"Storm. Opowieść o odwadze" od 12 stycznia na ekranach kin

mat. pr.
04.01.2018 14:07
A A A
Plakat filmu 'Storm. Opowieść o odwadze'

Plakat filmu 'Storm. Opowieść o odwadze' (mat. pr.)

„Storm. Opowieść o odwadze" to znakomity film, który trzeba zobaczyć. Z tajemnicą, przygodą, dziecięcą przyjaźnią, i ucieczką przed niebezpieczeństwem, czyli wszystkim tym, co kochają w kinie i dzieci, i rodzice. Karolina Oponowicz (dziennikarka, pisarka)

Storm i Marieke – każdy reżyser filmowy marzy o takich bohaterach! Ich wspólne tropienie tajemnicy, wzajemne poznawanie się, ale też sprzeczki i chwile zabawy powodują, że ten film ogląda się jak doskonałe kino przygodowe i opowieść o przyjaźni z wielką historią w tle. Maciej Jakubczyk (dyrektor Festiwalu Filmowego Kino Dzieci)

Dwunastoletni Storm to mieszkaniec Antwerpii – najbogatszego miasta szesnastowiecznej Europy, której kręte uliczki przypominają wnętrze Hogwartu. Jednym z ulubionych zadań chłopca jest pomaganie tacie w drukarni, jednak ich z pozoru spokojne życie przerywa pojawienie się tajemniczego listu. Jego treść może zmienić kształt znanego im świata.

Kiedy ojciec Storma zostaje pojmany przez Inkwizycję, chłopiec w ostatniej chwili ucieka z drukarni, zabierając ze sobą matrycę z listem. Podczas ucieczki spotyka ukrywającą się w podziemiach Marieke, sprytną i rezolutną dziewczynę, która razem z nim wyrusza na ratunek uwięzionemu drukarzowi. Oboje nie spodziewają się, że ta przygoda na zawsze odmieni nie tylko ich życia, ale wpłynie też na losy całego miasta.

„Storm. Opowieść o odwadze” przenosi nas do burzliwych realiów początku XVI wieku, kiedy to Marcin Luter zapoczątkował reformację i doprowadził do gwałtownych przemian w Europie. Najnowszy film Dennisa Botsa, autora nagrodzonych na Festiwalu Kino Dzieci „Sekretów wojny”, to trzymająca w napięciu i dynamiczna opowieść, której klimat młodszym widzom przypomni „Harry’ego Pottera”, a starszym – „Sherlocka Holmesa” Guy’a Ritchie’ego.

Dystrybucja w Polsce: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty.