Jan Lebenstein - Capriccia

Dwunastego września w warszawskiej Galerii Sztuki - Wejman Gallery przy ulicy Jaracza 8 otwarta zostanie wystawa prac Jana Lebensteina (1930-1999).

Wystawa koncentruje się na relacji pomiędzy kobietą a mężczyzną, wyłaniającej się z imponującego bestiarium Lebensteina. Kilkanaście zaprezentowanych dzieł pochodzących ze wszystkich okresów twórczości, pokazuje ściśle określony model tej relacji, w której pierwiastek kobiecy jest dominujący i wyrazisty, obleczony w mięsiste ciało zaś męski podległy, usłużny i zezwierzęcony. Świadomie nakreślona nierównowaga zakłada pewną sadomasochistyczną grę, odbicie mrocznych fantazji i niespełnienia. Podkreśla ją dwoistość przedstawień: ciało i przebijający przez nie szkielet, ludzkie postawy i zwierzęce rysy. Relacja pani – niewolnik, obleczona w mityczny, barokowy antourage oddaje fantazję na temat związków, która jest ponadczasowa. Tę aktualność wystawa pragnie wydobyć i ukazać w całej rozciągłości.

Jan Lebenstein jest artystą rozpoznanym i osadzonym w polskiej tradycji historii sztuki z unikalnym, niepodrabialnym idiomem. Charakteryzują go przede wszystkim figury osiowe zaklęte w gęstej, intensywnej malarskiej materii. Jego artystyczny świat jest jednak znacznie bogatszy. Zasiedlają go postaci i stwory, ewoluujące od paleocenu przez mityczną antropozoologię oraz kobiece postaci o wybujałych kształtach, cielesne i turpistyczne zarazem.

Prace Lebensteina intrygują precyzją warsztatu, postacie cieniowane lekkimi kreskami czarnego tuszu i rozświetlane muśnięciami bieli na tle ugrów i sepii o różnych stężeniach nasuwają na myśl szkice Dürera, a jednocześnie jego estetyka jest dosadna i ostentacyjna. Delikatność miesza się z rubasznością i groteską, odległość mitologiczna motywów zestawiona jest z namacalnością, realnością ciała. Świat wykreowany przez Lebensteina jest refleksem obsesyjnej, mrocznej wyobraźni artysty ale także odbiciem dusznej atmosfery powojennego Paryża i polskiej bohemy literackiej skupionej przede wszystkim wokół „Kultury”. Zawiera się w nim erotyczny niepokój „Ostatniego tanga w Paryżu”, rozkosz, cielesne zniewolenie i utrapienie. Artysta odsłania kulisy społecznego teatru, pod którym drzemią pierwotne siły i to one albo popychają do działania albo uziemiają w inercji. U Lebensteina instynkt śmierci i libido splatają się w nieodłącznym uścisku. Erotyczne ciało nosi w sobie nieuchronność końca. Lechoń pisał, iż śmierć chroni od miłości a miłość od śmierci; w przypadku Lebensteina jest to biegunowa namiętność oparta na skrajnościach, rozpięta między Boschem a markizem de Sade.

Informacje o wystawie:

• miejsce ekspozycji: Wejman Gallery, ul. Jaracza 8, Warszawa

• wernisaż wystawy: 12 września, godz. 19:00

• czas trwania: 13 września – 15 listopada 2019 (pon.-pt., godz. 11:00-18:00)

• Kuratorka wystawy: Marta Ryczkowska

• wejmangallery.com

• inne informacje: wstęp wolny

Jan Lebenstein urodził się w 1930 roku w Brześciu Litewskim, zmarł w 1999 roku w Krakowie. Był malarzem i grafikiem, który wykształcił autonomiczny, charakterystyczny styl w oderwaniu od dominujących trendów i kierunków, zarówno narzuconego realizmu socjalistycznego jak i koloryzmu i awangardy. Jego propozycja artystyczna w toku artystycznego rozwoju pozostała odrębna. Po wojnie studiował malarstwo w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Artura Nachta-Samborskiego. Zadebiutował podczas Ogólnopolskiej wystawy młodej plastyki „Przeciw wojnie, przeciw faszyzmowi” w warszawskim Arsenale w 1955 roku. Rok później związał się z Teatrem na Tarczyńskiej, prowadzonym przez Mirona Białoszewskiego, który stał się jego wieloletnim przyjacielem. Podczas urządzanych tam wystaw indywidualnych Lebenstein zaprezentował po raz pierwszy „Figury kreślone”, „Figury hieratyczne” i „Figury osiowe”, które pokazywały ewolucję przedstawienia postaci ludzkiej. Umieszczone centralnie wertykalne, syntetyczne sylwetki stanowiły jego twórcze signum. W 1959 roku Lebenstein zdobył uznanie otrzymując Grand Prix podczas Pierwszego Międzynarodowego Biennale Młodych w Paryżu. W tym okresie artysta na stałe zamieszkał we Francji, w 1971 roku otrzymał francuskie obywatelstwo. Pozostawał w związku ze środowiskiem polskiej emigracji – Instytutem Literackim, paryską „Kulturą”, redakcją „Zeszytów Literackich”.

Jego artystyczną wyobraźnię zasilały starożytne mitologie, teksty biblijne, kulturowe podłoże naszej cywilizacji wraz z jej współczesną, nieco zdegenerowaną wersją. Poszukiwał archetypów, w których spotykał się Eros i Thanatos, nasycał je niepokojącą, erotyczną wizualnością. Fascynowały go mity o pochodzeniu i animalistycznej naturze człowieka – „Leçon de Zoologie” (1972). W jego obrazach i grafikach pojawia się splątana „ludzka fauna”, gęsty od wątków egzystencjalnych i apokaliptycznych świat pełen stworów, karykatur, przedstawicieli zaginionych, archaicznych ludów – „Carnet intime” (1960-1965). Ciężka materia malarska z połączeniu z oryginalnymi przedstawieniami tworzyły nieporównywalny efekt artystyczny. W latach 70. i 80. artysta tworzył przede wszystkim rysunki i gwasze, porzucając gęstą fakturę płócien na rzecz manierystycznych stylizacji. Powstały wówczas takie cykle jak „Sweety Bar”(1976), „Asile” (1989). Lebenstein tworzył także ilustracje do słynnych dzieł literackich takich jak „Folwark zwierzęcy” George'a Orwella (1974), opowiadań Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, a także do „Księgi Hioba” (1979), „Apokalipsy” (1983) i „Księgi Rodzaju” (1995) w przekładzie Czesława Miłosza. Zajmował się także scenografią i projektowaniem witraży. W 1976 roku wyróżniono go nagrodą nowojorskiej Fundacji Alfreda Jurzykowskiego, a w 1987 roku otrzymał niezależną Nagrodę im. Jana Cybisa. W 1998 roku został odznaczony Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski. Największa wystawa retrospektywna artysty w Polsce miała miejsce w Galerii Zachęta w Warszawie w 1992 roku.

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny