Gdynia czeka na zmiany. Komu zaufają mieszkańcy w nadchodzących wyborach?

Gdynia to miasto kojarzone z zadowolonymi z życia mieszkańcami, imponującą ofertą kulturalną i nadmorskimi atrakcjami. Nie jest jednak ono wolne od problemów i wyzwań. Czy gdynianie po raz kolejny zaufają Wojciechowi Szczurkowi i wybiorą go na swojego prezydenta?

Gdynia jest jednym z najmłodszych i najnowocześniejszych miast w Polsce. To żeglarska stolica kraju, która przyciąga pięknymi nadmorskimi terenami i atrakcyjną ofertą kulturalną.

Co roku zajmuje czołowe pozycje w rozmaitych rankingach miast, w których mieszka się najlepiej. Odsetek zadowolonych mieszkańców Gdyni zgodnie z raportem "Diagnoza społeczna 2015", realizowanym przez Radę Monitoringu Społecznego, wyniósł aż 87,2 proc. Gdynianie doceniają czyste powietrze, komunikację miejską, ścieżki rowerowe i dobre zarządzanie.

W rankingu jakości życia opublikowanym przez tygodnik “Polityka” we wrześniu tego roku Gdynia zajęła 9 miejsce.

Kto zostanie prezydentem?

Największe szanse na wygraną w nadchodzących wyborach samorządowych ma Wojciech Szczurek, który funkcję prezydenta Gdyni pełni od 1998 roku. Przed czterema laty zwyciężył w już w pierwszej turze, zdobywając 79 proc. głosów. Jednak, jak pokazuje ostatni sondaż zrealizowany dla Polskapresse, w tym roku może liczyć na znacznie mniejsze poparcie - 57,1 proc.

Najgroźniejszym kontrkandydatem Szczurka jest Marcin Horała, poseł PiS i kandydat Zjednoczonej Prawicy. Na poparcie dużej części wyborców może liczyć też wiceprzewodniczący gdyńskiej rady miasta, kojarzony z ruchami miejskimi Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski. O fotel prezydenta Gdyni ubiega się również popierany przez SLD Marcin Strzelczyk.

Zbyt małe uczestnictwo mieszkańców?

Tematem pojawiającym się w tegorocznej kampanii jest potrzeba szerszej partycypacji mieszkańców w decydowaniu o mieście. Chodzi m.in. o zwiększenie uprawnień rad dzielnic. Dużo mówi się też o Budżecie Obywatelskim. Zaangażowanie gdynian w pracę nad nim maleje - frekwencja w głosowaniach spada, z roku na rok zmniejsza się też liczba zgłoszonych projektów. W porównaniu z 2017 rokiem jest ich o jedną trzecią mniej.

Rośnie za to pula pieniędzy przeznaczonych do podziału między zwycięskie projekty. W tym roku to blisko 6 mln zł. Jednak, dla porównania, w Gdańsku łączna kwota Budżetu Obywatelskiego wynosiła ostatnio 18 mln zł. Więcej pieniędzy, w przeliczeniu na mieszkańca, na BO przeznacza też Sopot.

Co z lotniskiem i Drogą Czerwoną?

Jednak tematem nr 1 w dyskusji o mieście są inwestycje. Te kluczowe dla Gdyni to lotnisko w Kosakowie, zagospodarowanie terenów po Dalmorze, Park Centralny oraz Via Maris z Drogą Czerwoną.

Kwestia Portu Lotniczego od wielu lat kładzie się cieniem na wizerunku miasta. Komisja Europejska w lutym 2014 roku uznała środki, które miasto zainwestowało w jego powstanie, za niedozwoloną pomoc publiczną.

Kwotę trzeba było zwrócić do budżetu gminy, ale spółka Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo zdążyła już ją wydać. Port Lotniczy został w konsekwencji postawiony w stan upadłości. Gdynia od decyzji KE odwołała się do Sądu w Luksemburgu. Ten anulował ją z powodów proceduralnych. Sprawa trafiła do kolejnej instancji, miasto toczy już jednak rozmowy w sprawie przyjmowania samolotów.

Sprawie lotniska przygląda się też Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, po tym jak w raporcie Najwyższej Izby Kontroli, stwierdzono, że gdyńscy urzędnicy rozumieli, jak dużym ryzykiem jest rozpoczęcie budowy lotniska bez wcześniejszych ustaleń z KE.

W miejscu, w którym działała morska spółka Dalmor, władze Gdyni planują zaś postawić apartamentowce. Obecnie stoją tam wieże Sea Towers, hotel, bank oraz Yacht Park - inwestycja Polskiego Holdingu Nieruchomości. Zarząd gdyńskiego portu jako alternatywę proponuje stworzyć tam mieszaną zabudowę mieszkalno-usługową, nową lokalizację dla statku Dar Pomorza i miejsce do cumowania wycieczkowców. Obszar miałby łączyć funkcję usługową z funkcjami wystawienniczymi i kulturalnymi.

Teren, o którym mowa, należy do Polskiego Holdingu Nieruchomości, którego decyzje są ograniczone planem miejscowym, dlatego ostatnie słowo należy do władz miasta.

Niewątpliwie jedną z kluczowych i najbardziej wyczekiwanych inwestycji jest dawny OPAT, a obecnie Via Maris z Drogą Czerwoną do portu. Pomysł stworzenia nowego połączenia z gdyńską bazą morską powstał wiele lat temu. Ma być alternatywą dla wysłużonej i zakorkowanej Estakady Kwiatkowskiego oraz zabezpieczeniem płynności dostaw do portu - jej powstanie jest warunkiem jego rozwoju. Bez odpowiedniej infrastruktury i powiększenia możliwości przeładunkowych port nie przyciągnie nowych inwestorów. Via Maris ma zaś połączyć Władysławowo z Obwodnicą Trójmiasta.

Nadal nie wiadomo nawet, jaka będzie struktura finansowania tej inwestycji. Pieniądze musiałaby wyłożyć Gdynia, gminy położone na północ od niej, Skarb Państwa oraz gdyński port.

Kolejną ważną dla miasta inwestycją jest Głębokowodny Port Zewnętrzny w Porcie Gdynia. Ma on powstać na wodach Zatoki Puckiej. Według wstępnych założeń mógłby zacząć działać w 2024 roku.

Park Centralny, natomiast, zapowiadany jest jako jedna z największych przyszłych atrakcji Gdyni. Ma kojarzyć się z parkiem w Nowym Jorku, stworzyć świetną ofertę rekreacyjną dla mieszkańców i jeszcze bardziej poprawić jakość powietrza w Gdyni.

Stworzeniem parku zajmie się firma Arch Deco, która przedstawiła wizję, zakładając stworzenie spokojnej i zacienionej strefy seniora oraz przestrzeni dla dzieci z bogatą infrastrukturą - bieżniami, torami i placami.

Koszt stworzenia Parku Centralnego szacuje się na 35 mln zł, a prace mają się zakończyć w 2020 roku. Zajmie on obszar al. Marsz. Piłsudskiego oraz ulice: Świętojańską, Partyzantów i Kazimierza Przerwy-Tetmajera.

Miasto kultury

Festiwal Open'er nazywany jest największą marką miasta, dzięki której Gdynia jest rozpoznawalna na całym świecie od 16 lat.

Impreza uznawana jest za ścisłą czołówkę tego typu wydarzeń w Europie. Każdego roku przyciąga najgorętsze muzyczne nazwiska, a na tegorocznej edycji bawiło się blisko 140 tysięcy ludzi.

Kolejna impreza o dużym znaczeniu, tym razem filmowa, to organizowany od 43 lat Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Główną nagrodą festiwalu są "Złote Lwy". Od kilku lat obok Konkursu Głównego organizowany jest Konkurs Kina Niezależnego, a także Konkurs Młodego Kina.

Rozpoznawalne marki to też m.in. Ladies Jazz Festival i Festiwal Cudawianki.

Chcesz wiedzieć więcej o tym, co się dzieje w miastach przed wyborami samorządowymi? Zajrzyj na stronę akcji Usłysz Swoje Miasto, słuchaj i oglądaj debaty organizowane przez Radio TOK FM. A może będziemy również w Twoim mieście? Przyjdź i zadaj pytanie! Wstęp wolny!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (2)
Wybory samaorządowe w Gdyni. Kogo wybiorą mieszkańcy
Zaloguj się
  • remike21

    0

    I poprawcie literówkę.

  • remike21

    0

    Uprasza się o nie pisanie newsów na podstawie folderów reklamowych Urzędu Miasta.
    Autor pominął jednego z kandydatów na prezydenta. Nie wspomina także o temacie, które obecnie dominuje debatę prezydencką, czyli braku mieszkań komunalnych. Brak dialogu UM z mieszkańcami jest podkreślany na każdym kroku i postulat zmiany tego stanu jest też w programie wszystkich kandydatów. Wokół dofinansowania wielkich festynów kosztem dzielnic miasta też toczy się dyskusja tej jesieni. Obecnie debata dotczy tematów, które nie zostały poruszone w artykule. Pomijam strasznie tandetne otwarcie tekstu.
    Proszę odrobić lekcje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX