"Roma" z szansą na najważnejszego Osara. "Dzisiejszy Meksyk jest bardzo podobny"

"Roma" Alfonso Cuarona zdobyła aż dziesięć nominacji do Oscara. Jak zaznaczyła w TOK FM dr hab. Katarzyna Dembicz, to film, który mówi wiele na temat meksykańskiego społeczeństwa.

Dr hab. Katarzyna Dembicz z UW mówiła w TOK FM, że w filmie "Roma" Alfonso Cuarona, reżyser wraca tak naprawdę do Meksyku swojego dzieciństwa oraz - jak można się domyśleć - pokazuje nam rodzinę podobną do takiej, w której sam się wychował. 

- Cuaron cały czas gra, wprowadza nas w labirynt. Na początku nie wiemy, dokąd nas zaprowadzi, a tak naprawdę chce nam pokazać kontrasty istniejące w Meksyku i  żonglowanie życiem, śmiercią, miłością, pragnieniem miłości, pragnieniem życia, pragnieniem śmierci - wymieniała. 

"Roma". Jasne granice między warstwami społecznymi

- Jest to dzielnica wyższej klasy średniej, przede wszystkim białej. Widzimy zamożnych ludzi, ale reżyser pokazuje kuchnię życia w zamożnej dzielnicy - zauważyła, dodając, że rodzina, którą obserwuje widz, jest rodziną kreolską, a więc o hiszpańskich korzeniach.

Akcja filmu rozgrywa się w latach 70. Jak zaznaczyła ekspertka, są to czasy, kiedy Meksyk intensywnie rozwijał się gospodarczo, z czego korzyści czerpią także najniższe warstwy społeczne. - Zaczynają się silne migracje ze wsi do miast. Miasto Meksyk zaczyna się wypełniać się ludnością wiejską, indiańską - tłumaczyła. 

Czytaj też: Nominacje do Oscarów 2019. 3 szanse "Zimnej wojny". "Każdy następny film Pawlikowskiego będzie bacznie oglądany"

Cuaron przedstawia białą meksykańską rodzinę, która ma służbę składającą się z szofera - metysa oraz dwóch Indianek. - Pomimo zżycia z tą rodziną, istnieje między tym zapleczem a rodziną kreolską ogromna przepaść: kulturowa, ekonomiczna. Są jasno stawiane granice. Zarówno przez Indianki, jak i przez białych - wyjaśniała dr Dembicz. 

"Roma". Meksyk dzisiaj jest bardzo podobny

Gościni TOK FM tłumaczyła w rozmowie z Pawłem Sulikiem, że od momentu odzyskania niepodległości Meksyk cały czas stara się przezwyciężyć istniejące w społeczeństwie podziały. 

- To jest w zasadzie dzisiaj walka całej Ameryki Łacińskiej. Podziały klasowe, głównie bazujące na podziałach ekonomicznych, różnicach rasowych i etnicznych, to spuścizna kolonialna, hiszpańska - wyjaśniała, zaznaczając, że bardzo ważną rolę odgrywały  też podziały ze względu na kolor skóry.

Dodała, że hiszpańskiej Ameryce Indianie stali na najniższym szczeblu społecznej hierarchii, a Meksyk, który pokazuje widzom reżyser, jest dzisiaj bardzo podobny. 

- Zmienia się to dzięki temu, że przyrasta liczba osób wypełniających niższą klasę średnią. To znaczy osób z warstwy najbiedniejszej, która ascenduje w hierarchii społecznej - wyjaśniała. 

Czytaj też: Nominacje do Oscarów. Czekolada za 100 $ i liścik od aktorki. Co jest potrzebne, by film zdobył nominację?

Jak zaznaczyła, film jest wielowątkowy i każdy znajdzie w nim coś dla siebie. - Od kwestii, która przeważa, czyli samotności, samotności kobiet, przez problem równouprawnienia i relacji damsko-męskich w Meksyku lat 70., który przechodzi rewolucję kulturową - podsumowała. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • o manifestacjach w Meksyku;
  • o krajach Ameryki Łacińskiej, które starały się stworzyć sprawiedliwe społeczeństwo;
  • o podobieństwach między Polską a Meksykiem;
  • o związku między Meksykiem a USA.
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (1)
"Roma" z szansą na najważnejszego Osara. "Dzisiejszy Meksyk jest bardzo podobny"
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Brawurowe kino, czasem rozmach w kinie sie oplaci sadze ze film zgarnie w cuglach nagrode glowna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX