Ile trenera w Jacku Braciaku? "Ja mam kłopoty z graniem". "Córka trenera" w kinach

Ile wspólnego Jacek Braciak ma z trenerem Maciejem Kornetem, w którego postać wciela się w nowym filmie Łukasza Grzegorzka? "Córka trenera" właśnie wchodzi na ekrany.

Maciej Kornet (w tej roli Jacek Braciak) podróżuje po Polsce ze swoją 17-letnią córką Wiktorią (Karolina Bruchnicka). Ich trasę wyznaczają zawody. W pewnym momencie na ich drodze pojawia się Igor (Bartłomiej Kowalski), bardzo dobrze zapowiadający się zawodnik, którego Maciej Kornet zaczyna trenować. 

Jacek Braciak, który był gościem Kultury Osobistej w TOK FM, przyznał, że dał postaci trenera sporo od siebie. Mówił m.in., że on sam przez większość życia uważał, że "ambicja jest motorem postępowania, a kontrola w imię dobra innych jest właściwa". - To jest w ogóle taka moja cecha, że ja mam kłopoty z graniem, z ilustracją pewnych rzeczy. One muszą gdzieś we mnie być - albo wyhodowane, albo wywołane. Tu było mi o tyle łatwiej, że mogłem z pewnych rzeczy czerpać, przyznać się do nich, otworzyć się - mówił aktor. 

Z drugiej strony stwierdził, że w aktorstwie - inaczej niż w sporcie - dopiero wtedy coś zaczyna wychodzić, kiedy się odpuści. - Zwykle takie napięcie, parcie na szkło, rola na Gdynię - to wszystko jest do kosza - mówił, odwołując się do Festiwalu Filmowego w Gdyni i przyznawanych w jego ramach nagrodach. Przyznał, że miał taki moment w karierze, od którego "przestało zależeć". - Pamiętam początki, jak grałem jakieś epizody... Dzisiaj to jest nie do zniesienia. Po prostu pęka kineskop w telewizorze - dodał. Jak mówi, ulegał namowom i tłumaczeniom, że choć rola jest mała, to ważna i trzeba ją dobrze zagrać. - No to ja grałem... - dodał. 

Posłuchaj rozmowy Marty Perchuć-Burzyńskiej z Jackiem Braciakiem, reżyserem i scenarzystą filmu Łukaszem Grzegorzkiem i współscenarzystą Krzysztofem Umińskim:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM