Dawid Podsiadło: Nowa płyta jest w dużej mierze pamiętnikiem

- Wydawało mi się, że robienie płyty po polsku ma sens, gdy będę opowiadał o rzeczach, które mnie faktycznie dotyczą. Jest to w dużej mierze pamiętnik - o tym, jak powstały utwory na album "Małomiasteczkowy"opowiedział w TOK FM Dawid Podsiadło.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

"Małomiasteczkowy" to pierwsza płyta Dawida napisana i zaśpiewana po polsku. Dlaczego?

- Język polski pozwolił mi na bezpośredniość. W angielskim ukrywałem się za różnymi metaforami. Zmiana języka sprawiła, że nie mogłem dłużej się oszukiwać, że mam coś do powiedzenia, bo tak naprawdę nie miałem. Teraz wydaje mi się, że każdy z tych utworów - może oprócz intra czyli "Cantate Tutti" - mówi o czymś i łatwo zdekodować o czym - mówił Dawid Podsiadło w TOK FM. - Dla mnie jako artysty jest to wręcz zaskakujące. Nie spodziewałem się, że mogę coś takiego zrobić. Jestem zadowolony z efektu - dodał.

A skąd u artysty potrzeba uzewnętrzniania się przed publicznością? - U mnie pisanie tekstów nie wynikało z potrzeby analizy świata - wyjaśnia, tłumacząc jednocześnie, o czym są jego najnowsze piosenki.

-  Wydawało mi się, że robienie płyty po polsku ma sens, gdy będę opowiadał o rzeczach, które mnie faktycznie dotyczą. Jest to w dużej mierze pamiętnik, ale wcale nie czuję, żebym wpuszczał słuchaczy dalej, niż chciałbym wpuścić. Nie opowiadam o nazwiskach, nie mówię o czasie. Robię to na tyle enigmatycznie, że dla osób, które mnie nie znają, będzie to po prostu jedna z wielu piosenek - wyjaśniał Podsiadło.

Kompleks osoby z małego miasta 

W trakcie rozmowy artysta przyznał się też do tego, że był w jego życiu krótki moment, w którym czuł kompleks "nowego warszawiaka". 

- Przeanalizowałem go, przedyskutowałem, dzień po tym napisałem utwór "Małomiasteczkowy" i kompleks zniknął - opowiada.

- Czyli piosenką załatwiłeś sprawę - wtórował prowadzący audycję Kamil Wróblewski.

- Faktycznie. Ubierałem się na siłownię i pomyślałem sobie wtedy, że przecież ciuchami nie zakryję tego, skąd jestem. Pomyślałem też, że próbując, upodobnić się do tego świata będę tylko śmieszny. Co ciekawe ze strony warszawiaków nigdy nie spotkało mnie nic przykrego, wręcz przeciwnie - odpowiedział.

 

Specjalne złote bilety 

Muzyk opowiedział również o swoim zaangażowaniu w działalność charytatywną. W dniu premiery płyty z jego inicjatywy rozpoczęła się licytacja specjalnych biletów umożliwiających wejście na wyprzedane już koncerty na "Małomiasteczkowej Trasie”. Przede wszystkim są jednak przepustką na spotkanie z Dawidem.

Cały dochód z akcji zostanie przeznaczony na działalność Stowarzyszenia „mali bracia Ubogich”, które przeciwdziała marginalizacji osób starszych, łamie stereotypy na temat starości i alarmuje społeczeństwo o trudnej sytuacji seniorów w Polsce.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu

  • Dlaczego Dawid Podsiadło ma już dosyć piosenki "Trójkąty i Kwadraty"?
  • I jak czuje się z tym, że nie korzysta już z Instagrama? 
  • Jaka jest historia utworu "Cantate Tutti"?
  • Jak nawiązała się współpraca między Dawidem Podsiadło, a producentem Bartkiem Dziedzicem?
Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (7)
Dawid Podsiadło: Nowa płyta jest w dużej mierze pamiętnikiem
Zaloguj się
  • plastikpiokio

    Oceniono 2 razy 2

    chłopie daj sobie siana i ogol tego kretynskiego wąsika bo jesteś żałosny.

  • ninananu

    Oceniono 1 raz 1

    Podsiadło wg. Mnie jest przereklamowany. Im więcej metafor i dziwnych zbitek słownych nie czyni piosenki lepszej, mądrzejszej etc. Czasami muzyka się broni gdy tekst jest o niczym (jak trójkąty i kwadraty). Może i zdolny ale szału nie ma jak dla mnie. Kto co lubi.

  • felicjan.dulski

    0

    Co go, choroba, podsiadło?

  • strzykwa5

    Oceniono 2 razy 0

    Lubię Dawida Podsiadło i jego piosenki, ale najpierw nie było go przez rok, a teraz jest wszędzie codziennie. Przesadza z promocją trasy i płyty. Trasa jest od dawna wyprzedana zanim jeszcze zaczął zmasowaną reklamę.

  • n29a

    Oceniono 1 raz -1

    Dobre to diskopolo gra, skoczne? Na wesele przypasuje?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX