Czy aspartam jest rakotwórczy

Chyba żaden środek słodzący nie wywołał w ostatnich latach tylu emocji, co aspartam. Czy naprawdę jest on niebezpieczny, jak utrzymują niektórzy badacze? A może testy, na których oparto tezy o rakotwórczości tej substancji, były nierzetelne? Sprawdźmy to.

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową słowo „aspartam”, a otrzymamy mnóstwo artykułów czy materiałów wideo dowodzących rzekomej szkodliwości tego słodzika. Niektórzy przekonują, że aspartam może powodować stwardnienie rozsiane, a także rozmaite nowotwory. Tymczasem wciąż znajduje się on w wielu produktach spożywczych. Przyczyn tego jest wiele – w porównaniu z cukrem jest znacznie mniej kaloryczny i nie powoduje wzrostu poziomu glukozy we krwi. Jak więc przedstawia się sytuacja? Czy aspartamu można bezpiecznie używać, czy lepiej go unikać?

Co to jest aspartam i jak go odkryto?

Aspartam, czyli jeden z otrzymywanych sztucznie słodzików, jest organicznym związkiem chemicznym, a dokładnie – estrem metylowym dipeptydu Asp-Phe. Został odkryty w 1965 r. przez Jamesa M. Schlattera, chemika pracującego dla G.D. Searle & Company (obecnie część koncernu Pfizer). Odkrycie było przypadkowe – Schlatter pracował bowiem nad otrzymaniem substancji mającej leczyć wrzody żołądka i dwunastnicy. Jednym z kroków na drodze do wytworzenia pochodnej hormonu gastryny było otrzymanie substancji, która okazała się słodka w smaku – był to właśnie aspartam.

Bezpieczny czy szkodliwy? Co badania mówią o aspartamie i czy powinniśmy im wierzyć?

Badania nad bezpieczeństwem otrzymanego słodzika zajęły przeszło 10 lat. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) prześledziła w 1975 r. 25 badań udostępnionych przez producenta. Wstępne zatwierdzenie bezpieczeństwa aspartamu nie otworzyło jednak tej substancji prostej drogi do wszelkich słodzonych produktów spożywczych. Dopuszczanie słodzika odbywało się stopniowo. Jeszcze w 1980 r. prowadzono dociekania, czy aspartam może wywoływać nowotwory mózgu. Stwierdzono ostatecznie, że substancja nie powoduje zmian w obrębie komórek mózgowych, mimo to zalecono ostrożność ze względu na przypadki wystąpienia raka mózgu u szczurów laboratoryjnych. Należy tu jednak podkreślić, że zachorowania te były niewiadomego pochodzenia.

Aspartam zatwierdzono w USA jako bezpieczny w 1981 r. Pierwszą grupą produktów, w przypadku której dozwolono użycia słodzika, były towary sypkie. W 1983 r. zaakceptowano używanie aspartamu do słodzenia napojów, a następnie, w 1993 r., w wyrobach piekarniczych i słodyczach. W 1996 r. FDA zdjęła wszelkie restrykcje obejmujące użycie aspartamu w produktach spożywczych.

W niektórych krajach europejskich aspartam wprowadzono do użytku już w latach 80. W 1994 r. substancja ta została zaakceptowana jako dozwolony słodzik na terenie Unii Europejskiej. W 2002 r. ponownie zatwierdzono aspartam jako bezpieczny środek słodzący, dozwolony na terenie UE.

Zarówno FDA, jak i organa UE, w tym EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) zatwierdziły aspartam jako bezpieczny po przeanalizowaniu wielu badań. Skąd więc tak zła sława tego słodzika, oznaczanego na produktach spożywczych jako E951?

Oprócz doniesień o możliwej rakotwórczości, o których napiszemy za chwilę, aspartamowi zarzucono szereg negatywnych oddziaływań na ludzki organizm. W Europie pierwsze wątpliwości co do bezpieczeństwa aspartamu pojawiły się w Danii. Zasugerowano, że słodzik, a dokładniej jeden z produktów jego rozkładu w organizmie, czyli fenyloalanina, może stanowić zagrożenie dla kobiet w ciąży. EFSA w oficjalnym stwierdzeniu zaprzeczyła tym doniesieniom. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne zaznacza z kolei, że kobietom w ciąży zaleca się stosowanie aspartamu zamiast chociażby sacharyny, która przedostaje się do organizmu płodu poprzez łożysko.

Pojawiały się też o wiele bardziej „sensacyjne” doniesienia, jakoby aspartam miał sprzyjać zachorowaniom na stwardnienie rozsiane. Pogłoski te zdementowano, zwłaszcza że nie stały za nimi żadne badania naukowe. Fundacja zrzeszająca chorych walczących ze stwardnieniem rozsianym, Multiple Sclerosis Foundation, opublikowała na swej oficjalnej stronie artykuł zaprzeczający doniesieniom o związku aspartamu ze schorzeniem.

Czy aspartam jest więc całkowicie bezpieczny? Nie zawsze. Potwierdzonym naukowo faktem jest jego szkodliwość w przypadku osób chorych na fenyloketonurię. Aspartam rozkłada się w organizmie na dwa aminokwasy: kwas asparginowy oraz fenyloalaninę. Fenyloalanina nie jest przyswajana przez chorych na fenyloketonurię. Nadmiar gromadzącej się, niemetabolizowanej przez organizm fenyloalaniny prowadzi u chorych do zaburzeń neurologicznych.

Aspartam może być szkodliwy także wtedy, gdy zostanie poddany obróbce cieplnej. Ze słodzika wydziela się wówczas trująca diketopiperazyna. Właśnie dlatego aspartamem słodzone są tylko zimne napoje, jogurty, niektóre wyroby farmaceutyczne (np. tabletki musujące), żywność gotowa do spożycia itp. Nie zawierają go za to produkty przeznaczone do gotowania czy pieczenia. Ponadto aspartamu powinny unikać osoby przyjmujące leki łagodzące objawy schizofrenii (źródło: https://www.healthline.com/health/aspartame-side-effects#side-effects), kobiety w ciąży cierpiące na zbyt wysoki poziom fenyloalaniny we krwi oraz osoby z zaawansowaną chorobą wątroby (źródło: https://www.hhs.gov/answers/public-health-and-safety/is-aspartame-safe/index.html).

Czy aspartam może być rakotwórczy?

Skąd biorą się tak często powtarzane zarzuty dotyczące rzekomej kancerogenności aspartamu? Po pierwsze, zauważono, że w procesie metabolizowania słodzika w organizmie wydziela się metanol. Alkohol ten jest niewątpliwie toksyczny – z tym, że ilość, która wydziela się z aspartamu przy normalnym spożyciu, jest tak niewielka, że nie wpływa w żaden sposób na organizm, nawet przy regularnym spożywaniu tego słodzika. Do zatrucia może dojść dopiero po spożyciu bardzo dużej jego ilości – np. po wypiciu 7 litrów napojów słodzonych aspartamem do organizmu dostałoby się 0,1 g metanolu. Zatrucie i związane z nim objawy neurologiczne następuje po spożyciu aspartamu w ilości 40 mg/kg masy ciała. Dodajmy, że metanol wydziela się w procesie rozkładu licznych produktów spożywczych, które nigdy nie były posądzane o kancerogenność. Z soku pomidorowego otrzymamy cztery razy więcej metanolu niż z takiej samej ilości aspartamu.

W 2005 r. European Foundation of Oncology and Environmental Sciences „B. Ramazzini” opublikowała wyniki badań rzekomo dowodzące rakotwórczości aspartamu. Wyniki te są rezultatem badań na szczurach prowadzonych przez grupę naukową z Bolonii. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności dokonał analizy badań przeprowadzonych przez B. Ramazzini i wykazał w nich szereg znaczących błędów. Po pierwsze, naukowcy nie podali żadnych dokładnych danych o trybie życia doświadczalnych szczurów (dotyczących ich pożywienia, masy ciała itp.). Po drugie, zwierzętom podawano bardzo wysokie dawki aspartamu, które nie mogły być adekwatne do możliwego spożycia. Po trzecie, szczury nie zmarły bezpośrednio w wyniku nowotworu czy zatrucia aspartamem – zmarły w większości w wieku podeszłym, kiedy to w organizmie zachodzą różne zmiany, a przy tym zwiększa się ryzyko powstawania nowotworów. Na podstawie analizy badań B. Ramazzini, a także szeregu badań klinicznych EFSA wydała oświadczenie, że spożycie aspartamu w dawce do 40 mg/kg masy ciała nie jest szkodliwe (źródło: https://cordis.europa.eu/news/rcn/25605/pl, https://www.efsa.europa.eu/en/topics/topic/aspartame).

Obecnie zarówno agencja FDA, jak i EFSA oraz WHO uznają aspartam za bezpieczny środek słodzący. Stanowisko to potwierdzają także stowarzyszenia naukowe i medyczne, w tym Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością oraz American Cancer Society, które dodaje, iż ponieważ aspartam jest 200 razy słodszy niż sacharoza – czyli standardowy cukier – wystarczy bardzo niewielka ilość tego słodzika, aby zapewnić produktowi odpowiedni smak. Przekroczenie zalecanej dawki słodzika nie jest więc możliwe. W odpowiedni sposób stosowany (niepoddawany obróbce cieplnej) oraz przechowywany aspartam uznaje się za nieszkodliwy dla zdrowia. Stanowi on natomiast bezpieczny środek słodzący dla diabetyków oraz osób walczących z otyłością.

Dostęp Premium TOK FM