Od "Glee" do "Sex Education". Seriale młodzieżowe z przesłaniem

Anna Piekutowska i Zuzanna Piechowicz polecają seriale dla młodzieży, które docenią nie tylko nastolatki. By nie marnować czasu na złe produkcje.

Złych seriali dla młodzieży jest bardzo wiele. Często bywają infantylne i powielają stereotypy. Dopiero od niedawna twórcy seriali zaczęli zmieniać swoje podejście. Powstał nowy typ opowieści - nazywa się "young adults". To seriale o nastolatkach i skierowane do nich, ale również osoby grubo po 20 roku życia mogą mieć duży frajdy z ich oglądania.

Bo oprócz warstwy rozrywkowej, dobrego scenariusza i dobrze narysowanych postaci, mają "przesłanie". Uczą, jak rozmawiać z rodzicami o seksie, poruszają kwestie wykluczenia, seksizmu, rasizmu, homofobii. Oto nasz przegląd najważniejszych takich seriali z ostatnich lat.

"Sex Education" 

Otis jest nieśmiałym nastolatkiem, którego szkolna koleżanka Maeve namawia na założenie szkolnej seks kliniki. Matka Otisa - Jean, w tej roli Gilian Anderson, jest seksterapeutką i autorką książek. Nastolatek korzystając z wiedzy, którą przez lata przekazywała mu matka oraz którą czerpie podsłuchując jej rozmowy z pacjentami, doradza licealistom ze swojej szkoły w ich problemach w życiu seksualnym i uczuciowym. A spraw jest wiele: problemy z zaakceptowaniem siebie, inicjacją seksualną, opór przed masturbacją, nieodwzajemniona miłość, problemy z porozumieniem się w związku. Świetna muzyka, ciekawie zbudowane postaci i problemy nastolatków potraktowane serio. Serial o tym, że każdy problem warto przegadać. I to może pomóc.

 

Atypowy 

Sam Gardner to nastolatek ze spektrum autyzmu. Poznajemy go w pierwszym sezonie, kiedy decyduje się rozpocząć swoje życie uczuciowe. W drugim sezonie staje przed wyzwaniem wyboru studiów i poradzenia sobie z kryzysem rodzinnym. Dzięki serialowi możemy lepiej zrozumieć, na czym polegają zaburzenia ze spektrum autyzmu. Sam nie do końca rozumie, na czym polegają społeczne konwenanse, nie lubi tłumów i głośnych dźwięków, źle znosi zaburzenia w codziennej rutynie. Serial familijny, w którym możemy obserwować, jak choroba Sama wpływa na innych członków rodziny. Ciepły, mądry serial. Dziwne, że nie zagrał w nim Tom Hanks. 

 

The end of the F***ing world 

James jest nastolatkiem przekonanym o tym, że jest psychopatą. Morduje myszy i ptaki i twierdzi, że sprawia mu to przyjemność. Postanawia wreszcie zamordować człowieka. Idealną kandydatką na ofiarę wydaje mu się Alyssa, zbuntowana koleżanka z klasy. Potem mamy ucieczkę z domu, policyjny pościg, nastoletnią miłość. W serialu jest też poruszony problem przemocy seksualnej. Cała historia jest zainspirowana komiksem Charlesa Foremana. Ze względu na sukces serialu twórcy zdecydowali się na stworzenie drugiego sezonu, którego premiera ma być jeszcze w tym roku. Serial niepodobny do żadnego innego. Opowiada o tym, że nie ma nic złego w byciu dziwnym. 

 

"Glee" 

Will Shuester, szkolny nauczyciel hiszpańskiego, postanawia ożywić szkolny chór. Zespół, z którym ma pracować, jest dość niecodzienny – złożony ze szkolnych "gwiazd” i "dziwaków". Jak namówić do współpracy żydówkę-divę wychowywaną przez dwóch ojców i szkolnego łobuza? Albo niepełnosprawnego prymusa i liderkę cheerleaderek? Latynoskę o ciętym języku i jąkającą się Azjatkę? Geja zafascynowanego Vogue i czarnoskórą chórzystkę z kościoła? Serial obsypany nagrodami, m.in. Złotym Globem dla najlepszego serialu komediowego. Członkowie chóru śpiewają znane nam piosenki w nowych aranżacjach. Przez pierwsze trzy sezony serial warty obejrzenia. Kolejne serie już tylko dla najwierniejszych fanów. 

 

13 powodów

Najbardziej kontrowersyjny serial na liście ze względu na motyw przewodni – samobójstwo młodej dziewczyny. Hannah pozostawia kasety magnetofonowe, na których wyjaśnia motywację swojego dramatycznego kroku. Razem z jej przyjacielem Clayem odkrywamy kolejne tajemnice związane z życiem nastolatki – prześladowania w szkole, brak reakcji nauczycieli, molestowanie, a nawet gwałt. Serial, który można oskarżyć o gloryfikacje samobójstwa, jednak równie dobrze może stać się punktem wyjścia do dyskusji z młodymi ludźmi o problemach psychicznych i ich konsekwencjach. Wzrusza, szokuje, przełamuje tematy tabu.

 

Gilmore Girls 

Najstarszy serial w naszym zestawieniu. Pierwsze odcinki miały premierę w 2000 roku. Lorelai Gilmore w wieku 16 lat zachodzi w ciążę. Decyduje się opuścić bogaty dom rodzinny i sama zająć się wychowywaniem córki Rory. Obie kobiety poznajemy, kiedy Rory jest w liceum i zamierza przenieść się do prestiżowej, płatnej szkoły. Towarzyszymy im w ich niezwykłej relacji, przyjaźniach i konfliktach z mieszkańcami Stars Hollow (pełnego niezwykłych osobowości) i w perypetiach sercowych. Ciepły, zabawny, dziewczyński serial. Netflix przejął prawa do serialu, dlatego wszystkie odcinki możemy obejrzeć na tej platformie. Niestety twórcy zdecydowali się stworzyć po latach dodatkowe cztery odcinki serialu pod hasłem "Rok z życia". Naszym zdaniem tę część serialu można sobie darować. 

 
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Seriale dla młodzieży i nie tylko. Sprawdź, które koniecznie obejrzeć
Zaloguj się
  • lodomeria

    0

    Dla mnie takie seriale jak Gilmore Girls (była jeszcze Felicity parę innych) były mocno destrukcyjno/depresyjne, gdy dorastałam. Główna bohaterka, z którą ma się utożsamiać wrażliwa nastolatka, ma wszystko, żeby osiągnąć sukces, ale z każdym kolejnym sezonem coraz bardziej koncertowo, przy aktywnym udziale najbliższych, koncertowo chrzani sobie życie. Wszyscy dookoła, zwłaszcza nie tak zdolne i nie tak popularne jak ona najlepsze przyjaciółki kończą z super życiami, a główna bohaterka jakby została ukarana za to, że miała taki potencjał.

  • tokfm69

    0

    do tej kategorii podpiąłbym jeszcze rewelacyjny australijski "Please like me"!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX