Dlaczego prawica atakuje Tokarczuk? "Część odrzuca jej twórczość, ewidentnie jej nie znając"

- Część dziennikarzy odrzuca twórczość Olgi Tokarczuk, ewidentnie jej nie znając. Sądzę, że wynika to z takiej bardzo prostej dążności do natychmiastowego przetłumaczenia twórczości literackiej na wymowę ideologiczną - mówił w TOK FM Przemysław Czapliński, profesor literatury.

W odpowiedzi na przyznanie literackiej nagrody Nobla Oldze Tokarczuk część prawicowych dziennikarzy i publicystów zareagowało bardzo krytycznie. Punktowali ją między innymi za polityczne zaangażowanie, określali celebrytką lewicy albo tzw. "salonu", niekiedy wręcz zarzucali "antypolskość".

Profesor literatury Przemysław Czapliński, który był gościem TOK FM, powiedział, że część dziennikarzy odrzuca twórczość Olgi Tokarczuk, ewidentnie jej nie znając. - Sądzę, że wynika to z takiej bardzo prostej dążności do natychmiastowego przetłumaczenia twórczości literackiej na wymowę ideologiczną - stwierdził. Profesor zaznaczył, że przez wiele lat pisarce udało się unikać różnego rodzaju politycznych przyporządkowań. Przypomniał jej książki z pierwszej połowy lat '90 (np. "Podróż ludzi Księgi" czy "E.E"). - Na tym etapie twórczość Olgi Tokarczuk nie daje się przetłumaczyć na jeszcze dość łagodne wówczas podziały ideowe i sympatie polityczne - wskazał.

Zaczęło się to powoli zmieniać w drugiej połowie lat '90 i na początku lat dwutysięcznych, kiedy - jak mówił profesor - polska krytyka literacka przeżywała okres "rewitalizacji z zaangażowaniem politycznym w tle".

- Zaczyna się czytać książki z perspektywy bardzo określonej, chociaż nie tak bardzo istotne są jeszcze wtedy opcje polityczne typu prawica - lewica. Dużo istotniejsze wydają się nowo odkryte podmioty, które do tej pory były schowane, skryte, stłamszone albo zmarginalizowane - powiedział. Takim podmiotem, jak wyjaśniał dalej, były na przykład kobiety czy dzieci (o których wcześniej w literaturze się raczej nie mówiło). Ogromną rolę zaczął odgrywać też podmiot nieheteroseksualny. Czapliński wskazał, że zaczęto dostrzegać konieczność włączenia tych podmiotów do tożsamości zbiorowej i Olga Tokarczuk także w ten nurt się włączyła.

- Nie z jakąś bardzo wyrazistą deklaracją, ale poprzez konstruowanie postaci w swoich dziełach - powiedział. - Przypominam Paschalisa i Kummernis z książki "Dom dzienny, dom nocny", którzy zderzają się z pewną granicą i doświadczając na sobie jej skutków i cierpiąc, stają się dla nas pewną narracyjną odsłoną - dodał.

- Opowieści Olgi Tokarczuk nie są opowiadaniami z tezą. To nie są opowieści jawnie zaangażowane. Na tym polega ich socjologiczna wartość, że one opowiadają jakąś historię i mówią: "zobacz, coś się stało z bohaterem". A czytelnik zaczyna sobie sam dopowiadać, z czego to się wzięło, z czego wynikają jego losy - opowiadał dalej prof. Czapliński.

Nie tylko Tokarczuk była atakowana przez prawicę

Prowadzący audycję Paweł Sulik - w odpowiedzi na argumenty swojego gościa - zacytował fragment artykułu prawicowej dziennikarki Doroty Kani, która w serwisie Niezależna.pl napisała: "W III RP są nagradzani głównie ci pisarze i artyści, którzy wypowiadają się źle o Polsce i są 'proeuropejscy'. Nie można im odmówić talentu ani weny - tworzą bardzo dobre dzieła, czasami wręcz wybitne, tyle że ich poglądy są wymierzone we własną ojczyznę.

- Ja w ogóle nie zamierzam polemizować z czymś takim - odparł profesor Czapliński. - To jest sposób używania języka, który szantażuje drugą stronę i zmusza do tego, żeby udowadniała, że nie do końca jest tak. To jest granie na polu, które zostało zmanipulowane, a nie można grać w grę, która w gruncie rzeczy nie ma innych reguł, jak tylko pragnienie posiadania władzy i dominacji z drugiej strony - dopowiedział.

Gość TOK FM przypomniał też, że Tokarczuk nie jest pierwszą pisarką, która była atakowana przez prawicę. - Kto sprawił największe baty [Stefanowi] Żeromskiemu, który uważany był za najwybitniejszego pisarza polskiego czczonego przez całe społeczeństwo? To prawica napadła na niego wyzywając go od komunistów. Najczęściej robili to ludzie, którzy w ogóle tej książki w ogóle nie czytali i nie zadali sobie trudu, by ją zrozumieć - podkreślił.

Literacki Nobel dla Tokarczuk

We wtorek w sztokholmskiej filharmonii Olga Tokarczuk odebrała dyplom i medal noblowski z rąk króla Szwecji Karola XVI Gustawa. Polska pisarka została nagrodzona za rok 2018. To pierwszy literacki Nobel dla Polaka od 23 lat, gdy w 1996 r. otrzymała go Wisława Szymborska. Jak podała Szwedzka Akademia, Tokarczuk otrzymała nagrodę "za wyobraźnię narracyjną, która z encyklopedyczną pasją prezentuje przekraczanie granic jako formę życia". W 2018 roku Tokarczuk otrzymała także międzynarodową nagrodę Bookera za powieść "Bieguni". 

Całej rozmowy możesz odsłuchać w Aplikacji TOK FM na telefonie!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (14)
Prawica atakuje Tokarczuk
Zaloguj się
  • rzydeta

    Oceniono 9 razy 3

    PiS-dzielstwo tak ma - nie mogą znieść, gdy ktoś wyrasta ponad poziom wyznaczony wzrostem fizycznym i moralnym żoliborskiego kurdupla tkwiącego w swojskim błotku. Stąd potoki pomyj, które wylewają na współczesnych polskich noblistów (Wałęsa, Szymborska, Tokarczuk) i nie tylko (Tusk, Bartoszewski) - słowem, na tych, którzy zamiast bulgotać bogoojczyźniano w narodowokatolickim bagienku, ośmielili się wznieść wyżej i uzyskać uznanie w świecie. Polka odbiera Nobla i wygłasza przepiękny wykład transmitowany na cały świat, a w tym czasie kaczystowska Ku...zja branzluje się trendami w disco-polo. Czyż trzeba lepszego dowodu na skarlenie mentalne PiS-dzielstwa? Ale cóż - p(i)sy szczekają, karawana jedzie dalej, a kaczystowskie kundelki mogą tylko bezsilnie ujadać i obsikiwać nogawki, bo wyżej swoimi mikrymi fiutkami nie sięgną.

  • getz54

    Oceniono 4 razy 2

    Dlaczego prawica atakuje panią Tokarczuk ? Z tego samego powodu co zakazuje projekcji filmów np. ,,Kler,, pana Smazowskiego, wystawiania sztuki ,,Klątwa,, pana Frljica, ,,Śmierc i dziewczyna,, Eweliny Marciniak, koncertów Dody i Nergala. Tym powodem, jest kościół katolicki. Coraz słabszy w swojej wierze, coraz bardziej bezsilny w walce z coraz młodszym i bardziej wykształconym społeczeństwem. Kościół pozostawiony sam ze swoimi lękami, niezrozumieniem współczesnego świata, świata, który odlatuje mu z prędkością światła. Kościół zdemoralizowany, zamknięty na cywilizację zachodnią, bo ona nie gwarantuje mu bezkarności, akceptacji patologicznych zachowań, jakie zapewnia mu w Polsce odwieczny pakt Pana, Wójta i Plebana. Jestem człowiekiem ogromnej wiary. Tak jak wierzyłem w rozpad ZSRR, bo w moim pojęciu dla takich imperiów kolonialnych nie było juz miejsca w świecie, doczekałem się. Tak samo głęboko wierzę w rozpad kościoła katolickiego, bo dla tych opętanych seksem ludzi są szpitale a nie kościoły. Kościoła katolickiego nie postrzegam jak chorego na trąd, to raczej ropiejąca gangrena lącząca ten zlepek złych ludzi ropą i strupami podtrzymywanymi brudnymi bandazami.

  • eski57

    Oceniono 5 razy 1

    Prawica – zwłaszcza skrajna , to bezproduktywna , zawistna i pseudo religijna formacja , pozbawiona tolerancji i nie mająca prawie żadnego wkładu w postępowy rozwój kraju , a wręcz go opóźnia …...

  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy 1

    Tak, tak, dlatego miedzy innymi zwolnli ja z naleznego panstwu podatku. Wydarzenie bez precedensu, a przyczyny nie nalezy szukac jedynie w sprawnosci mojej wladzy w generowaniu dochodow panstwa.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 4 razy 0

    Polska, rozdroże Europy, być może nawet jej serce – Olga Tokarczuk odkrywa historię Polski jako kraju będącego ofiarą spustoszenia dokonanego przez wielkie siły, lecz również posiadającego swoją własną historię kolonializmu i antysemityzmu. Olga Tokarczuk nie ucieka od niewygodnej prawdy, nawet pod groźbą śmierci.

    Nad tym slowy jakegos klauna ze szwedzkej socety przejsc obojetnie sie nie da i moze zazadac od Szwecji zwrotu dobr zagrabionych Polsce. Przy okazj widac jak trudno szwedom dzie rozrachunek wlasnej totalitarnej hstorii jak ciiezko bedziie se nam dogadac bo etz na nnych pnach wyroslismy, on ze szwedzkiej monarchi zamordystycznej my na nieco zanarchizowanym wesolym wieloetncznym szlacheckim wolnosciowym republkanzmie i liberum veto. My mamy powedzene brudny jak szwed oni polski parlament i tu rzeczywiiscie zanda laudacja nie pomoze.

  • tomaselli

    Oceniono 6 razy 0

    Porownywanie Tokarczuk ze Stefanem Zeromskim , jest conajmniej nie na miejscu , zeby nie powiedziec absurdalne.

  • tomaselli

    Oceniono 4 razy -2

    Zebyscie wiedzieli jak atakowany jest austriacki laureat w Austrii to byscie troche spuscili z tonu i nie robili z niej meczenniczki. Osobiscie czuje sie obrazony jej slowami o Polsce i Polakach , a jej "tworczosc" nie interesuje mnie z innych powodow-po prostu tego nie da sie czytac !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX