Od dziś jazda "na suwak" i "korytarze życia" obowiązkowe. Kto teraz będzie miał pierwszeństwo na drodze?

Dziś, 6 grudnia wchodzi w życie ważna zmiana przepisów ruchu drogowego - na drogach obowiązuje jazda "na suwak" i tworzenie "korytarza życia" dla służb ratunkowych. Za niestosowanie nowego prawa grożą mandaty.

Do tej pory jazda na tzw. suwak była wyłącznie elementem kultury - kierowca mógł ją stosować, ale nie musiał. Dziś to się zmienia. - Kończy się taka pewna epoka w Polsce polegająca na tym, że kierowcy poruszający się pasem bez ograniczeń [tym, który się nie kończy - red.] uważali, że są ważniejsi i że im pierwszeństwo się po prostu należy - mówił w Pierwszym Śniadaniu w TOK-u dr Jonatan Hasiewicz, radca prawny, inżynier ruchu drogowego.  

Jak jeździć "na suwak"?

Policjanci apelują o dokładne zapoznanie się z przepisami - zarówno jeśli chodzi o tworzenie tzw. korytarza życia, jak i jazdy "na suwak".

Przy jeździe "na suwak" pierwszeństwo mają kierowcy, którym kończy się pas, ale Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji apeluje, aby zawsze pamiętać o zdrowym rozsądku. - Nie możemy wyłączać ostrożności i nie możemy nadużywać swojego pierwszeństwa, bo w przypadku jazdy "na suwak" mamy do czynienia z takim odwróconym pierwszeństwem - stwierdza w rozmowie z TOK FM.

Czyli najpierw wjeżdżają kierowcy z boku, a potem jedzie ten, który porusza się po głównym pasie. Ważne jednak jest to, aby kierujący, którzy z są boku, dojechali do samego końca swojego pasa, a nie próbowali zmieniać pas wcześniej.

Następnie kierowcy mają kontynuować jazdę naprzemiennie - wpuszczając przed siebie jeden pojazd.

Jak działa jazda na suwakJak działa jazda na suwak Komenda Główna Policji

- Przy trzech pasach ruchu natomiast i w sytuacji, gdy kończą się oba skrajne pasy - kierowca będący na tym pasie ruchu, który jest nieograniczony [nie kończy się - red.] ma obowiązek przepuścić obu kierowców ze skrajnych pasów - zaznacza dr Hasiewicz. 

Obowiązek jazdy "na suwak" ma zmniejszyć zatory drogowe i poprawić bezpieczeństwo w przypadku wykonywania manewru zmiany pasa ruchu, kiedy na jezdni z co najmniej dwoma pasami w jednym kierunku, jeden z nich się kończy.

Jak tworzyć "korytarz życia"?

Jeśli chodzi zaś o tworzenie "korytarzy życia" dla służb ratowniczych - zasada jest prosta: kierujący poruszający się drogą z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku będą mieli obowiązek zjechać odpowiednio jak najbliżej lewej i prawej krawędzi jezdni.

Na trzypasmowej drodze kierowcy na prawym pasie dojeżdżają maksymalnie do jego prawej krawędzi, kierowcy na środkowym - również do prawej, a kierowcy na lewym pasie - odbijają do lewej.

Wprowadzenie obowiązku tworzenia "korytarzy życia" ma zapewnić krótszy czas przejazdu służb ratowniczych do poszkodowanych.

Co grozi kierowcom lekceważącym nowe przepisy? Mandat - wystawiony za niezastosowanie przepisu z ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Jego wysokość będzie wynosić od 20 do 500 zł.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Jazda na suwak i korytarz życia. Co to jest? Jakie są kary?
Zaloguj się
  • rzydeta

    Oceniono 1 raz -1

    "Kierowcy poruszający się pasem bez ograniczeń [tym, który się nie kończy - red.] uważali, że są ważniejsi i że im pierwszeństwo się po prostu należy".

    Nie, proszę pana dr inżyniera ruchu drogowego, oni wcale nie "uważali", to pierwszeństwo wynikało wprost z przepisów PORD. I tak, proszę pana radcy prawnego, to pierwszeństwo z tego tytułu im się "po prostu należało".

    "kierowcy poruszający się pasem bez ograniczeń [tym, który się nie kończy - red.]"
    "jeden z nich się kończy"

    Nie, proszę czcigodnej redakcji, w Ustawie o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym z dnia 16 października 2019 r. (Dziennik Ustaw RP Poz. 2202) nie ma określenia "kończy". Jest określenie "zanika", co znacznie precyzyjniej (choć też nie do końca) określa, kto i na którym pasie uzyskuje pierwszeństwo. I nie - pas, na którym pojawiają się strzałki do lewo- czy prawoskrętu nie jest pasem zanikającym, kierujący ma nadal możliwość kontynuowania jazdy po tym pasie. A że niekoniecznie tam, gdzie by chciał? Cóż, taka będzie cena za cwaniakowanie liczących na nieznajomość treści przepisów u "frajerów na środkowym".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX