Ministerstwo zamierza zgłosić antyszczepionkowców do prokuratury. Oburzenie po wpisie "STOP NOP"

Ministerstwo Zdrowia zamierza złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez stowarzyszenie "STOP NOP" - dowiedział się nieoficjalnie reporter TOK FM Michał Janczura. Podobne kroki zapowiedziała Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie.

Chodzi o apel opublikowany w internecie przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach "STOP NOP", w którym sugeruje się, że na oddziałach intensywnej terapii pacjentom podaje się leki przeciwbólowe w dawkach, które mogą doprowadzić do śmierci.

- To bzdury - mówi szef warszawskiej izby lekarskiej Łukasz Jankowski. - W mojej ocenie taka działalność jest szkodliwa nie tylko dla środowiska lekarskiego, ale przede wszystkim dla pacjentów, bo podważa zaufanie pacjentów do lekarzy i szeruje niesprawdzone, nieprawdziwe informacje - przekonuje w rozmowie z TOK FM.

Delegalizacja "STOP NOP"?

Szef warszawskiej Izby lekarskiej nie wyklucza, że na zawiadomieniu do prokuratury się nie skończy, bo w środowisku głośno mówi się o potrzebie delegalizacji stowarzyszenia "STOP NOP". - Taki wniosek również się pojawił i będzie przedmiotem obrad prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej - informuje Jankowski.

Wspólne oświadczenie w sprawie apelu stowarzyszenia "STOP NOP" wydało po południu Ministerstwo Zdrowia i prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Minister Łukasz Szumowski i prof. Andrzej Matyja wskazali, że 16 października stowarzyszenie zamieściło na portalu społecznościowym wpis, z którego wynika, że w polskich szpitalach na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii dochodzi do eutanazji pacjentów. "Minister zdrowia oraz prezes Naczelnej Rady Lekarskiej stanowczo sprzeciwiają się tej próbie bezpardonowego, karygodnego szkalowania lekarzy i straszenia pacjentów" - podkreślili.

Zaakcentowali, że zarzucanie grupie lekarzy pracujących ma oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii podejmowania działań mających na celu umyślne spowodowanie śmierci pacjenta w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla szpitala, jest "poza wszelką krytyką i nie może pozostać bez zdecydowanej reakcji".

Przypomnieli, że zgodnie z zapisami "Kodeksu etyki lekarskiej" lekarz ma obowiązek służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu, według najlepszej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek.

W ocenie ministra zdrowia i prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej wpis na profilu Stowarzyszenia "Stop Nop" zasługuje na słowa największej krytyki i potępienia. "Wzywamy do zaprzestania prowadzenia działań, które godzą nie tylko w dobre imię lekarzy, ale także zmierzają do straszenia pacjentów, budowania atmosfery braku zaufania do polskiego systemu ochrony zdrowia" - wskazali w oświadczeniu.

"STOP NOP" to stowarzyszenie domagające się m.in zniesienia obowiązku szczepienia dzieci. 42 osoby nalężące do tej organizacji startowały w wyborach do parlamentu z list Konfederacji. Żadna nie dostała się do Sejmu.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Ministerstwo zamierza zgłosić antyszczepionkowców do prokuratury. Oburzenie po wpisie "STOP NOP"
Zaloguj się
  • gaerys78

    0

    Przymuszanie do szczepień to faszyzm... A ta nagonka na STOP NOP tylko dlatego że ludzie chcą dyskutować o szczepionkach... Ze zadają pytania o skład szczepionek... Samo zamykanie ust i wyłączne ośmieszanie ze strony zwolenników przymusu z powodu że chce się dyskutować... To wszystko utwierdza mnie w przekonaniu że Pani Justyna Socha ma całkowitą rację w swoim postępowaniu... Wspieram ją całym sercem... Tym bardziej że i w mojej rodzinie są przypadki powikłań po szczepieniach a które to powikłania lekarz nie zgłosił. W takim żyjemy chorym systemie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX