Co 6,5 minuty ktoś w Polsce doznaje udaru mózgu. Co roku umiera z tego powodu nawet 30 tys. osób

- Tu liczy się czas. Im szybciej człowiek dociera na oddział udarowy, tym mniejsze są powikłania - mówił w TOK FM Sebastian Szyper ze stowarzyszenia "Udarowcy". Dlatego każdy, nawet dziecko, powinien być świadomy tego, jakie są objawy udaru, by móc natychmiast reagować.

29 października obchodzony jest Światowy Dzień Udaru Mózgu, który ma uświadamiać, czym w ogóle jest udar, jak groźne są jego konsekwencje i najważniejsze - jakie są jego objawy. Udar to nagłe miejscowe zaburzenie krążenia krwi w mózgu, które może powstać w wyniku zablokowania przepływu krwi.

Jeśli myślimy, że udar jest czymś rzadko spotykanym, jesteśmy w błędzie. Jak mówił w TOK FM Sebastian Szyper, w Polsce co sześć i pół minuty ktoś doznaje udaru. Niestety, rocznie z tego powodu umiera 25-30 tysięcy ludzi. Udar mózgu jest w Polsce trzecią najczęstszą przyczyną zgonu i głównym powodem niepełnosprawności osób dorosłych. 

Jak rozpoznać udar?

- Tylko szybka reakcja może uratować komuś życie - mówił w TOK FM prof. Adam Kobayashi, neurolog z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Radomiu. Przestrzegał, że objawy udaru są bardzo zdradliwe. - To nie jest tak, jak w przypadku zawału, że pojawia się silny ból za mostkiem, który promieniuje do ręki i to wzbudza w nas niepokój - powiedział. - Często osoba, która doznaje udaru, może sobie nie zdawać sprawy, że coś złego się dzieje - dodał.

Najczęstszymi objawami jest odrętwiała lewa ręka - w dłoni nie można utrzymać żadnego przedmiotu; pojawia się wykrzywienie twarzy i opadnięcie kącika ust po jednej stronie - tej samej, co odrętwiała ręka. Występują też zaburzenia mowy, która zamienia się w bełkot, a pacjent nie jest w stanie się wysłowić.

Jak podkreślał Sebastian Szyper, aby łatwiej zapamiętać powyższe objawy, można je połączyć z samym słowem "udar".

U - jak usta wykrzywione,

D - jak dłoń opadnięta,

A - jak artykulacja utrudniona,

R - jak rozmazane widzenie.

- To jest niezwykle istotne, żeby każdy z nas już od małego uczył się rozpoznawać udar. Ze swojego najbliższego otoczenia mam przykład, że mój syn, który miał wtedy sześć lat i był sam w domu z babcią, rozpoznał u niej udar. Babcia szybko trafiła do szpitala, dostała trombolizę, dzięki czemu objawy całkowicie ustąpiły - wspominał prof. Kobayashi. I dodał, że im szybciej pacjent trafi na oddział, tym leczenie jest skuteczniejsze, a powikłania mniejsze. 

Leczenie udaru

Jeśli chodzi o leczenie udaru, to są dwie metody. Pierwsza to rozpuszczenie skrzepu krwi, który zatkał jej przepływ i doprowadził do zaburzeń, za pomocą leku - wspomnianej już trombolizy. Prof. Kobayashi zaznaczył jednak, że ten lek - aby był skuteczny - musi być podany szybko, maksymalnie od czterech do pięciu godzin po udarze. Drugi sposób leczenia to trombektomia, czyli mechaniczne usuwanie skrzepliny za pomocą specjalnych cewników.

Najczęstszymi przyczynami udaru - oprócz predyspozycji genetycznych - są: nadciśnienie i choroby serca, cukrzyca, miażdżyca, otyłość lub duża nadwaga, a także palenie papierosów i nadużywanie alkoholu.

Całej rozmowy posłuchaj w Aplikacji TOK FM!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Najnowsze podcasty

Więcej podcastów