Masz ju blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

02.10.2015 13:14

Mobilno뜻, innowacyjno뜻, interoperacyjno뜻 a sprawa polska

W tegotygodniowym „Nature” prof. Guy Poppy z Uniwersytetu w Southampton, zaanga퓇wany równie w prace Food Standards Agency w Wielkiej Brytanii, wezwa w swoim felietonie do wikszego wysi쿸u naukowców w pracy nad rzeczami spo쿮cznie wa퓆ymi. Strasz켧 przy tym, 풽 nie robienie tego poskutkuje obciciem funduszy na badania wskutek wykonania przez polityków woli wikszo턢i uznaj켧ej nas za darmozjadów.

Guy Poppy w swojej karierze pracowa zarówno w 턳odowisku akademickim jak i jako doradca na styku polityki i nauki, ale, jak pisze, oceniany by wy낢cznie w oparciu o swoje osi켫nicia naukowe. I stawia tez, 풽 tak dalej by nie mo풽. Uniwersytety wypuszczaj masy m쿽dych doktorów obojga p쿬i dla których wszystkich nie starczy pracy na uczelni. Ale nie s to zmarnowane lata m쿽do턢i i publiczne pieni켨ze – ci ludzie i ich talenty s bardzo potrzebne w rozwijaj켧ym si spo쿮czestwie technologicznym. Tylko nie w nauce akademickiej, a na pewno nie od razu.

Poppy zwraca uwag, 풽 obecny model oceny pracy naukowców i kryteria rekrutacji na stanowiska akademickie w ogóle nie bior pod uwag nie-akademickich osi켫ni唯. By쿮 managerem wysokiego szczebla wprowadzaj켧ym nowy lek na rynek? Doradza쿮 w쿪dzom hrabstwa jak chroni wod pitn? Prowadzi쿮 NGO pomagaj켧e integrowa imigrantów z innych kultur? I co z tego… Wystawienie nogi poza 턳odowisko akademickie mo풽 nieodwracalnie uniemo퓄iwi ci powrót na uniwersytet. I w efekcie uczonych, którzy na przemian pracuj na uczelni, w przemy턫e i polityce, jest bardzo ma쿽. A powinno by wicej – tego wymaga interes spo쿮czny.

Jak to si ma na polskim podwórku? Moim zdaniem jeszcze gorzej ni w Wielkiej Brytanii. Po pierwsze, gospodark mamy raczej odtwórczo-przetwórcz a nie kreatywn i brakuje miejsc pracy wymagaj켧ych zaawansowanej wiedzy (cho mo풽 akurat nie w bran퓓 IT). Na naszych uczelniach pracowników naukowo-dydaktycznych oceniamy tylko na podstawie osi켫ni唯 naukowych. Sprawy nie u쿪twia te nasz system stopni i tytuów akademickich. Ci轅ko, opu턢iwszy akademi na par lat, jest zrobi habilitacj, a bez habilitacji nie mo퓆a liczy na pe쿻 naukow samodzielno뜻. Do pewnego stopnia „opó펝ienia” kariery wynik쿮 z habilitacji obchodz granty dla „m쿽dych z dorobkiem” na zak쿪danie w쿪snych zespoów badawczych, co wygl켨a na furtk stworzon przez system do obej턢ia samego siebie. Mamy te dziwny system dwóch rodzajów profesury - „uniwersyteckiej” i „belwederskiej” (a ta bardziej presti퓇wa zwana jest dla zmy쿸i „profesur zwyczajn”). Mobilno뜻 ma by domen tylko naukowców m쿽dych - praktycznie nie istnieje instytucja „profesora wizytuj켧ego”.

Opinia publiczna wzywa uczelnie do „bycia bli풽j rynku”, do kszta쿬enia „na potrzeby gospodarki”. Bdzie to 쿪twiejsze je풽li, do czego wzywa Poppy, pozwolimy przechodzi m켨rym ludziom midzy akademi, przemys쿮m i polityk (w sensie angielskiego „policy making” a nie „politics”). I nie by jedynie go뜻mi na uczelni czy zewntrznymi kontrahentami, ale stawa si (z powrotem) pe쿻oprawnymi uczonymi. Mo풽my te zyska na tym jako bran풹 edukacyjna – uczeni pracuj켧y poza akademi mog sta si ambasadorami rzetelno턢i naukowej i wiedzy winduj켧 popyt na umiejtno턢i naszych absolwentów. Ale do tego potrzebujemy systemu zdolnego przyj길 z powrotem do akademii badacza po 2, 5, 10 latach pracy intelektualnej poza polskim uniwersytetem.

 

----

Autorem wpisu jest Piotr Bentkowski – biolog teoretyczny, kszta쿬i si na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Wschodniej Anglii w Wlk. Brytanii. Obecnie pracuje jako postdok na UAM w Poznaniu.

Czytaj wicej na blogu Blog Obywateli Nauki.

Zobacz tak풽

O autorze obywatelenauki

avatar

Obywatele Nauki to za쿽퓇ny w 2012 r. oddolny ruch spo쿮czny na rzecz dobrej nauki w Polsce. Skupiamy naukowcw i ludzi zainteresowanych nauk i edukacj, ktrzy uwa풹j, 풽 bez dobrej nauki i edukacji w Polsce nie bdzie dobrej Polski.
www.obywatelenauki.pl
www.facebook.com/obywatelenauki

Teks...

Najcz沅ciej czytane