Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

13.03.2017 21:45

Kaczyński słowami zaprzecza swoim czynom

Jarosław Kaczyński gwałtownie zareagował na artykuł w „Rzeczpopolitej”, iż Marine Le Pen widzi w nim i  Orbanie partnerów do demontażu Unii Europejskiej (decentralizacji).

Identyczna reakcja, jak na Macierewicza w kampanii wyborczej, gdy ten wychynął i przedstawiał się, jako przyszły minister obrony, a Beata Szydło wzięła za rączkę Jarosława Gowina i zaprzeczyła Macierewiczowi.

I co? – Gowin jest ministrem obrony? Dzisiaj Kaczyński wie, że Polacy cały czas są entuzjastami UE, ale machina jej obrzydzania ruszyła.

Kaczyńskiemu nie podoba się Unia dwóch prędkości. Polakom też się nie podoba, acz Kaczyńskiego dziełem jest trzecia prędkość – wstecz. Ale reforma polega na przyspieszeniu. UE aby być silna, musi się integrować i przede wszystkim hołduje zasadom zachodnim, to się nazywa standardami, a demokracja to ustrój zachodni z trójpodziałem władzy.

W tym ostatnim prędkość mamy na bakier. UE nikogo nie chce wykluczać, ale Polska pisowska sama się wyklucza.

Ta władza się wyklucza – i w istocie jest to demontaż Unii. Jarosław Kaczyński po 1989 roku nic nie robił, tylko w polityce mącił, nawet nie nauczył się mówić, a na pewno ma kłopoty z sensem i logiką. Co to znaczy, że „Polska stanęła na czele tych, którzy nie chcą Europy dwóch prędkości”? Polska stanęła na czele Polski. Tym jest 27:1.

A dokładnie PiS stanął na czele Polski pisowskiej. Nikomu nie będzie po drodze z krajem, jaki funduje nam PiS. Jeżeli w innych krajach wygrają wybory nacjonaliści, skrajna prawica (jakkolwiek ich byśmy nazwali), bądź utworzą rządy, to będą wrogami Polski pisowskiej, bo taki jest sens nacjonalizmu – wywyższać swoich (tak naprawdę upodlić), a nie współpracować. Taka Unia niekooperatywna nie ma żadnego sensu.

Czytaj więcej na blogu cleofas.

Zobacz także

Komentarze (5)

  • valentin1943

    Oceniono 7 razy 7

    Kaczyński nie tylko słowem potrafi zaprzeczać. Potrafi modlić się przed ołtarzem a za chwilę z nienawiścią obrzucać błotem bliźniego i nazywać łotrem. On i jego zwolennicy to jest gatunek homo sapiens, który modli się pod figurą a diabła ma pod skórą. Historia zapamięta to towarzystwo gorzej niż Targowicę.

  • me109gustav

    Oceniono 3 razy 3

    Sojusz Hitlera ze Stalinem obliczony na zniszczenie Europy też wydawał się współczesnym nie do pomyślenia, a sami zainteresowani wszem i wobec deklarowali wzajemną wrogość. A jeden dzięki drugiemu Europę podpalił.

  • wkaspr

    Oceniono 2 razy 2

    Wczoraj wszyscy zastanawiali się nad tym czy Le Pen chce "puknąć" Kaczyńskiego od razu, lub czy deklarację jaką złożyła, trzeba nazwać tylko grą wstępną dla przyszłego wielkiego uczucia. Prezes jak to prezes , dla dobra narodu, gotowy jest poświęcić swoje zasady oraz porzucić swoje preferencje Dał tej francuskiej damie sygnał wysyłając do niej Waszczykowskiego, że uczucie jest możliwe, ale jeszcze nie teraz. Do swoich wielbicieli wysłał jednocześnie sygnał, że w swoim stanie cywilnym będzie trwał i z żadną kobietą się nie zwiąże, dlatego, że tkwi ona w uścisku wielkiego Putina , a on nie zamierza się z nim dzielić.
    Kaczyński jednak, jako wielki strateg , czasami sobie przypomina o tym , że polityka jest grą w której wygranym jest ten, który osiąga cele. Wie też, że warto wspólpracować z tymi wszystkimi, którzy jemu ten cel pomogą osiągnąć nawet wtedy, gdy partnerowi lub partnerce śmierdziałoby z ust, Tak więc jak na razie, naczelnik stroi się w piórka wysyłając swojej wybrance pojedyńcze sygnały, po to by nie gasić tlącego się do niej uczucia, jednocześnie chcąc przygotować rodzinę PIS do mezaliansu do jakiego ma dojść w niedalekiej przyszłości.
    Mnie jednak zastanawia kto w tym związku będzie jednostką dominującą, ponieważ na parnerstwo, ze względu na cechy charakteru pani Le Pen i pana Kaczyńskiego, nie ma co liczyć.

    • valentin1943

      Oceniono 3 razy 3

      Pani Le Pen ma coś w sobie z posłanek Szczypińskiej i Pawłowicz i stąd strojenie piórek przez Naczelnika.

  • cracovia.figiel

    Oceniono 13 razy -11

    Kaczyńskiemu nie podoba się Unia dwóch prędkości.......... zejdź na ziemię prymitywie.
    63-latek, który śmiertelnie potrącił dwie mlode kobiety na pasach, trafił do aresztu. Do zdarzenia doszło w miniony czwartek na ulicy Gajewskiego w Olkuszu. Mężczyzna nie zwolnił przed przejściem dla pieszych, a wręcz przeciwnie dodał gazu i uderzył w te 2 kobiety, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Pogotowie wezwali świadkowie. Kobiety - jak się okazało, siostry - zmarły w szpitalu...... 63-latek został zatrzymany kilka godzin później. Nie miał prawa jazdy. Stracił je 30 lat temu za jazdę pod wpływem alkoholu. Dodatkowo cierpiał na niedowład lewej ręki i nogi.
    Mężczyzna dodał, że nie zauważył, że potrącił pieszych ! ! ! ! . Mówił, że dopiero po uszkodzonej szybie zorientował się, że spowodował wypadek. Po kilku godzinach sam zgłosił się na policję i przyznał do winy.
    Jak widzisz prymitywie prędkość jest zgubna i niekoniecznie trzeba jej szukać daleko...... bo w Polsce jest jej pod dostatkiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane