Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

13.02.2017 20:54

Macierewicz odebrał morale polskiej armii

Jak wyglądają porządki w MON opisywał u Moniki Olejnik zdymisjonowany generał Piotr Pytel:

„To sytuacja z gatunku groteskowych i śmiesznych. Zostałem wezwany do ministra obrony, pojechałem na ul. Klonową. Chciałem udać się na górę schodami do gabinetu pana ministra, gdzie oficer dyżurny na dole powiedział: panie generale, przepraszam bardzo, ale do pana ministra tutaj. Zostałem skierowany do gabinetu rzecznika. Pani sekretarka wskazała mi taki zydelek, bo krzesło to nie było i tam oczekiwałem – jak myślałem, z panem ministrem – przez kilkanaście minut, po czym drzwi otworzyły się i zaprosił mnie pan Misiewicz. Mówiąc: proszę, następnie wręczył mi dymisję. Oczywiście wcześniej sam podałem się do dymisji, ale procedura jest taka. Po pokwitowaniu Misiewicz wydał mi polecenie, że mam siedzieć w domu i czekać na rozkazy szefa Bączka”.

To jest demoralizacja. W Wojsku Polskim trudno oczekiwać morale. Wróg najechałby Polskę, a armia bez ducha walki szsybko by przegrała.

Wiadomo, że z kraju wziąwszy tyłek w troki przez jakieś Zaleszczyki czmychnąłby pierwszy Macierewicz, który zawsze ucieka.

Czytaj więcej na blogu cola.

Zobacz także
Najczęściej czytane