27.02.2012 19:36

Za mało soli w soli

W Polsce można doliczyć się już dwunastu służb specjalnych, a w kolejce czekają kolejne. Dziewięć służb posiada uprawnienia do prowadzenia działań operacyjno-rozpoznawczych: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), Agencja Wywiadu (AW), Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), Służba Wywiadu Wojskowego (SWW), Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA), Policja, Żandarmeria Wojskowa, Wywiad Skarbowy i Straż Graniczna.

 

W Polsce Ludowej rozdzielono czynności operacyjne od procesowych, co umożliwiało gromadzenie teczek na każdego bez żadnej weryfikacji sądowej. Po 1989 r. ten podział zachowano. Do dzisiaj policja, ABW czy CBA mogą zbierać informacje operacyjne o obywatelach bez planu ich wykorzystania w sądzie.

 

Sól do sypania dróg i produkcji farb była od lat wykorzystywana w produkcji żywności. W sól przemysłową zaopatrywali się producenci kiełbas i wędlin, piekarnie i mleczarnie. Wśród odbiorców był także krajowy potentat na rynku mleczarskim. Zdaniem sanepidu, choć złamano prawo, nic nie wskazuje, by istniało zagrożenie dla zdrowia. Afera wybuchła w niedzielę. W poniedziałek poznańska prokuratura ujawniła, że w nielegalnym procederze uczestniczyły trzy firmy: jedna z Książa Wielkopolskiego, dwie z Chełmiczek w woj. kujawsko-pomorskim. W czwartek zamknęła je policja.

 

Na trop afery nie wpadła żadna z tuzina służb specjalnych, z lubością wykorzystujących podsłuchy, bilingi i wszelkie inne formy inwigilacji. Na trop trwającego lata procederu wpadli dziennikarze telewizji TVN24, którzy w połowie lutego poinformowali policję. Centralne Biuro Śledcze w czwartek zatrzymało szefów firm handlujących solą.

 

Teraz kolej na tak zwany wymiar sprawiedliwości. W którym roku dowiemy się jak wielka była "szkodliwość społeczna" odkrytego przez dziennikarzy "czynu"? Kto obstawia, że nieprędko i niewielka? W końcu nikt nie umarł, nikt nie nie był hospitalizowany, nikomu nie pogorszyło się... Dlaczego miałoby się skończyć inaczej niż w Constarze, gdzie - jak pamiętamy - "odświeżano" spleśniałe, zatęchłe, zepsute wędliny i wprowadzano ponownie na rynek? Po początkowych ruchach wymiaru sprawiedliwości, który jednak bardziej skupiał się na nękaniu dziennikarzy niż "sprawców", gdy sprawa nieco przycichła wszystko wróciło do normy - w Constarze wciąż pracują lekarze, którzy wcześniej nie dostrzegali w zakładzie nieprawidłowości. Z zakładu nie został usunięty też kierownik działu konfekcjonowania i pakowania wędlin. W grupie Animex, do której należy Constar zatrudniono sporo nowych osób - głównie wysoko postawionych byłych pracowników inspekcji weterynarii...

Zobacz także

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • oby.watel

    0

    Polska to nie Ameryka. Tutaj za niepłacenie podatków idą siedzieć tylko ci, którzy narazili się władzy. A z tego, co wyczynia Sanepid wyraźnie widać, że "producenci" soli nie tylko władzy się nie narazili, ale wręcz przeciwnie.

  • bigark

    0

    Sola zaajmuje sie KOMISJA SLEDZCZA, szukajaca, jak zwykle ucha od sledzia. Najpierw poziom siarczkow i azotanow przekraczal norme 300 razy, potem coraz mniej. Przedstawicielom Sanepidu udalo sie stwierdzic, ze sol uliczna i kuchenna nie roznia sie, a nie jest wykluczone, ze ta uliczna ma znacznie wiecej witamin.

    Na szczescie Al Caponeä skazano nie za morderstwa, ale za NIEPLACENIE PODATKOW. I tutaj czekamy na domiary z odsetkami, zabor majatkow na poczet i wieloletnie kryminaly.

  • artdom63

    Oceniono 2 razy -2

    @obywatelu
    :brawo:

    Zastanawiam się z jakim tematem połączysz jeszcze antyklerykalizm i maniakalną nienawiść doo kościioła?

    To tak jak z tym dowcipem o białej chusteczce.

  • michal39a7

    Oceniono 1 raz 1

    Zapewne niedługo powstania nowa służba specjalna, przeznaczona do walki z fałszerzami soli. Myślę, że nie powinniśmy się martwić :)

  • turbinowy

    Oceniono 2 razy 0

    arty
    Też się wytłumaczę :) nie widzę bezpośredniego związku z wielością owych służb, które wymienił oby i ich mocno rozwiniętych uprawnień a zapewnieniem mi bezpieczeństwa w sensie nietrującej żywności.
    Przypominają mi się protesty mleczarzy przed wejściem Polski do UE(wcześniej było jak u Barei "mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport - inaczej się zsiada") a jednak się sporo zmieniło.
    A pośredni związek jest taki, że jak nazwałeś służby fito sanitarne działają kiepsko bo władza jest bardziej zainteresowana inwigilacją (lub posiadaniem tej możliwości)obywateli i na to idą nasze pieniądze.
    I tak już zupełnie przy okazji, sól można kontrolować nie tylko organoleptycznie. Tak jak się sprawdza ilość cukru w cukrze ;)

  • oby.watel

    Oceniono 3 razy 1

    Masz absolutną rację. Mea culpa. Powinienem był wymienić jeszcze służby fito-sanitarne wszelkiej maści, których zadaniem jest pilnowanie, żeby w większości katoliccy, czyli uczciwi, przedsiębiorcy nas nie potruli. I reagowanie w porę, a nie wcale.

    Błyskotliwe jest również porównanie jedzenia z kąpielą. Zgrzyta jednakowoż dychotomia. Dowodzisz, że "Siła państwa nie tkwi w dodatkowych komisjach, zespołach, grupach parlamentarnych, rządowych czy mieszanych. Siła państwa tkwi w przestrzeganiu prawa." By w konkluzji odwrócić kota ogonem: "Ale znajmy miarę." Rozumieć należy, że siła państwa tkwi w przestrzeganiu prawa, ale nie należy z tym przestrzeganiem prawa przesadzać.

  • artdom63

    Oceniono 4 razy -2

    Wbrew sugerowanym we wpisie powiazaniu sluzb specjalnych z iloscia soli w soli - zadna z tych sluzb nie ma w swoich kompetencjach badania prodduktow czy too zywnosciowych czy tez innego rodzaju.
    Od tego sąa inne sluzby tzw. fito-sanitarne.
    Z sola przemyslowa jest o tyle duzy problem, ze w zasadzie niewiele rozni sie od tej na polkach sklepowych. Jest po prostu brudna, nieoczyszczona. Tak jakbyscie kupili sol prosto z Wieliczki wraz z piaskiem i zwirkiem.
    Mozna to porownac z sola do kapieli bez efektow zapachowych.
    Nasi pradziadowie uzywali wlasnie takiej soli.
    To nie denaturat specjalnie kiedys (bo juz nie dzis) zatruwany by ludzie go nie pili.
    Co do Constaru. Byla to jawna tzw. wypucha konkurencji.
    Byl to w tamtych czasach najnowoczesniejszy ZM w Polsce i wlasnie wchodzil na gielde.
    Takie metody stosowaly wszystkie zaklady nie tylko Constar.

    Nie chce powiedziec, ze takie metody akceptuje. Ale znajmy miare.
    ABW do soli w kielbasie ma sie tak jak piesc do nosa.

  • turbinowy

    Oceniono 1 raz 1

    Poruszyłeś bardzo ważny aspekt (nie)funkcjonowania naszego państwa. I znowu cisną się "nieśmiertelne" pytania: kto za tym stoi i komu to służy. Jedno jest pewne, że mając w moim kraju tyle służb mających dbać o moje bezpieczeństwo wcale nie czuję się bezpieczniejszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Blogi znajomych oby.watel

Infografika