justynanatalia
Blog pisze
justynanatalia2012
23.02.2012 23:57
Kinsey z Frondy
Z internetowego wydania Frondy (dokąd trafiłam z bieżącego numeru innego czasopisma) dowiedziałam się dzisiaj, że transseksualizm jest chorobą. Odnośnie kuracji autor stwierdzenia wymienia, co prawda, terapie, których nie uznaje (stanowczo odradza „faszerowanie się hormonami”, nie jest też zwolennikiem „kastracji mężczyzn czy doszywania sztucznych penisów kobietom” – o czym zresztą wspominał już w innym miejscu, wymiennie stosując sformułowanie „obcięcie właściwych narządów i przyszycie nowych"), przemilcza jednak te przez siebie preferowane. – Jak go zatem leczyć? Syrop prawoślazowy wystarczy czy od razu elektrowstrząsy? A może spożywana przed każdym posiłkiem łyżka stołowa wody z Lichenia stanowi idealne panaceum? Nie dowierzam, że zalecane przez niego współczucie wyczerpuje arsenał środków zaradczych.
Powołując się na konkretny przypadek, zastrzega, że nie on odpowiada za proliferację schorzenia: „[…] moja czy szerzej frondowa wola nie ma z płcią pana [tu wymienia nazwisko] nic wspólnego”.
Nie jest mi wiadomo, kim jest przywołany dla uatrakcyjnienia pseudo-medycznego wywodu mężczyzna, nie mam też pojęcia czym sobie zasłużył na tyle uwagi (czy raczej zniewagi) autora i – tak po prawdzie – jedyną osobą o identycznym nazwisku, którą znam jest pewna pani (czyżby ta sama, o której on pisze, urywając samogłoski w końcówkach?). W jednym wszakże jesteśmy zgodni, bo – z tego, co i ja się orientuję w interesującej go materii – ani za jej i moją kobiecość, ani męskość dowolnie wskazanego pana rzeczywiście nie odpowiada niczyja wola, tylko biochemia, z tym że – i tu się ponownie różnimy – omówienie aspektu płci biologicznej raczej nie wyczerpuje tematu.
Pierwiastek woli – i to takiej złej – dostrzegam za to w pogardliwym języku autora i w uzurpowaniu sobie prawa do publicznego zabierania głosu z pozycji autorytetu w kwestiach, co do których pozostaje niekompetentny, toteż jeżeli nie-seksuolog (lub ktoś wykształcony w dziedzinie innej niż nauki biologiczne) koniecznie już musi wypowiadać się na temat ludzkiej płci, proszę, niech to przynajmniej będzie osoba, która nie przekręca faktów, czyli ktoś, kto nawet jak w szkole nie uważał na biologii, to chociaż potrafi korzystać z wikipedii, bo nawet tam można znaleźć poprawne definicje pojęć, do których autor się odnosi, a także przejrzeć klasyfikację ICD-10 i wyczytać, czym różnią się choroby od zaburzeń.
Niech cytowany autor nie popada jednak w melancholię, założę się bowiem, że podobnych mu domorosłych ekspertów nie brakuje także w innych specjalizacjach medycznych i pewna jestem, że jakiś samozwańczy psychiatra rozpoznał już nową jednostkę chorobową:
Frondoza zwyczajna (frondosis vulgaris) – psychoza endogenna charakteryzująca się zniekształconą percepcją otoczenia przejawiającą się w preferencji heteronormy oraz odchyleniach ksenofobicznych. Symptomom psychotycznym towarzyszy zwykle współwystępowanie prawoskrętnie bocznego skrzywienia kręgosłupa.
Mam jednak wątpliwości, czy nawet tak postawiona diagnoza byłaby w stanie powstrzymać go przed dalszym podszywaniem się pod seksuologa, bowiem nie pierwszy to już raz podejmuje się wychowania seksualnego swoich czytelników. Poniżej prezentuję przegląd co ciekawszych nauk:
„To dobrze, że rodzice nie rozmawiają z dziećmi o pierwszym razie. Ja też nie zamierzam tego robić”
„Jest ona [antykoncepcja] złem, bowiem rozrywa jedność aktu małżeńskiego, zaprzecza językowi ludzkiej natury i wreszcie niszczy naturalną celowość ludzkiej seksualności”
„Jedno dziecko w rodzinie - to nawet nie jest dramat, to zwyczajna porażka. I nie chodzi tylko o dobro dziecka, które o wiele lepiej wychowuje się w rodzinie wielodzietnej (trójka dzieci to absolutne minimum, żeby można było mówić o pełnych relacjach rodzinnych), ale również o szczęście, samorealizację i zadowolenie małżonków”
„Jeśli farmaceuta wie (a każdy, kto się tym zajmuje to wie), że pigułki antykoncepcyjne zabijają dzieci, to nie może on ich sprzedawać. To prosta konsekwencja wolności sumienia. I zupełnie nie rozumiem, jak można tego nie dostrzegać. Moralność jest tu ważniejsza niż prawo”
„Wiceprezes PiS Beata Szydło oznajmiła przed chwilą w Trójce, że los milionów zabijanych w czasie procedury in vitro dzieci jest tematem zastępczym, bowiem priorytetem jest budżet. A dzieci niech giną, 60 tysięcy zamrożonych ludzi niech sobie ginie. Fajną mamy konserwatywno-chrześcijańską partię, dla której życie milionów ludzi jest mniej ważne, niż rąbanka budżetowa”
„[…] kobieta nie stanie się facetem po tym, jak przyszyje się jej coś ze skóry w miejsce pochwy”
„Prawdziwy liberał uznałby, że jak ktoś ma ochotę się kastrować, to niech się kastruje. Jeśli ma ochotę przyprawiać sobie sztucznego penisa czy rogi na czoło – niech sobie przyprawia”
„Istnieją oczywiście choroby, takie jak właśnie transseksualizm, które należy leczyć, a ludziom, którzy są nimi dotknięci współczuć. Ale metodą nie jest kastracja mężczyzn, czy doszywanie sztucznych penisów kobietom. To bowiem jest okaleczanie, a nie leczenie. Gdy do lekarza zgłasza się człowiek z informacją, że czuje się wężem, nikt nie pozbawia go rąk i nóg, żeby mu było lepiej”
„Jeśli […] o tożsamości nie decyduje biologia, a moje własne widzimisie, to dlaczego prawo nie ma dopuścić do ślubów dendrofilskich, w których jeden z partnerów uznaje, że jest kaktusem, a drugi, że chce wziąć z nim ślub? Dlaczego nie uznać za ‘małżeństwo’ gejowskie pana, który uznaje się za panią, i panią, która uznaje się za panią, ale chce być lesbijką? Przykłady można mnożyć. I jakoś mam coraz mniej wątpliwości, że już niebawem tak będzie. A krótko potem nasza cywilizacja padnie”
„[…] mężczyzna nieco dotknięty na rozumie, bo wprawdzie narządy męskie ma w porządku, ale od jakiegoś czasu ubiera się w damskie ciuszki […]. Jest on zatem, wedle postępowych kryteriów, transem”
„[…] podlizywanie się genderowym, queerowym i transowym elitom, które za szczyt postępu uznają kastrowanie mężczyzn, którzy twierdzą, że są kobietami”
„Nasze, polskie oddziały bojowe homo-lobbystów”
„Jeśli zaś ktoś inny ma ochotę leczyć się psychologicznie ze swojego transseksualizmu czy reorientować swój homoseksualizm […]”
„Mam […] nieodparte wrażenie, że obwołany homofobem Nicolosi pomógł większej ilości homoseksualistów, niż Biedroń, Niemiec i Legierski razem wzięci”
„[…] części Polaków może się zdawać, że homoseksualistom chodzi o jakieś prawa, których rzekomo nie mają. W istocie chodzi im o rewolucję i zamknięcie ust wszystkim myślącym inaczej… Tak jak bolszewikom. Ale tym bardziej trzeba się za nich modlić”
„A trochę starsze dzieci koniecznie trzeba zaopatrzyć w wydaną właśnie przez wydawnictwo Jacka Santorskiego (obecnie nazywające się Wydawnictwem Czarna Owca) książkę ‘Radość seksu gejowskiego’ (po pobieżnym zapoznaniu się z obrazkami mam wątpliwości, czy komuś zupełnie normalnemu - jeśli nie jest lekarzem gastrologiem - może sprawiać radość wkładanie komuś innemu ręki w gumowej rękawiczce po łokieć w odbyt)”
„Nie mam wątpliwości, że wojna z terroryzmem jest ważna. Nie odbieram prawa Stanom Zjednoczonym do zabicia Osamy bin Ladena, i to nawet bez sądu. Jeśli ktoś wypowiada wojnę całej cywilizacji, to musi się spodziewać śmierci. Ale mam też poczucie, że zachłystywanie się opinią, że Osama bin Laden jest największym wrogiem cywilizacji zachodniej jest zwyczajnie rzecz ujmując nadużyciem. O wiele groźniejsi dla niej są bowiem działacze organizacji proaborcyjnych (w Polsce choćby Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny czy na świecie Planned Parenthood)”
Jeden z tekstów, w którym autor przemycił swoje spostrzeżenia nosi tytuł Z kogo idiotów robi Katarzyna Wiśniewska? Zamiast podsumowania, odpowiadam:
Drogi Kinseyu z Frondy,
nie wiem z kogo idiotów robi dziennikarka, ale na pewno nie z Ciebie, jesteś wszak doktorem. – Ty jesteś doctus-uczony i nigdy nie zidiociejesz. Nawet jak sam o sobie 29 września 2010 roku napiszesz na blogu „jestem debilem”, nikt w to nie uwierzy. Nikt też nie zdoła kiedykolwiek Cię ośmieszyć. Ty obroniłeś dysertację na Wydziale Filozofii, co pozwoliło Ci uwierzyć, że niebo gwiaździste nad Tobą, a prawo moralne w Tobie. Ty – niczym natchniony archanioł – masz powołanie stygmatyzować mniejszości i nieść gawiedzi przesłanie H.W.D. WHO. Wprawdzie od dawna już żyję bezbożnie, a Twoich poglądów nie podzielam wcale i na każde Twoje „tak tak” mowa moja będzie „nie nie”, póki nie wyzbędziesz się swoich uprzedzeń, to jednak – jak Ty – jestem chrześcijanką, gdyż kiedyś odebrałam w swoim życiu ten i ów sakrament, toteż jako rzekł Jezus do swoich uczniów „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”, tako kocham Cię i wybaczam Ci, że od lat niestrudzenie usiłujesz szczuć ludzi przeciw sobie i kobietom życie uprzykrzać (a że niektórym Kościół przy okazji zohydzasz – to już pozostaje mi obojętne). Chociaż umysł i serce Twoje przemierzają aktualnie dolinę cienia, wierzę, że spotkasz jeszcze dobrego pasterza, który je stamtąd wyprowadzi. Jeżeli zechcesz, mogę być to ja – w końcu tak pięknie się różnimy, a przeciwieństwa (podobno) się przyciągają. Będziesz mi opowiadał, czego komu doszywać nie wolno, a ja Tobie wyszywać tęczowe makatki z napisem LGBT. Tylko nie dokonuj proszę nadinterpretacji mojego zaproszenia i nie sądź czasem, że wypadki między nami potoczą się jak w tej książce, która tak Ci się spodobała, że aż poświęciłeś jej jeden ze swoich postów. – Tej, w której „[…] opowiedziane są losy młodego chrześcijanina i poganki, których łączy miłość i wspólne poszukiwanie prawdy, która ma moc zmienić życie. Słowem chrześcijański (w najlepszym tego słowa znaczeniu) romans i trzymający w napięci thriller”, bo – jeżeli mam być szczera – thriller przeżywam już na samą myśl o romansie…
justynanatalia
*wykorzystane cytaty pochodzą z fronda.pl oraz blogu autora na salon24.pl
Zobacz także
-
Chleba zamiast igrzysk!
Euro, czyli: Cały Naród buduje swoje stadiony! Cały Naród buduje swoje autostrady! Cał...
4 dni temu www.tokfm.pl/blogi/mybrain20
-
Ja pana ko..., panie Nowak!
Pamiętam z dzieciństwa taką wyliczankę: Ja cię ko... ale nogą, ja cię lu..., ale wodą, ja cię ści......
3 dni temu www.tokfm.pl/blogi/homoloquens
-
Małpa z brzytwą.
Minister Gowin dostał do ręki instrumenty, których działania nie rozumie. Najwyraźniej nie po...
28 dni temu www.tokfm.pl/blogi/wspak
-
Przed EURO
Będzie o EURO. Nikogo nie wyrzucam, ale jak ktoś chce kminić o tym, że: (a) mistrzostwa są niepotrz...
wczoraj www.tokfm.pl/blogi/namoimbruku
Skomentuj:
Komentarze (7)
-
... frondowe Pampry ciągle wciskają nam kit że jeżeli masz zewnętrzne urządzenia służące do współpracy przy rozmnażaniu to masz jednocześnie odpowiednie oprogramowanie wymuszające "właściwe" ich używanie! Tymczasem nie mamy "jeszcze" możliwości sprawdzenia tego oprogramowania a tym bardziej modyfikowania, za krótkie rączki! Twierdzenie że brak obecności ( codziennej ) mężczyzny w rodzinie jest czynnikiem decydującym o "powstawaniu" skłonności homoseksualnych szczególnie u męskich potomków jest absolutną bzdurą, bo gdyby tak było to w czasach na przykład wypraw krzyżowych, gdy mężczyźni począwszy syna wyruszali na długotrwałe wojny, "produkcja" homoseksualistów" byłaby ogromna! Tak samo aby zbliżyć się do czasów współczesnych ojcowie wielu chłopców przebywali na budowach "socjalizmu", osierocając swoich synów! Nie znane mi są wiarygodne dane o wzroście liczby homoseksualnych "powołań" w na przykład moim pokoleniu. Gdy całkiem niedawno w okolicach Poznania, konspiracyjnie wykładał pewien przybysz zza oceanu, podejmujący się "leczenia" między innymi homoseksualistów mówił dokładnie o "elastycznej seksualności" i tylko obdarzonych tą elastycznością gotów jest leczyć! Frondowi "specjaliści" reklamowali działania tego magika jako "lekarstwo" na homoseksualizm, jak zatem dzisiaj wyjaśnią co to znaczy "elastyczna seksualność", może jako objaw poczucia humoru stwórcy czy głownego konstruktora, który miał już dosyć babrania się w glinie?
-
Muszę w końcu odwiedzić strony Frondy - tak mało mam ostatnio okazji do śmiechu.
-
Masz moje poparcie autorko!
Dodam, ze jak pan Bog chce kogos pokarac to mu najpierw rozum odbiera.Fronda nie piwerwszy raz udowadnia ze nie jest mila panu Bogu a redaktorzy sa odporni na wiedze i czytac innych nie lubia :) -
pomodlić się mogą :D
a tak na marginesie... fronda ? kto to czyta poza fanatykami i religijnymi terrorystami (bo wydaje mi się, że to portal instruktarzowy dla takowych) ?
ach... no tak... :D czytają też i tacy którzy cirpią na nadmiar czasu i zamiast spędzić go na spacerze, przemyśleniach, czytaniu książek, oglądaniu filmów, wycieczce w góry... wolą się powku....ć
p.s.: słyszałem, że na homoseksualizm pomaga "kamień z zielonej góry". wiecie kto po nim stąpał nie ? -
Zaciekawiła mnie ta strona. Modlitwy za p. Marię Czubaszek (oczywiście bez "p.") za "matkę małej Magdy" a oto kolejny smaczek:
"Wielu demonstantów wychodzi na ulice nie znając dokumentów ACTA: idą dlatego gdyż usłyszeli czy przeczytali, że ratyfikowanie tej umowy nie pozwoli im ściągnąć z Interentu plików muzycznych czy filmowych (for free). Inni natomiast wyszli na ulice bo pragną dołączyć do światowej, lewacko - anarchistycznej i anty-chrześcijańskiej demonstracji OBURZONYCH. Pragną zmienić świat, podobnie jak ich idole (Marks, Engels, Stalin, Lenin, Che Guwara itp). I tych jest więcej." -
Frondy nie da się czytać. To co ludzie tam wypisują to jakiś horror.
Po przeczytaniu, ktoś powiedział:"ręce opadły mi w barkach, więc chwyciłem się nogami za głowę". -
"...Gdy do lekarza zgłasza się człowiek z informacją, że czuje się wężem, nikt nie pozbawia go rąk i nóg, żeby mu było lepiej
świetne!!
Rozwijając tę myśl można powiedzieć, że jeśli ktoś, jak autor cytatu nie czuje się w obowiązku wykorzystywania mózgu, to można go pozbawić głowy!
Amen!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
O autorze justynanatalia2012
- Ks. Lemański odpowiada Terlikowskiemu: Pomówienia. Chorobliwa podejrzliwość
- KRRiT spokojna o decyzję sądu ws. Trwam: "Nie mamy słabych punktów. To proces prawny, nie - plebiscyt, co wmawia ludziom Rydzyk"
- Dyskutować nie wolno? Ks. Lemański znów zaatakowany. Przez T. Terlikowskiego
- "Żydzi bali się niedzieli, powrotu z nabożeństw". Koniec z mitem bohaterskiej polskiej wsi?
- Olejnik: Z Muchy śmieją się Niemcy, za chwilę będą się śmiać Rosjanie
- Sprawdź, kiedy pójdziesz na emeryturę [TABELA]
- ''Mięsny jeż Strzępki i Demirskiego'' - pisze Kamil Dąbrowa
- "Kaczyński zapowiada, że wprowadzi ustawy korzystne dla jednej firmy. Złamał wszelkie standardy"
- "Wszyscy jesteśmy potomkami chłopów. Stąd nasz konsumpcjonizm"
- Mikołejko: Nie dokonam aktu apostazji. Uznałbym wtedy prawo Kościoła...
- Kobieta ma żyć przede wszystkim dla męża? "Czułam się zażenowana"
- Samobójstwa księży w diecezji tarnowskiej. "Nie są z kruszcu, ale z gliny"
- Gowin przeprasza za protest taksówkarzy, ale korkami nic nie wskórają [WIDEO]
- Paradowska: Taksówkarze chcieli zyskać poparcie, a zyskali tylko niechęć











