Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

10.11.2014 11:42

Oddolni górą?

Wkrótce sprawdzian dla coraz liczniejszych inicjatyw obywatelskich.

Zbliżające się wybory z jednej strony poddadzą ocenie sprawujących do tej pory w naszym imieniu władzę, z drugiej staną się szansą dla obywateli z inicjatywą, entuzjastów chcących "przesuwać góry".

Z zadowoleniem obserwuję wzrastającą świadomość obywatelską wśród Polaków (także tych mieszkających za granicą), którzy coraz chętniej włączają się do istniejących już społecznych inicjatyw lub też sami - bez partyjnego szyldu, z zapałem i kapitałem doświadczeń ludzi z różnych środowisk społecznych czy zawodowych - tworzą nowe komitety wyborcze. Chcą zmieniać rzeczywistość.

Deklarując troskę o nasze miejsce do godnego życia, chcą zaangażować się na rzecz rozwoju naszej małej ojczyzny i rozwiązywania problemów jej mieszkańców. Za priorytetowy cel przyjęli zwiększanie wpływu obywateli na decyzje podejmowane przez lokalne władze, tak by prowadziły do realnego podnoszenia jakości życia zamieszkujących region. Chcą więcej zielonej przestrzeni w miastach, wspierania lokalnej przedsiębiorczości czy prawdziwego dialogu społecznego niezbędnego przy podejmowaniu kluczowych dla samorządów decyzji.

Są wśród nich przedstawiciele różnych środowisk, w różnym wieku. Z lub bez doświadczenia samorządowego. Reprezentują stowarzyszenia, ruchy społeczne i środowiska lokalne, znające potrzeby mieszkańców.

Wspieram obywatelskie oddolne inicjatywy, dlatego chciałam zwrócić Państwa uwagę i na te, nowe, które być może będą miały dość wytrwałości i siły by się przebić przez często zabetonowany partyjny sufit władz lokalnych. Nie popieram w sposób formalny żadnego z poniższych komitetów,  ale uważam, że warto zapoznać się z  niektórymi propozycjami, zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z aktywnym głosem obywateli.

Oto kilka wybranych inicjatyw:

- Porozumienie Ruchów Miejskich (http://ruchymiejskie.pl), obejmuje 12 polskich miast, skupiając się na poprawie jakości życia w miastach i ich rozwoju – zrównoważonym. Przyjazne miasto, takie którego przestrzeń jest otwarta dla mieszkańców i na ich potrzeby (często są to małe sprawy – z perspektywy władzy -  ale kluczowe dla obywateli, takie jak: dostępne tereny rekreacyjne, atrakcyjna komunikacja miejska czy po prostu lepszy dostęp do zasobów mieszkalnych). PRM stara się przekonać obywateli, że wielkimi wydarzeniami i przedsięwzięciami emocjonujemy się okazjonalnie, a sprawy związane z naszym codziennym życiem – choć nie tak efektowne wizerunkowo – są zdecydowanie ważniejsze.

- Inicjatywa Mieszkańców „Warszawa Społeczna” (http://dzielnice.warszawaspoleczna.pl) chce  m.in. przeciwdziałać likwidacji szkół i przedszkoli oraz prywatyzacji szkolnych stołówek.

- „Bezpartyjni Samorządowcy” (http://www.bezpartyjnisamorzadowcy.pl) chcą dobrych rozwiązań wypracowywanych wraz ze społecznością lokalną. Naukowcy, działacze społeczni czy polityczni  zawiedzeni swoimi dotychczasowymi partiami - chcą się na serio wsłuchiwać w głos obywatelski.

- Toruńska Inicjatywa Obywatelska (http://www.tio.org.pl). -  grupa aktywistów chcąca promować idee konsultacji społecznych, monitoring lokalnych władz samorządowych, aktywizację lokalnego rynku pracy. 

- „Gdańsk Obywatelski” (http://www.gdanskobywatelski.pl) to komitet, w którym mieszkańcy, aktywiści i działacze organizacji pozarządowych zdecydowali się na start w wyborach lokalnych, ponieważ chcą współdecydować o kierunku rozwoju miasta.

Mnogość obywatelskich inicjatyw oddolnych bardzo mi się podoba. Wzniecają liczne dyskusje, wymianę doświadczeń oraz angażują w lokalną politykę przedstawicieli wielu środowisk.

Być może tych nowych twarzy z plakatów wyborczych nie dostrzegaliśmy wcześniej w ich codziennym działaniu, wybory są świetną okazją, aby poznać ich właścicieli lepiej, sprawdzić umiejętność pracy w zespole i przekonać się, czy proponowane pomysły są odpowiedzią na potrzeby mieszkańców.

Na pewno nie można przegapić okazji do zmian na lepsze. 

Życzę wszystkim prawdziwym społecznikom 16 listopada br. wielu sojuszników - koniecznych dla tworzenia lepszego jutra, na moim rodzimym Dolnym Śląsku i w pozostałych regionach Polski.

 

Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego

Lidia Geringer de Oedenberg

 

Czytaj więcej na blogu Lidia Geringer de Oedenberg.

Zobacz także
Najczęściej czytane