Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

04.06.2015 17:51

TTIP jednak bez ISDS ?

28 maja br. Komisja Handlu Międzynarodowego INTA przegłosowała raport dotyczący prowadzonych przez Komisję Europejską negocjacji w sprawie umowy o wolnym handlu między UE i USA (TTIP). Autorem sprawozdania jest mój kolega z S&D Bernd Lange, który musiał zmierzyć się z rekordową liczbą 898 poprawek do nielegislacyjnego dokumentu (!) wraz z 13 szczegółowymi opiniami innych komisji w tej sprawie. Ostateczna decyzja, która stanie się oficjalnym stanowiskiem Parlamentu zostanie podjęta w przyszłym tygodniu w Strasburgu – w środę 10 czerwca, podczas sesji plenarnej. O sprawie pisałam wielokrotnie wcześniej

Najbardziej kontrowersyjnym punktem raportu jest ten dotyczący międzynarodowego arbitrażu ISDS, dającego inwestorom narzędzie do zaskarżania rządów w przypadku zmian prawa mających wpływ na ich działalność biznesową, którego moja grupa S&D nie chce w umowie TTIP, a który został niestety przez INTA przyjęty. Ponownie zatem złożyliśmy poprawkę o wycofaniu ISDS z umowy i teraz zbieramy zwolenników, by poparli naszą propozycję. Do większości jeszcze daleko, gdyż arbitraż dalej popierają partie prawicowe i konserwatywne zdając się nie dostrzegać zagrożenia jakie niesie ten instrument dla … demokracji.

Uważamy, że należytą ochronę prawną inwestorów zagranicznych zapewniają sądy krajowe, a międzynarodowy arbitraż nie jest w relacjach UE – USA potrzebny. Inwestorzy zagraniczni nie powinni korzystać z większych praw niż inwestorzy krajowi. Potencjalne przypadki sporne powinny być traktowane w sposób przejrzysty i rozpatrywane przez niezależnych sędziów w wysłuchanych publicznych, gdzie funkcjonuje mechanizm odwoławczy, spójność orzeczeń sądowych jest zapewniona, a jurysdykcja sądów Państw Członkowskich jest przestrzegana.

Ponadto uważamy, że z negocjacji należy wyłączyć m.in.: usługi publiczne jak opieka społeczna, zdrowie, edukacja, kultura. Chcemy gwarancji standardów UE w sprawie ochrony danych osobowych, GMO (genetycznie modyfikowana żywność), SPS (miary sanitarne i fitosanitarne), prawa pracy, praw konsumentów i ochrony środowiska.

Niezbędna jest także rzetelna analiza dla każdego państwa członkowskiego oraz ocena konkurencyjności sektorów UE w konfrontacji z gospodarką USA odnośnie np. ryzyka utraty pracy.

Chcemy też pełnej przejrzystości w negocjacjach i dostępu do wszystkich dokumentów negocjacyjnych, w celu umożliwienia posłom do Parlamentu Europejskiego i państwom członkowskim rozwijania konstruktywnych dyskusji z zainteresowanymi stronami i obserwatorami.

Przy okazji TTIP należy zharmonizować też kwestię wiz do USA, nie może być tak, że obywatele jednego państwa w UE muszą o nie zabiegać a inni ich nie potrzebują.

Prawie we wszystkich punktach udało nam się przeforsować nasze postulaty, daje to wielkie nadzieje na uzyskanie dobrego rezultatu w głosowaniu w przyszłym tygodniu.

Umowa TTIP jest ciągle w trakcie negocjacji. W życie wejdzie dopiero wtedy, gdy zostanie zatwierdzona przez Radę i Parlament Europejski. Dokument, który zostanie poddany 10. czerwca pod głosowanie to tylko opinia Parlamentu na temat sposobu prowadzenia negocjacji TTIP. Do zaakceptowania umowy jeszcze bardzo daleko....

 

Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego

Lidia Geringer de Oedenberg

Czytaj więcej na blogu Lidia Geringer de Oedenberg.

Zobacz także

Komentarze (2)

  • jezierskiadam

    Oceniono 8 razy 6

    Z mojego horoskopu na rok 2015:

    >>>
    Istotnym polem konfliktu przewidywanego na rok 2015 jest europejsko-amerykańska umowa o wolnym handlu. Wygląda na to, że jest ona niezwykle niekorzystna dla Polski.
    Najprawdopodobniej z jej treści ma wynikać, że każdy polski podmiot gospodarczy będzie podlegał amerykańskiemu sądownictwu. Nawet zwykli konsumenci. Natomiast. Polak, który miałby jakieś pretensje do Amerykanina lub Amerykanów będzie mógł im pociągnąć laskę, jeśli krowie pastuchy wyrażą na to ochotę.
    Polskie sądy nie uzyskają prawa skazywania Amerykanów na miliardowe odszkodowania do wypłacenia Polakom. Amerykańskie jak najbardziej. Będą mogły skazywać Polaków na odszkodowania, a za zdradę tajemnicy amerykańskiej na krzesło elektryczne.
    Będzie to umowa między panem jankesem a polskim Irokezem.

    Być może będziemy mieli protesty podobne do tych, jakie były w związku z ACTA.

    Musicie wiedzieć, że .

    Ścisły determinizm historyczny jest mitem. Wiele od nas zależy.

    Adam Jezierski

    • smok_jabberwocky

      Oceniono 5 razy 5

      @jezierskiadam
      Krytykowałeś mnie gdy pisałem o IG FARBEN. Teraz piszesz o tym, przed czym ostrzegałem przypominając historię świata:
      Werner Hallstein mówił na zjeździe nazistów w Norymberdze o konieczności ograniczenia konkurencji dla koncernów. Mamy to, tyle że nieco później. Zyskiem dla nich jest nasza utrata czujności. Łatwiej przejdzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane