Zobacz także

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • xerpenta

    Oceniono 3 razy 1

    pk8m

    Oczywiście, ale oprócz złej woli i stereotypów jest też purytanizm językowy, którego jestem przedstawicielem. Dla mnie "socjolożka", "psycholożka" są do przyjęcia, dlatego, że korzystają z naturalnych ruchów językowych ("g" przechodzi w "ż" i jest gites, na tej zasadzie wszyscy "lodzy" mogą przejść w "lożki"), problemu teoretycznie nie ma przy większości nazw zawodów, bowiem kończą się na "rz", które naturalnie przechodzi w "r" (i odwrotnie, czego przykładem właśnie "pielęgniarz"), ale np. "marynarz/marynarka" - jak "marynarka wojenna". I teraz co, robimy "marynarz/marynarka" i (analogią do "pielęgniarstwa") "marynarstwo wojenne"? Niby można, ale to już co innego znaczy, bowiem "marynarka" to nazwa formacji, "marynarstwo" będzie raczej określeniem zajęcia (jak pielęgniarstwo). Drugi problem: "marynarki służące na ORP Batory". Ale już z kolei "taksówkarz/taksówkarka" nie rodzą żadnych problemów i mogą być stosowane.

    To nie jest niepoważne, ale brzmi sztucznie, ponieważ *jest* sztucznym ruchem językowym. Poza tym, wprowadza pewną nierównowagę "kierowca" to brzmi nijako, ale już "kierowczyni" brzmi zbyt dumnie, jak na określenie tak powszechnej czynności. To jak wymaganie, żeby "młodzież" wróciła do "jak się masz", zamiast "siema". Zauważcie proszę, że kiedy ktoś młody mówi "jak się masz", to najczęściej ma to przekazać coś więcej, jakąś nienaturalność sytuacji, albo jest stylizacją językową.

    W każdym razie, jeśli ludzie będą tolerować purytanizm językowy, to ja będę tolerować ich błędy językowe. Ale po co z tego robić sprawę ideologiczną? Każdy ma prawo do lansowania zmian językowych, ostatecznie język jest żywą tkanką. Ale takie zmiany muszą przejść przez test użycia. Albo się przyjmą, albo wymrą. Nie ma co się obrażać, że formy nie są stosowane, moim zdaniem, po prostu czasem trzeba poszukać odpowiedniejsze, a nie lansować na siłę taką, która np. budzi zbyt wiele skojarzeń z innymi obiektami/czynnościami, żeby brzmiała ludziom dobrze i nie budziła językowej konfuzji.

  • pk8m

    0

    Język nalezy do nas, dlaczego więc mamy go uzywać tak jak chcą tego inni, nieprawdaż?

  • nadordynariusz

    Oceniono 3 razy 3

    Język jest nośnikiem i odzwierciedleniem kultury. Jest Was drogie Kobietki coraz więcej i z coraz większym impetem wpływacie na naszą cywilizację. Co mnie bardzo cieszy. Język też powinien się zmieniać!!!

  • aut_sajderka

    Oceniono 4 razy 4

    Bardzo dobry przekaz!
    Osobiście jestem ZA stosowaniem końcówek, zgodnie z płcią osoby nazywanej. Jestem ZA konsekwentnym zmienianiem języka, a właściwie ZA przywracaniem mu właściwej struktury. Językowemu patriarchatowi mówię zdecydowane NIE. I nic bardziej mnie nie irytuje, niż stwierdzenia niektórych "poważnych" jednostek, że stosowanie żeńskich końcówek jest niepoważne, śmieszne i sztuczne.
    Popieram!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Blogi znajomych pk8m

Infografika