02.02.2012 09:51

Aborcja Pani M. a może problem państwa P.?

Pomijając aspekt aborcji Pani Marii, to nie moja sprawa, choć prywatnie uważam że jak sie nie chce mieć dzieci to należy stosować antykoncepcję, ale do rzeczy.

Gus opublikował dane z których wynika, że w 2011 roku urodziło sie o 22 tys mniej dzieci niz w roku 2010. To jest nasz relany probelem, a nie to czy aborcja jest legalna czy nie. Aborcja była, jest i zawsze bedzie. Powinniśmy sie raczej zastanowić jak bedzie wygladać nasze społeczeństwo za 50 lat? Będziemy pokoleniem seniorów, czy aby na pewno tego chcemy? Co to za kraj który nie stwarza warunków ludziom aby posiadali dzieci. To są kwestie do dyskusji polityczno publicznej a nie czy jedna bądź druga pani ciażę kiedyś usuneła...

 

Zobacz także

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • oby.watel

    0

    A co tym dzieciom zaproponujemy? Że nawet na tym co sobie uskładały na indywidualnych kontach emerytalnych położymy łapę? Że mają misję do spełnienia - harować na wapniaków, którzy je wyłącznie w tym celu powołali do życia? Jakim cudem nie ma kto pracować na nasze emerytury, skoro 2.000.000 ludzi jest bez pracy? Za mało?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Infografika