Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

04.02.2013 10:57

"Anka"

Ewolucja poglądów w naszym kraju dokonuje się w tempie piorunującym. Jeszcze tydzień temu, po awanturze czy jak kto woli –debacie w Sejmie byłam przekonana, że zachowanie niektórych posłów jest niczym innym jak drażniącą moje zmysły nietolerancją, ubraną jeszcze w mało kulturalne słowa. Ta nietolerancja miała twarz prawej strony choć nie rozumiałam, dlaczego strona lewa tak bardzo reklamuje twarz strony prawej, wyciągając z szuflady nagranie sprzed paru miesięcy pokazujące naganne zachowanie posłanki Pawłowicz, a które niewiele różni się siły rażenia słów wydobywających się z ust posłów na spotkaniach z antyklerykalnym elektoratem.

Nad  Sejmem wisi głosowanie za odwołaniem Marszałek Nowickiej z powodu 40 tysięcy. I to wisi tylko nad nią ponieważ kilku Marszałków wzięło te marne pieniądze, ale to na Wandę Nowicką padło w imię zasad przyzwoitości choć trudno mi w to uwierzyć. Podobno posłowie Ruchu Palikota chcą przestrzegać standardów przyzwoitości (?) i nie dla kasy przyszli do Sejmu. Gryzie się to trochę z informacją, że na siedmiu posłów, którzy ochoczo zasłaniają się immunitetem poselskim gdy muszą zapłacić mandat –sześciu reprezentuje wspomnianą partię standardów. 

Ale do rzeczy. 

Ostatni tydzień byłam przekonana, że posłanka Grodzka jest nieświadoma tego co ją czeka gdy zajmie fotel Marszałka. Byłam pewna, że jest ofiarą polityki Palikota i w pewnym sensie jest wykorzystywana przez niego dla własnych celów. Przez ostatni tydzień już prawie zaczęłam współczuć posłance Grodzkiej. Już nawet na Twitterze napisałam, że lepiej aby zmieniła partię zanim partia rodzicielka utytla ją w wyzwiskach i zanim ona sama nabierze manier tej partii, które w „Kropce nad i” zaczęły wysmykiwać się w jej wypowiedziach. 

Ale w piątek, w programie „Piaskiem po oczach” poseł Palikot oświecił mnie. Poseł jasno powiedział, że Anka o wszystkim wie, Anka jest świadoma tego co będzie, Anka weźmie wszystko na klatę, Anka przejdzie do historii, Anka się nie boi. Bo to jest cel partii. 

A ja durna dylematy z Anką miałam.. 

Dzieła oświecania dopełnił dzisiejszy wywiad z Anką w Gazecie Wyborczej. 

Więc drodzy czytelnicy – jeżeli Anka zostanie Marszałkinią będziemy mieli taką jazdę w Sejmie jakiej świat nie widział. Będziemy mieli nagłówki w polskich mediach i zaprzyjaźnionym Huffington Post, będziemy mieli codzienną porcję igrzysk skrojonych dla prostego ludu. Chleba na stole od tego nie przybędzie. Bezpieczniej na ulicach nie będzie. Roboty za przyzwoite wynagrodzenie też nie będzie. Ale będzie szum na miarę „światłego i postępowego państwa”. 

Palikot na blogu opublikował list, który dostał od zaprzyjaźnionego reżysera z Francji (który to?). Światły reżyser cieszył się, że Polska przestanie być zaściankiem i stanie się postępowa tylko dlatego, że na jednym z najwyższych urzędów w państwie zasiądzie osoba transseksualna. 

Do tej pory myślałam, że państwo nowoczesne i postępowe wyznaczane jest poprzez: poziom życia ludności, dostęp do ekskluzywnych dóbr, infrastrukturę czy rozwiniętą technologię dostępną dla większości. Myślałam, że o postępie decyduje to, a nie to co robi ze swoim ciałem urzędnik państwowy. 

Może się myliłam. 

Więc drodzy posłowie może przemyślcie jeszcze raz decyzje odnośnie odwoływania Wandy Nowickiej. 

Raz, że powinniście odwołać wszystkich nie pomijając Marszałek Kopacz. 

Dwa: Wanda Nowicka może zrezygnować sama, ale czy naprawdę musimy mieć tylu Marszałków? Argument, że Palikot to trzecia siła jest wobec obecnych sondaży niepoważny. A i przy ilości pięciu partii w Sejmie –RP był w środku i teraz nie wiadomo czy to trzecia siła czy trzeci od końca, gdyż dystans pomiędzy drugą a trzecią był znaczący. 

Trzy: strona lewa ma już swojego Marszałka. Jeżeli chcemy dać Marszałków wszystkim ugrupowaniom – to przypomnę, że w Sejmie jest jeszcze SP i niezależnie od tego czy ją kochamy czy też nie, powinna także posiadać swojego przedstawiciela. 

Ale w tym wszystkim drodzy posłowie przede wszystkim ważne jest to, co Wy chcecie zaoferować wyborcom: jazdę po bandzie, "nowoczesne postępowe państwo" według Palikota czy może konkretne korzyści dla swojego elektoratu. 

Bo chyba za to ostatnie elektorat będzie Was rozliczał?

 

Czytaj więcej na blogu mebaisog.

Zobacz także

Komentarze (7)

  • kilimangaro

    Oceniono 4 razy 4

    Mylisz zaścianek gospodarczy z zaściankiem mentalnym. Nas dotyczy zresztą jedno i drugie.
    Palikot wykorzystuje splot okoliczności. Każdy wykorzystuje co może. Prawica Smoleńsk, lewica obyczajowość, kościół jedno i drugie.

    • mebaisog

      Oceniono 2 razy 0

      @kilimangaro
      Mam sporo znajomych w Niemczech. I nie raz rozmawiałam z nimi na temat tolerancji. Możesz nie wierzyć, że tolerancja to pojęcie względne - tam jest łatwa do wyegzekwowania ponieważ wymiar sprawiedliwości surowo karze nie za jej brak, ale za nieprzestrzeganie przepisów prawa, które chronią osoby narażone na dyskryminację.
      W Polsce posłowie obrażają nas, siebie i uchodzi im to bezkarnie. A wymiar sprawiedliwości rządzi się swoimi poglądami na sprawy tolerancji i nietolerancji.

    • kilimangaro

      Oceniono 3 razy 3

      @mebaisog
      W rzeczy samej, ale, prawo tworzą ludzie o danej mentalności. Nie muszę dodawać, co z tego wynika u nas. Mamy przykład w postaci burzliwych dziejów ustawy o związkach partnerskich.
      Dyskryminacja na każdym tle w krajach bardziej od nas rozwiniętych jest drażliwym tematem. My jesteśmy na początku drogi do poprawności politycznej, egzekwowanej prawnie.
      Jak to się ma do Anki? Ano tak, że może ludzie zaczną widzieć w niej kompetentnego posła i przestaną ekscytować się jej seksualnością, ponieważ nie staruje ona w biegu na 800 m kobiet, żeby musiała udowadniać swą genetyczną kobiecość. Może zacznie zmieniać się mentalność. Od czegoś trzeba zacząć.
      Oczywiście, przy okazji można zająć się gospodarką i resztą;)

    • mebaisog

      Oceniono 1 raz -1

      @kilimangaro
      Nie zgodzę się z tym, że wszyscy widzą w niej osobę transseksualną. Tak ja reklamuje jej partia. Od tygodnia słyszymy, że jest symbolem, że będzie pierwsza na świecie i przejdzie do historii jako.. osoba transseksualna :/
      Nie jest to pierwsza oryginalna osoba w polityce, ale nigdzie indziej na świecie przedstawiając kogoś nie stawia się obok nazwiska określenia gej czy transsex. To taka polska specjalność i co najgorsze specjalność środowisk, które podobno walczą o tolerancję.

    • mebaisog

      Oceniono 1 raz -1

      @kilimangaro
      @kilimangaro
      Nie zgodzę się z tym, że wszyscy widzą w niej osobę transseksualną. Tak ja reklamuje jej partia. Od tygodnia słyszymy, że jest symbolem, że będzie pierwsza na świecie i przejdzie do historii jako.. osoba transseksualna :/
      Nie jest to pierwsza oryginalna osoba w polityce, ale nigdzie indziej na świecie przedstawiając kogoś nie stawia się obok nazwiska określenia gej czy transsex. To taka polska specjalność i co najgorsze specjalność środowisk, które podobno walczą o tolerancję.

    • kilimangaro

      Oceniono 1 raz 1

      @mebaisog
      Jak wcześniej wspomniałam, obecna sytuacja to wynik splotu okoliczności, którą wykorzystał Palikot. Histerii Pawłowicz towarzyszyła afera z premiami. Palikot wyoutował Nowicką z powodów wizerunkowych (bo nie o kryształową uczciwość tu chodzi) i skorzystał z możliwości prowokacji. Gdyby nie wcześniejsze homofobiczne zachowania opozycji, być może kandydatura poseł Grodzkiej w ogóle nie weszłaby w grę. Poza tym, jak na lidera partii, która walczy o prawa mniejszości seksualnych, zachował się zupełnie logicznie.
      Możnaby zakończyć temat, gdyby nie z kolei reakcja, rzec by można, łańcuchowa. I właśnie ta reakcja daje obraz zaściankowości mentalnej. Analiza sytuacji skupiła się na transseksualizmie Grodzkiej, która byłaby głupia gdyby tego nie wykorzystała. Gdybyśmy byli nieco spokojniejsi, jeśli chodzi o seksualność bliźniego, zamiana na stołku marszałkowskim przebiegłaby bez większych emocji. Wczoraj Ewa Kopacz oskarżyła Palikota o machyzm i manipulowanie koleżankami. A na czym polega polityka? Jeśli nie na manipulacji? Kto sprytniejszy, ten lepszy.

  • nadordynariusz

    Oceniono 6 razy 6

    Kilka błędów:
    1. Antyklerykalizm to sprzeciw wobec działania funkcjonariuszy KK, do którego to szeregów przystąpienie jest dobrowolne i świadome. Atakowanie Grodzkiej dotyczy czego innego, czegoś co nie jest wyborem człowieka - stawianie tu znaku równości jest niepoważne.
    2. Żaden marszałek nie daje chleba ludowi i nie przegłosowuje samodzielnie ustaw, to funkcja administarcyjno-wizerunkowa. Robienie zarzutu Palikotowi, że odwołuje marszałka za to, że postąpił wbrew standardom partii jest również niepoważne.
    3. Poziom życia ludzi zależy nie tylko od zasobności jego portfela. Doskonale o tym wiedzą ludzie np w Arabii Saudyjskiej. Tak samo jak my się z komunizmu wyzwalaliśmy nie tylko dlatego, że na półkach był tylko ocet. Podstawą demokracji nie jest dobrobyt materialny, ale zestaw praw i wolności obywatelskich. Nawet dziecko to rozumie.
    4. SP nie brała udziału w wyborach parlamentarnych, żaden wyborca nie oddał głosu na to ugrupowanie. Panowie i panie z SP gdyby mieli tyle przyzwoitości i honoru co Palikot, to by złożyli mandat zdobyty z PiS i założyli za swoje pieniądze partię, którą sprawdzili podczas wyborów. To jest miara poziomu i szacunku wobec wyborców. Oni jednak wolą koryto za wszelką cenę. Tak więc marszałek SP się nie należy w żadnej mierze. Niepoważne jest zrównywanie miejsca w aktualnych sondażach z wynikiem wyborczym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

O autorze mebaisog

avatar

Kiedyś miło tutaj było, ale już się skończyło. Na pamiątkę zostawiam kilka artów -może coś Wam to uzmysłowi i przejaśni się w Waszych "czerwonych" głowach wink
.
mebaisog.blogspot.com

Najczęściej czytane