Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Blog: Patrzeć po prostu próbuję

  • odwiedzin: 131115
  • wpisów na blogu: 72
  • komentarzy: 411

  • Temat kar fizycznych wobec dzieci nie został w społeczeństwie rozstrzygnięty. Choć zwolennicy klapsów powinni się już zorientować, że są na przegranej pozycji i dać spokój. Ale nie dają. Trafiłem niedawno na następujący tekst, który przeciwstawia dwa punkty widzenia. Jeden został zaczerpnięty z wypowiedzi zwolenników paska. Drugi prezentuje autorka tekstu dowodząc, że kary fizyczne mają wyłącznie negatywny skutek. ...

  • Jak podał portal tvn24.pl biskupi przyjęli dokument określający dokładnie, jakich instrumentów należy a jakich nie należy używać podczas liturgii w kościołach. Normy są wprowadzane w celu podniesienia poziomu artystycznego i połączenia treści i nastroju liturgii z odpowiednim rodzajem muzyki. Ciekawe jest dążenie człowieka do wprowadzania coraz bardziej szczegółowych...


  • Umięśniony mięśniak zaczął mnie obserwować na Instagramie. Nie wiedziałem, że jest umięśniony, dopóki nie wszedłem na jego profil. Na każdym zdjęciu – on, co najmniej bez koszulki, żeby było widać bicepsy i rzeźbiony brzuch. Są też filmiki – o tym, jak np. chodzi poziomo, w powietrzu, trzymając się rękami cienkiej rurki. Szacun! Wyświetlone prawie trzy tysiące razy!   Co więc spodobało mu się w moich zdjęciach? Nie ma...


  • Dziś jest niezwykły dzień w przedsiębiorstwie. Ale niewielu zdaje sobie z tego sprawę. Pracownicy przyszli do  pracy tak, jak co dzień, i wyjdą tak, jak wczoraj i przedwczoraj, jutro i pojutrze. Większość nie zauważy zrazu żadnej zmiany. Tyle tylko, że jutro przejdzie korytarzami, zaglądając nieśmiało do pokojów i sal, niewielka delegacja, zapoznająca się z „topografią firmy”. Nie zostanie zauważona przez tych, którzy pochłonięci będą ferworem pracy, ani przez inny...


  • O wpół do dziewiątej zeszła mgła. A może wzeszła. Nie wiemy, gdyż nikt nie wyglądał akurat przez okno i nie zanotowaliśmy momentu wejścia (zejścia). Jednakowoż mgła pozostaje jednym z nielicznych obiektów, który warto, tak naprawdę, w ostatnich czasach wymieniać. Może jeszcze brzozę, tę za naszym oknem, która nurza się we mgle. Są sobie podobne, obie białawe. „Duch Boży unaszał się ponad wodami”, mówi drugie zdanie Pisma Świętego, w przekładzie z s...

  • Przepraszam, że ja o czymś innym niż tragedia w Paryżu. Wracam do domu po pracy, a tu moja dziewczyna raczy mnie opowieścią ze swojego kraju. Żyjemy w Polsce i nie śledzimy na bieżąco wydarzeń w Rumunii. A szkoda. W ostatnich dniach października, w nocnym klubie w Bukareszcie bawiło się 400 osób. Powinno najwyżej 80. Lokal nie spełniał żadnych warunków bezpieczeństwa, a mimo to miał zezwolenie na prowadzenie działalności. Jak to możliwe? Po prostu. Nas, Polaków, taka sytuac...

  • O głupiej historii po chłopsku Wackowi pomyślało się, że sprowadzi sobie samochód z zagranicy. Po co, to tylko jemu wiadomo, przecież jeśli już nie chce kupować nowego u nas, to komisy tutaj są pełne pięknych aut, za które akcyzy płacić nie trzeba. Ale Wacek nie. No to już jego sprawa. Szkoda gadać o wszystkim, w końcu Wacek miał zapłacić akcyzę. W urzędzie celnym kasy stały opustoszałe, ich szyby zasłaniały stare żaluzje. Urzędnik wyjaśnił Wackowi, że „kiedyś załatwialo si...

  • To prawda, że na prowincji jest źle. Zresztą nie tylko na prowincji. Jest przepaść między miastem a byłym PGR-em, między Polską wschodnią i zachodnią i tak dalej. Ale ciągle szukamy usprawiedliwienia tego, że jest nam źle (dokładniej: że czujemy się źle), w otaczającym świecie, a nie w nas samych. Chcielibyśmy, żeby to zewnętrzny świat stworzył nam miejsce, w którym będziemy czuć się bezpiecznie. Dlatego ktoś, przynajmniej od czasu do czasu, powinien powiedzieć wprost – to jest złud...


  • W pewnej wsi w Małopolsce, na północ od Krakowa, powstało miasteczko narciarskie. Z wypożyczalnią nart, serwisem, szkółką narciarską, barem, nieustannie płonącym ogniskiem otoczonym rzędem ławek, z armatkami śnieżnymi i ratrakiem. Wszystko, co trzeba, by bez żadnego sprzętu narciarskiego i umiejętności, móc pojeździć na nartach. Wystarczy trochę gotówki, stosunkowo niewiele. Przyjechałem na stok przed dziewiątą rano. Wyciąg startuje o dziewiątej, były więc ostatnie...

  • Przecież gazet nie czytam. Ale jakimś nieszczęśliwym trafem, będąc u kogoś w gościnie, nawinęła mi się pod rękę gazeta i w dodatku ją otworzyłem. Było to kilka dni temu, a ja do dziś wspominam ten tekst. Tekst o uczniu, który nazywa się Adam Kucz, który przed olimpiadą z języka angielskiego znalazł klucz odpowiedzi w internecie. Informację o tej historii można znaleźć w kilku miejscach w internecie: tutaj...

O autorze pkubic

avatar

Piotr Kubic. Fascynacja: emocje i relacje międzyludzkie. Pisze opowiadania i felietony. Zainteresowania: psychologia i socjologia, fizyka i astronomia, improwizacja jazzowa. Fotograf i reporter (www.kubic.info), społecznik; realizator dźwięku i obrazu; w przeszłości redaktor miesięcznika, radiowiec ...

Najczęściej czytane