Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

17.03.2017 20:54

Kaczyński jako wesoły staruszek

Wybitny konstytucjonalista prof. Wojciech Sadurski udzielił krótkiego wywiadu Annie Dryjańskiej (naTemat.pl). Kilka passusów jest wartych zacytowania.

Prof. Sadurski wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o zgromadzeniach nazywa pseudowyrokiem: „Bo to nie był wyrok, ale produkt wyrokopodobny. Żeby go uzyskać, sędzia Przyłębska wykluczyła ze składu orzekającego prawidłowo mianowanych sędziów Tuleję, Rymara i Zubika. Gdyby oni oceniali niekonstytucyjną ustawę PiS, to wyrok brzmiałby zupełnie inaczej niż pseudowyrok.”

Co pan czuł oglądając wczorajszą konferencję prasową sędzi Przyłębskiej i pana Muszyńskiego?

Zażenowanie. Jest mi przykro gdy myślę o tym, co muszą czuć „starzy”, czyli prawidłowo wybrani sędziowie Trybunału, gdy obcują z ludźmi pokroju mgr Przyłębskiej i dr Muszyńskiego. Znam wielu prawdziwych sędziów TK – zarówno obecnych jak i w stanie spoczynku – i to są ludzie o wybitnej wiedzy prawniczej i wysokiej kulturze osobistej. Co czują sędzia Kieres i sędzia Wronkowska-Jaśkiewicz, którzy muszą się z nimi zadawać? Do wczoraj myślałem, że ta różnica poziomów cywilizacyjnych jednak nie jest aż tak dolegliwa. Myliłem się.

Sędzia Przyłębska i dr Muszyński świetnie się bawili nie odpowiadając na pytania dziennikarzy.

To była pogawędka przekupki i lumpa. Pokaz prostactwa, bezczelności i ignorancji. Instynkt samozachowawczy powinien im doradzić, by nie zwoływali konferencji prasowej, skoro nie potrafią merytorycznie odpowiadać na pytania.

Jak odpowie „sprawca” tej sytuacji z Trybunałem Konstytucyjnym? – to moje jakby pytanie do prof. Sadurskiego.

„Przewiduję, że będzie wesołym staruszkiem, nie niepokojonym przez wymiar sprawiedliwości, który być może będzie śledził doniesienia o Trybunale Stanu dla premier Szydło czy prezydenta Dudy. Jeśli oczywiście następna władza pociągnie ich do odpowiedzialności.”

Czytaj więcej na blogu Pistolero.

Zobacz także
Najczęściej czytane