Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

18.03.2017 13:22

Świadomość

Jedna z teorii głosi(albo przynajmniej ja ją tak zinterpretowałem) że cały wszechświat tworzy jedna "cząstka" która "porusza się" i dzięki temu tworzy rzeczywistość. Cała więc otaczająca nas materia to tylko jakiś tam jeden punkt który sobie drga - lub nie wiadomo co robi - w wielu wymiarach i jak by się zatrzymał to nie będzie nic, nawet czasu czy tej cząstki która po zatrzymaniu przestaje istnieć. Wszystko jest więc ze wszystkim połączone jakimiś niewidzialnymi strunami i tworzy jedność. Może podobnie jest ze świadomością? Żyjemy sobie tu i przezywamy fragment świadomości, a po śmierci łączy się ona w jedną całość? Przeżywamy wtedy po kolei wszystkie świadomości, a właściwie wszystkie na raz skoro czas wtedy nie istnieje. Stajemy się jednocześnie katem i ofiarą, odczuwamy wszystkie możliwe przyjemności i cierpienia. Takie "niebo" gdzie się trafia bez względu na uczynki, coś prawie jak reinkarnacja tyle że z pominięciem konieczności czekania w kolejce na kolejne "życie" bo wszystko się już wydarzyło lub wydarzy - zależny jak na to patrzeć.

 

Czytaj więcej na blogu realista.

Zobacz także
Najczęściej czytane