rw2010
Blog pisze
rw2010
01.02.2012 16:12
CO TO JEST E-BOOK?
Pozwolę sobie najpierw w celu uniknięcia nieporozumień już na wstępie, wyjaśnić, czym według mnie jest e-book.
Otóż e-book - to książka elektroniczna nie mająca swojego odpowiednika w wersji drukowanej.
I od razu wyjaśnię, skąd taka właśnie, może zbyt rygorystyczna definicja. Jeśli mamy do czynienia z książką wydana w sposób tradycyjny, a więc "na papierze", to jej odmiana elektroniczna jest wersją elektroniczną książki, a nie (przynajmniej moim zdaniem) e-bookiem.
Chodzi w dużym skrócie o to, że e-book to nie tylko inny rodzaj nośnika, ale również zupełnie inna filozofia. Zarówno w odniesieniu do "kolejności" wprowadzania na rynek, formy utworu i... kształtowania jego ceny detalicznej.
Zacznijmy od końca; cena. Książka papierowa ma swoją cenę (zazwyczaj dość wysoką), którą kształtuje między innymi koszt jej produkcji. Stąd odmiana elektroniczna książki papierowej jest w jakimś sensie pochodną ceny detalicznej książki tradycyjnej. Choćby dlatego, że powstaje później, niż wersja papierowa, więc kalkulacja jej ceny finalnej jest oparta na tych samych założeniach. Odchodzi koszt druku, ale dochodzi wyższy podatek VAT (papier - 5%, e-book - 23%). I dlatego wersje elektorniczne książek papierowych zasadniczo sprzedawane są w cenie zbliżonej do wersji papierowych. Bo niby - dlaczego miałoby być inaczej?
Z e-bookiem rzecz ma się odmiennie - ponieważ nie posiada wersji papierowej, więc kalkulacja jego ceny detalicznej opiera się przede wszystkim na oczekiwaniach Czytelników i analizie rynku. Oczywiście w obu przypadkach dochodzi jeszcze honorarium dla Autora i zysk wydawnictwa, ale i tu są spore różnice; w wydawnictwach tradycyjnych udział Autora w cenie "okładkowej" wynosi od 5% do 15%. W przypadku e-booków - dochodzi do 50%...
Zobacz także
-
Piotr Beniuszys: Była żona prawdę powie?
Gdy ktoś ma byłą żonę lub byłego męża, a osoba ta jest skłonna o nim rozmawiać z dziennikarzami, to ...
wczoraj www.tokfm.pl/blogi/liberte
-
Samochód - narzędzie ludzkiej samodestrukcji!
Artykuł stanowi wstępny namysł nad rolą samochodu w obecnym systemie organizacji społeczeństwa. Ok...
6 dni temu www.tokfm.pl/blogi/progg
-
Lenin bramą do raju
W Polsce Matka Boska zwykle ukazuje się na drzewie, a Lenin na bramie. W obu przypadkach ikony popku...
przedwczoraj www.tokfm.pl/blogi/pgadzinowski
-
KUISZ & KIEŻUN: Hollande i Sarkozy: ostatnie starcie
Jarosław Kuisz JEŚLI WYGRA HOLLANDE... Karykatura jest bardzo prosta. Na murze wiszą dwa plakaty w...
19 dni temu www.tokfm.pl/blogi/kultura-liberalna
Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
O autorze rw2010
Piszę, czytam, publikuję...
Blogi znajomych rw2010
-
Ja pana ko..., panie Nowak!
Pamiętam z dzieciństwa taką wyliczankę: Ja cię ko... ale nogą, ja cię lu..., ale...
-
Każdy ma Lutra na miarę swoich możliwości
Poczułem się wywołany do tablicy, więc znowu relacja z Nocy Muzeów się od...
- Ks. Lemański odpowiada Terlikowskiemu: Pomówienia. Chorobliwa podejrzliwość
- KRRiT spokojna o decyzję sądu ws. Trwam: "Nie mamy słabych punktów. To proces prawny, nie - plebiscyt, co wmawia ludziom Rydzyk"
- Dyskutować nie wolno? Ks. Lemański znów zaatakowany. Przez T. Terlikowskiego
- "Żydzi bali się niedzieli, powrotu z nabożeństw". Koniec z mitem bohaterskiej polskiej wsi?
- Olejnik: Z Muchy śmieją się Niemcy, za chwilę będą się śmiać Rosjanie
- Sprawdź, kiedy pójdziesz na emeryturę [TABELA]
- ''Mięsny jeż Strzępki i Demirskiego'' - pisze Kamil Dąbrowa
- "Kaczyński zapowiada, że wprowadzi ustawy korzystne dla jednej firmy. Złamał wszelkie standardy"
- "Wszyscy jesteśmy potomkami chłopów. Stąd nasz konsumpcjonizm"
- Mikołejko: Nie dokonam aktu apostazji. Uznałbym wtedy prawo Kościoła...
- Kobieta ma żyć przede wszystkim dla męża? "Czułam się zażenowana"
- Samobójstwa księży w diecezji tarnowskiej. "Nie są z kruszcu, ale z gliny"
- Gowin przeprasza za protest taksówkarzy, ale korkami nic nie wskórają [WIDEO]
- Paradowska: Taksówkarze chcieli zyskać poparcie, a zyskali tylko niechęć











