02.02.2012 16:55

Polskie Stronnictwo Obywatelskie

Kiedyś miałem okazję przejechać się na dworzec za darmo. „Okazja” była niejako dwupoziomowa: ojecic koleżanki jechał samochodem służbowym w tym samym kierunku, a ja mogłem się z nią zabrać na doczepkę. A przynajmniej wydawało mi się, że będzie okazja. Ojciec koleżanki stwierdził, że służbowym nie będzie nikogo podwoził, nawet w tym samym kierunku i dał córce pieniądze na taksówkę. Tym samym dostałem się na dworzec za darmo, a przy okazji miałem pokaz tak wyjątkowego w Polsce poszanowania nie swojej własności. Później koleżanka pytała się ojca o możliwość odbycia praktyk studenckich w tej firmie (za darmo), ale nic z tego nie wyszło, bo nepotyzm.

Powyższa historia ukazuje kontrast pomiędzy ojcem koleżanki i minister Muchą. Pani minister, pytana o zatrudnienie znajomego fryzjera w COP odburknęła (przynajmniej ja tak to odebrałem), że to specjalista wielokrotnie dyplomowany i przedsiębiorca. Same zalety! Dlaczego zatem nie stanął do konkursu, gdzie mógłby się tymi zaletami wykazać? Nie ma takiego obowiązku – odpowiada p. Mucha.

Szanowna Pani Minister. Pewnych rzeczy nie robi się nie dlatego, że nie wolno, ale dlatego, że nie wypada. Nie wiem, kto tutaj plącze się zeznaniach – fryzjer, który deklaruje, że pomagał w kampanii wyborczej p. Muchy czy sama minister, która twierdzi, że nie.

Nie wiem tego i w ogóle mnie to nie obchodzi, bo akurat nie to jest (największym) problemem. Problemem jest fakt, że fryzjer zabrał się na dworzec ministerialną limuzyną. Jeżeli to znajomy i jeżeli taki specjalista, to jedyną pomocą ze strony p. Muchy powinno być wspomnienie o konkursie, żeby go nie przegapił. I nic więcej. Bądźmy życzliwi dla znajomych, ale za swoje własne pieniądze. Chce Pani pomóc koledze? Proszę mu dać na taksówkę.

Zobacz także

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (38)

  • rstokczap76

    0

    niektórzy malkontenci chcieliby by władza,a właściwie odpowiedzialność
    należała do rządzących,ale każde stanowisko należało do opozycji najlepiej ! TYLKO PO KIEGO WALCA PiS ROZWALIŁ ZASADĘ URZĘDNIKÓW
    BEZPARTYJNYCH - PAŃSTWOWYCH ? Widać,że opozycyjni szczekacze boją się
    kobiety !

  • orab2012

    0

    Pani Mucha już pokazała, co potrafi, wypowiadając się na temat pomocy lekarskiej starszym osobom. Fuckt! Przeprosiła. Ale, jeżeli chodzi o mnie, może sobie te przeprosiny a i ... owszem. Jako człowiek, po tym, co powiedziała, nie istnieje. Jak ZDERZAK ... oby została poobijana sromotnie.

  • p_k71

    Oceniono 1 raz 1

    dziękuję za ten tekst. już się bałem, że to ja jestem nienormalny.

  • mothra.to.ja

    Oceniono 3 razy 3

    Wszystko zostało przeprowadzone zgdnie z leninowską zasadą, że kierować państwem może nawet kucharka, byle była z odpowiedniego rozdania.

  • 28plk7b

    Oceniono 1 raz 1

    Mucha zwykle siedzi i je gowno,pani minister wlazła w nie po uszy.

  • piotrprzekota

    Oceniono 1 raz 1

    @artdom63
    No państwo to nie jest prywatny folwark. Można sobie dobierać współpracowników, ale... nie do końca. Jeżeli minister może zatrudnić osobę, która pomimo, że skończyła x fakultetów, to posiada zakład fryzjerski, to do końca nie jest OK. Bo wiedza teoretyczna to nie wszystko. Trzeba mieć praktyczne umiejętności zarządzania, powinien znać branżę itp itd. Tym bardziej, że ma dokonać restrukturyzacji COS, a czy ma jakieś doświadczenie. w tym kieunku? Minister może zatrudniać swoich kochanków,kucharzy czy malarzy, a media powinny mówić, kto w Polsce ma sprawować ważne urzędy w perspektywie EURO 2012

  • piotrprzekota

    0

    Mucha to pikuś. Przypomnijmy o p. Guzowskiej. To jest dopiero przykład prywaty. Otrzymała za darmo od miasta Gdańsk mieszkanie do remontu. Ot tak, bo zasłużona. Ale posłanka PO nie w ciemię bita. Zaczęła wynajmować mieszkanie, co już było niezgodne z umową z Gdańskiem. Ale po co czekać co miesiąc na jakieś marne kilkaset złotych, lepiej od razu zgarnąć pełną pulę. Umówiła się z klientką, że jak tylko mieszkanie będzie formalnie jej (trzeba było wykupić je z gminy), to jej to mieszkanie sprzeda, co było grzechem nr 2. Dostała zaliczkę a konto zakupu, na co wystawiła "kwit". Ale Polacy znani są umiejętności kombinowania. A może udać, że się nie dostało zaliczki i "przytulić" marne 40 tys zł? Proste! No przecież kto uwierzy słowom prostej kobiety wobec słów posłanki na Sejm RP, więc osoby kryształowej? Był tylko jeden problem - podpisane pokwitowanie odbioru kasy. Ale przecież poseł to osoba uczciwa, wybrana przez tysiące obywateli! Wmówi się, że sfałszowane :) Sąd niestety uwierzył kobiecie, a nie posłance. Cóż, charakteru pisma nie da się tak łatwo zmienić. Sprawa głośna w gazetach, ale nie zauważyłem jakiejś reakcji władz Gdańska. W końcu p.Guzowska to osoba uczciwa i nie ma co się jej czepiać. To są standardy w Gdańsku i zapewne w innych miejscach w Polszcze

  • qfc

    Oceniono 2 razy -2

    Ale my Polacy tacy jesteśmy: banda zasr-nych koruptów. I tak pójdziemy na Tuska głosować i szukać kolegi, który robotę załatwi. Słowem trzeci świat.

  • bokaj

    Oceniono 3 razy 3

    jako zwolennik PO stwierdzam, że komentarz blogera trafia w sedno i jest znakomity.
    Chciałbym, żeby wszyscy członkowie mojej ulubionej partii powiesili sobie ten komentarz w swoim gabinecie, a zebrania partyjne PO zawsze zaczynały się od głośnej zbiorowej lektury tego tekstu.
    Nic dodać nic ująć.
    Pani Joanna Mucha jest bardzo sympatyczna - niekwestionowana uroda odgrywa wielką rolę w tej ocenie, ale też i umysłowość pani minister, jej dotychczasowe postępowanie także mają znaczenia.
    Nie zmienia to wszystko faktu, że WPADKA JEST KOSMICZNA

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Blogi znajomych dzikowy

  • DIE ANTWOORD

     Die Antwoord to w afrikaans "odpowiedź". Tak nazwało swój zesp&oacu...

  • Ja pana ko..., panie Nowak!

    Pamiętam z dzieciństwa taką wyliczankę: Ja cię ko... ale nogą, ja cię lu..., ale...

Infografika