02.02.2012 00:09

Kochałem się w Wisławie Szymborskiej

Czy pamiętacie słowa Wisławy Szymborskiej "Tyle wiemy o sobie/Ile nas sprawdzono"? Zakochałem się w nich w podstawówce, kiedy przerabialiśmy wiersz późniejszej noblistki. A później przeczytałem najbardziej chyba przejmującą rzecz o Zagładzie. Przyszła także żałoba, uspokojenie, ukojenie: "Godziny przy piórze/One leczą rany/One też wstrzymują od ran zadawania". Cytuję z pamięci - być może nie tam stawiam akcentów, gdzie trzeba. Było również coś (ironicznie!) o akcie męskim, dla mnie homoerotycznym o obwarzanku, preclu, bejgieł ciała męskiego. Tudzież o miłości - dla nas może być feministyczne (trzeciego pokolenia) i queer: "Spojrzał, dodał mi urody". I jeszcze wiersz "Nienawiść", nadesłany przez Wisławę Szymborską do "Gazety Wyborczej" - o naszej wrogości, fobiach, uprzedzeniach. RIP "autorka paru wierszy" ("Nagrobek" czytaliśmy z sorką Zaleską w liceum). Tak, uwielbiam starsze kobiety i ich twórczość.

Zobacz także

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (2)

  • nadordynariusz

    Oceniono 2 razy 2

    NIEKTÓRZY LUBIĄ POEZJĘ

    Niektórzy -
    czyli nie wszyscy.
    Nawet nie większość wszystkich ale mniejszość.
    Nie licząc szkół, gdzie się musi,
    i samych poetów,
    będzie tych osób chyba dwie na tysiąc.

    Lubią -
    ale lubi się także rosół z makaronem,
    lubi się komplementy i kolor niebieski,
    lubi się stary szalik,
    lubi się stawiać na swoim
    lubi się głaskać psa.

    Poezję -
    tylko co to takiego poezja.
    Niejedna chwiejna odpowiedź
    na to pytanie już padła.
    A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego
    jak zbawiennej poręczy.

  • orab2012

    Oceniono 2 razy 0

    "Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie" (*)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Blogi znajomych tkitlinski222

Infografika