"Myślałem, że Ślązacy są mądrzejsi". Poseł PO obraża Ślązaków i nie tylko

"Myślałem, że Ślązacy są mniej leniwi i mądrzejsi" - tak Andrzej Gałażewski, poseł PO, skomentował wygrane przez PiS wybory uzupełniające do Senatu. Ostrej opinii towarzyszył błąd ortograficzny i niewybredne określenia pod adresem jednego z komentujących.
Wczorajsze wybory uzupełniające do Senatu wygrało PiS. Z wyniku na Śląsku, gdzie wygrała Izabela Kloc z PiS przed Markiem Krząkałą z PO, wyraźnie niepocieszony był Andrzej Gałażewski, poseł PO z Gliwic.



"Myślałem, że Ślązacy są mniej leniwi i mądrzejsi" - skomentował rezultaty elekcji. Wszystkiemu towarzyszył błąd ortograficzny - zamiast "frekwencja" poseł napisał "frekfencja" (błąd powtórzył w komentarzu pod wpisem).

Opinia posła spotkała się z ostrą reakcją internautów. W dyskusji pod postem parlamentarzyście puściły nerwy i jednego z rozmówców Gałażewski nazwał "dupkiem".

"Powinien być bardziej leniwy i mniej pisać"

"Myślałem, że Gałażewski jest mądrzejszy. A jeśli nie, to powinien być chociaż bardziej leniwy i mniej pisać" - skomentował ironicznie Wojciech Szacki z "Polityki".





Kilka godzin później poseł przeprosił za błąd ortograficzny, jednak w kwestii oceny wyborczych postaw Ślązaków pozostał nieugięty. "Trafiłem w czuły punkt" - stwierdził.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM