Te zdjęcia pokazują, jak psujecie relacje z najbliższymi. Tak, wy. Ty i twój telefon

Miła rodzinna scenka: mama na kanapie z córeczką. Albo tata z synkiem przy stole. Albo dwoje młodych ludzi w sypialni. Ale nie ma między nimi żadnej interakcji. Przeszkadzają... telefony, które przesłaniają im widok na świat dookoła.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Im więcej się łączysz, tym mniej się łączysz". To niezbyt zgrabne po polsku hasło dobrze ilustruje znakomitą kampanię, ukazującą, jak narzędzia służące pozornie do utrzymywania więzi z ludźmi potrafią odseparować nas od najbliższych:



Między młodą parą w łóżku nie ma interakcji, dzieci zajmują się sobą, rodzice sobą. A dokładniej - rodzice i jedna "połówka" pary zajmują się swoimi telefonami, które... urosły tak bardzo, że przesłaniają im resztę świata.

Trudno o lepszą ilustrację tego, jak wiele czasu w ciągu dnia zajmuje nam interakcja z naszym smartfonem. Wiele z tych chwili moglibyśmy spędzić lepiej - w rzeczywistości, w "realu", z naszymi najbliższymi, zamiast w sieci.

Kampania przygotowana dla chińskiego Centrum Badań Psychologicznych przez Ogilvy wydaje się pytać, czy nawet jeśli dzięki telefonom łączymy się z innymi ludźmi, aby na pewno łączymy się z tymi, na których nam naprawdę powinno zależeć?

Warto przeczytać: "Internet. Czas się bać" Wojciecha Orlińskiego >>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

DOSTĘP PREMIUM