Jakie zmiany czekają media publiczne? ''Będzie rzeź''. Giełda nazwisk: we władzach dziennikarki TV Republika i... Jacek Kurski

Dziś wieczorem Krzysztof Czabański ma przedstawić założenia przygotowywanej przez PiS ustawy medialnej. W gazetach spekulacje, kto będzie rządził mediami publicznymi. Na giełdzie nazwisk m.in. Jacek Kurski, Katarzyna Gójska-Hejke, Anita Gargas.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Osobą odpowiedzialną za przekształcenie mediów publicznych jest Krzysztof Czabański. Dziś wieczorem w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich ma przedstawić założenia ustawy medialnej pisanej przez PiS.

Zmiany, zmiany, zmiany

Co już wiemy? Na pewno będą zmiany. Czabański zdradzał w wywiadach (m.in. dla "Gościa Niedzielnego), że media mają być "narodowe" i nie widzi w mediach publicznych miejsca dla "współpracowników służb specjalnych państwa totalitarnego" i dla tych którzy "pomylili zawód dziennikarza z pracą politycznego agitatora".

- Wyborcy informowali mnie, że mają już dosyć Tomasza Lisa, Beaty Tadli i Piotra Kraśki -czytamy w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" wypowiedź Czabańskiego.

Lis bez kontraktu

Pierwsze ruchy już wykonano - firmie producenckiej Lisa, która przygotowuje jego program "Tomasz Lis na żywo", nie przedłużono kontraktu, który kończy się w grudniu. Wczoraj prawicowe media pisały w triumfalnym tonie, że z TVP pożegna się też Piotr Kraśko, szef "Wiadomości".

"Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że miałaby zastąpić go Dorota Gawryluk. Dziennikarka nie chciała "plotek" komentować.

Spekulacje na temat odejścia Kraśki dementowała rzecznika TVP. - To spekulacje nie mające pokrycia w rzeczywistości - powiedziała branżowemu portalowi Wirtualnemedia.pl Aleksandra Gieros-Brzezińska.

Kto zrobi "uczciwe media"?

Jak pisze "GW" na czele TVP mają stanąć ludzie "uczciwi i profesjonalni'. Prezesem Telewizji Publicznej miałby zostać Jacek Kurski (dziś wiceminister kultury), TVP 1 - Anita Gargas, a TVP Info - Katarzyna Gójska-Hejke.

"Dziennik" z kolei wymienia pojawienie się w telewizji Małgorzaty Raczyńskiej, Iwony Schymalli i Marcina Wolskiego.

"Obejdą się z nami brutalnie"

A w radiu? Tutaj pojawiają się nazwiska Krzysztofa Skowrońskiego (szefował już "Trójce" za czasów rządów PiS) oraz braci Karnowskich. Plotkuje się, że propozycję otrzymał Igor Janke, ale ofertę miał odrzucić.

Jeden z radiowych dyrektorów mówi w rozmowie z "Dziennikiem". - Na pewno obejdą się z nami brutalnie. Pytanie tylko, w jakim stylu, czy wrócimy do retoryki "wyrzucania złogów gierkowskich" czy pożegnamy się kulturalnie - dodaje. Na korytarzach szepcze się, że ''będzie rzeź''.



DOSTĘP PREMIUM