Passent o skutkach Brexitu: To klęska Europy. Nieszczęście dla nas wszystkich. Potężny cios dla Wielkiej Brytanii, Unii Europejskiej i Polski

?Unia będzie jeszcze bardziej zdominowana przez Niemcy, być może Francję, a celem rządu PiS jest osłabienie roli Niemiec na kontynencie. 'Wstawanie z kolan' będzie jeszcze trudniejsze. Kaczyński będzie musiał przemyśleć stosunek Polski do Unii? - pisze na swoim blogu Daniel Passent.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W czwartek Brytyjczycy poparli wyjście swojego kraju z Unii Europejskiej. W referendum zwolennicy Brexitu pokonali jego przeciwników zaledwie o kilka procent.

"Sukces Brexitu to klęska Europy. Nieszczęście dla nas wszystkich" - pisze na swoim blogu Daniel Passent. "23 czerwca to czarny dzień Wielkiej Brytanii, jej rządu i premiera Camerona, czarny dzień Polski, Europy i całego Zachodu. Koniec tego świata, jaki znamy" - zaznacza.

"Dla Wielkiej Brytanii to potężny cios. Funt brytyjski spadnie, Brytania będzie samotnym, wolnym krajem, przestanie wpłacać do unijnego budżetu, przymknie drzwi dla niezliczonych imigrantów" - wylicza Passent.

"Wstawanie z kolan" trudniejsze

"Cameron, rząd brytyjski i konserwatyści są zagrożeni, scena polityczna na Wyspach ulegnie przebudowie, tradycyjne partie - labourzyści, konserwatyści - zostaną osłabione, zyskają nacjonaliści i separatyści. Nigel Farage i nacjonaliści triumfują" - przewiduje publicysta.

"Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii to woda na młyn dla nacjonalistów, separatystów, zwolenników ograniczonej i spowolnionej integracji, eurosceptyków na naszym kontynencie, w tym w Polsce" - uważa Passent. "Nie można wykluczyć reakcji łańcuchowej. Przeciwnicy Unii i roszczeniowcy wszelkiej maści podniosą głowę" - podkreśla.

"Dla Polski wynik referendum brytyjskiego to cios jeszcze z jednego powodu. 'Strategiczny partner' rządu PiS znalazł się poza Unią. Unia będzie jeszcze bardziej zdominowana przez Niemcy, być może Francję, a celem rządu PiS jest osłabienie roli Niemiec na kontynencie" - pisze Passent. "'Wstawanie z kolan' będzie jeszcze trudniejsze. Kaczyński będzie musiał przemyśleć stosunek Polski do Unii" - dodaje.

Cały tekst do przeczytania tutaj.





DOSTĘP PREMIUM