"Wstyd być Szwajcarem". Protesty po referendum [ZDJĘCIA]

Przyjęcie w referendum zakazu budowy minaretów w Szwajcarii wywołało protesty uliczne. W stolicy kraju Bernie i w Zurychu późnym wieczorem doszło do pokojowych demonstracji.
W Bernie przed parlamentem demonstrowało około pięciuset osób, w Zurychu około dwustu. Zapalano świece, a na choince bożononarodzeniowej na głównym placu Berna powieszono kartki z napisami "Wstyd teraz być Szwajcarem" i "Wolność dla religii". Postawiono też papierowy minaret wysoki na półtora metra.

Również na placu w centrum Zurychu pojawiły się papierowe minarety. Protestujący wywiesili plakaty z napisami "Integracja zamiast budowania granic" i "Nieba nad Szwajcaria wystarczy dla wszystkich".

Za przyjęciem zakazu opowiedziało się aż 57,5 proc. głosujących. Tylko w 4 kantonach mieszkańcy byli przeciwko zakazowi: w Genewie, Bazylei, kantonie Vad i Neuchatel. W pozostałych większość obywateli, ponad 60 procent, nie chce budowy minaretów. Było to dużym zaskoczeniem, gdyż sondaże przeprowadzane przed referendum wskazywały, że ponda połowa Szwajcarów była przeciwna wprowadzeniu zakazu.

DOSTĘP PREMIUM