Bolesne wyznania Emmy Thompson

Emma Thompson opowiedziała w brytyjskich mediach o najtrudniejszych chwilach w życiu jej rodziny. M.in. o tym, że jej ukochana babcia była molestowana seksualnie - czytamy w "Daily Mail".
W wywiadzie dla BBC1, Thompson wyznała, że jej babcia była regularnie gwałcona przez swojego pracodawcę. Aktorka opowiadała, jak w czasie I Wojny Światowej matka jej ojca, Annie Jackson, zatrudniła się u bezdzietnego małżeństwa. Pan domu czekał, aż jego żona wyjedzie i molestował młodą pracownicę. Kiedy dziewczyna zorientowała się, że jest w ciąży, małżeństwo chciało uznać dziecko za swoje własne. Ona jednak postanowiła wrócić do domu i urodzić syna. Babcia ułożyła sobie życie, w 1927 roku wyszła za mąż za George Thompson i urodził się im syn - Eric, ojciec Emmy.

We wcześniejszym wywiadzie Emma powiedziała, że to właśnie na babci wzorowała się grając w filmach takich jak: "Niania McPhee" czy "Okruchy dnia".

Podwójna zdobywczyni Oscarów udzieliła też wczoraj wywiadu dla radia "4's Desert Island Discs", w którym opowiedziała o swojej depresji po rozstaniu z aktorem Kenneth'em Branagh'em w połowie lat 90.

- Nie uważam, że czułam się dobrze psychicznie. Powinnam mieć profesjonalną, medyczną opiekę. Rozwód to koszmarny, bolesny biznes - powiedziała. To co ją uratowało, to spotkanie na planie filmowym jej przyszłego męża, Grega Wise'a. Mają ze sobą córkę Gaię (10) i adoptowanego z Rwandy synka Tindyebwa Agaba (22).

DOSTĘP PREMIUM