Gdynia: opiekunowie okrętu - muzeum ratują topielców

Zamiast opiekować się okrętem - muzeum muszą ratować topielców. Marynarze z okrętu ORP ?Błyskawica? w weekend kolejny raz uratowali człowieka, który wpadł do basenu portowego w Gdyni. To pierwszy przypadek w tym sezonie, ale patrząc na poprzednie na pewno nie ostatni.
- Służę na okręcie już 19 lat i pamiętam kilkanaście akcji ratunkowych - przyznał w rozmowie z TOK FM oficer dyżurny okrętu mł. chor. mar. Dariusz Chełmowski. - Gdyby zliczyć wszystkie, w których braliśmy udział byłoby to kilkadziesiąt razy. Tym razem marynarz wachtowy zauważył wpadającego do wody człowieka po piątej rano. W ruch poszło koło ratunkowe i bosaki - opowiada. - Wyciągnęliśmy tonącego z wody i wezwaliśmy karetkę. Cała akcja ratunkowa, od chwili wpadnięcia do wody do odjazdu karetki trwała niespełna siedem minut - mówi mł. chor. Chełmowski.

- Do tego wypadku pewnie by nie doszło, gdyby temu panu nie szumiało w głowie - przyznają pracownicy pogotowia. Dyrektor placówki natomiast przyznaje, że to szczęście w nieszczęściu wpaść do wody w pobliżu świetnie wyszkolonych opiekunów okrętu - muzeum: - Ten mężczyzna powinien się cieszyć, że na Błyskawicy był bardzo czujny marynarz wachtowy - podkreśla.

Ktoś się zagapił, kogoś wciągną własny pies

Jak dotąd wszystkie akcje wokół "Błyskawicy" zakończyły się szczęśliwie i dlatego, przynajmniej, niektóre z nich można opowiadać jak anegdoty: - Mieliśmy przypadek pana, którego do wody ściągnął z nabrzeża jego własny pies - wspomina mł. chor. Chełmowski. - Był przykład rowerzysty, który jechał nabrzeżem i się zagapił. Musieliśmy wyciągać i jego i rower. Zimą mieliśmy przypadek grupy Brytyjczyków, którzy postanowili uczcić Nowy Rok, skacząc po bardzo kruchym lodzie. Na szczęście udało się ich sprowadzić na brzeg - wylicza.

Marynarze proszą by spacerowicze nie kusili losu: - Prośba do wszystkich by nie pochylali się nad krawędzią nabrzeża i nie sprawdzali czy tam rzeczywiście jest woda, bo jest - rozkłada ręce mł. chor. Chełmowski i dodaje: - Wystarczy chwila nieuwagi i może dojść do nieszczęścia.

ORP "Błyskawica" to okręt muzeum, który zacumowany jest przy Skwerze Kościuszki w Gdyni. Rocznie odwiedza go kilkadziesiąt tysięcy turystów. Okręt wchodzi w skład Marynarki Wojennej. Służy na nim etatowa załoga zawodowych marynarzy, którzy pełnią całodobowe wachty.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny