Rapacki: Jeśli Fin będzie propagował faszyzm dostanie zarzuty

- Jeżeli będzie w jakikolwiek sposób propagował faszyzm to szybko skończy się jego udział w obozie i cały pobyt w Polsce. Będzie zatrzymany i będą przedstawione mu zarzuty - oświadczył gen. Adam Rapacki, odnosząc się do planów ONR, który w sierpniu chce zorganizować obóz sportowy z fińskim zawodnikiem MMA Niko Puhakką.
Wiceszef MSWiA o potencjalnych zagrożeniach związanych z ruchem neofaszystowskim w Polsce mówił na antenie TVN 24. - Są rzeczy, które powinny się poprawić. Szybsza powinna być reakcja, kiedy na stadionie skandowane są hasła faszystowskie, czy rasistowskie. Nie wolno traktować tego z pobłażliwością jak to się działo dotychczas - zaznaczył generał.

Rapacki odniósł się także do sprawy, którą kilka dni temu opisała "Gazeta Wyborcza" . Na obóz z propagującym faszyzm fińskim zawodnikiem mieszanych sztuk walki Niko Puhakką zaprasza na swojej stronie internetowej podhalański oddział Obozu Narodowo-Radykalnego. Tygodniowe szkolenie, zaplanowane w połowie sierpnia w Białym Dunajcu, przyciągają sympatyków skrajnej prawicy. - Jeżeli propagowałby jakikolwiek treści faszystowskie to szybko skończy się jego udział w obozie i pobyt w Polsce. Będzie zatrzymany i będą przedstawione mu zarzuty - zapewnia generał Rapacki.

Szef MSWiA zastanawia się też nad innymi środkami. - Możemy go nie wpuścić do Polski, ale trzeba by było znaleźć podstawy prawne - mówi Rapacki. I zapewnia, że jeśli obóz się odbędzie, powinien być monitorowany.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM