Breloczek też zabawka. Nowe przepisy dla bezpieczeństwa dzieci

Maskotki przy breloczkach też są zabawkami. W Polsce obowiązuje od kilku dni nowe rozporządzenie, które rozszerza definicję zabawki, wprowadza też nowe przepisy. Chodzi o dostosowanie polskiego prawa do przepisów Unii Europejskiej i o bezpieczeństwo naszych dzieci.
Przed 20 lipca za zabawki były uznawane tylko produkty specjalnie zaprojektowane i przewidziane do zabawy. Zgodnie z nowymi przepisami zabawka to także przedmiot, który ze względu na swoje cechy lub wygląd może być użyty do zabawy przez dzieci poniżej 14 roku życia.- To np. maskotki przy breloczkach - wyjaśnia Katarzyna Kielar rzeczniczka prasowa Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Katowicach. Również sprzęt sportowy przeznaczony dla dzieci, które ważą mniej niż 20 kg jest teraz zabawką, np. deskorolki dla maluchów.

Nowość - deklaracja zgodności

Nastąpiła jeszcze jedna ważna zmiana. Nowe przepisy nakładają, na wszystkich producentów zabawek obowiązek wystawienia tzw. deklaracji zgodności.- Zabawka musi przejść przez szereg badań i testów, żeby taki dokument mógł być wystawiony. Deklaracja powinna być przechowywana przez 10 i okazywana przy kontrolach- dodaje Kielar. Krótko mówiąc, wszystkie zabawki sprzedawane w Polsce muszą posiadać znak CE.

Na niektórych produktach dla dzieci będziemy mogli też zauważyć nowe rodzaje ostrzeżenia, np.: "zawiera substancje zapachowe mogące powodować alergie". Taki napis producent musi umieścić m.in. na zabawkach zapachowych, czy na kosmetykach dla dzieci. Opakowanie musi zawierać też informacje o rodzaju użytych związków chemicznych. Nowe rozporządzenie wprowadziło też bardziej restrykcyjne limity szkodliwych substancji. Przedsiębiorcom dano dwa lata na dostosowanie się przestrzegania nowych limitów.

Nowe regulacje określają obowiązki nie tylko właścicieli sklepów i producentów, ale również importerów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny