Raport Millera. Wulgaryzmy i "maładiec". Tak lądował JAK-40

Garść wulgaryzmów i udane lądowanie bez zgody wieży. W raporcie komisji Millera możemy przeczytać jakie emocje towarzyszyły lądowaniu polskiego Jak-40 na lotnisku Siewiernyj. Polski pilot twierdził, że nakazu odejścia na drugi krąg nie usłyszał. Kilkadziesiąt minut później - w gorszych warunkach meteorologicznych - miał wylądować Tu-154M z prezydentem Lechem Kaczyńskim.
Na pokładzie Jak-40 byli przede wszystkim dziennikarze, którzy mieli relacjonować wizytę prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu . Podejście samolotu od 14 kilometra było zabezpieczane przez KSL (kierownika strefy lądowania - red.).

Ostatnią komendę potwierdzającą położenie samolotu względem ścieżki schodzenia i osi DS. (drogi startowej - red.). załoga samolotu Jak-40 otrzymała w odległości kilometra od progu drogi startowej. Od tego momentu KL (rosyjski kierownik lotów - red.) powinien nawiązać kontakt wzrokowy z samolotem.

Brak zgody na lądowanie

O godz. 7:17:00 KL zapytał załogę samolotu Jak-40, czy nawiązała kontakt wzrokowy. Z powodu braku odpowiedzi kierownik lotów nie wydał zezwolenia na lądowanie. Po sześciu sekundach, gdy zauważył samolot Jak-40 na zbyt dużej wysokości w odniesieniu do właściwej trajektorii lotu, nakazał załodze odejście na drugi krąg.

Jak 40 nic nie słyszał

Dowódca samolotu Jak-40, według jego oświadczenia, nie usłyszał jego polecenia i wykonał lądowanie. KL nie nakazał załodze złożenia wyjaśnień dotyczących niewykonania polecenia odejścia na drugi krąg, natomiast skomentował działanie pilota samolotu Jak-40 stwierdzeniem "Zuch".

7:16:48 - KSL "Jeden na kursie, ścieżce".
7:16:53 - KL " Nie widać, na razie nie widzę".
7:17:00 - KL "Gdzie?! Gdzie?!".
7:17:00 - KL "Pas widzicie? Wyżej!".
7:17:04 - "[wulg.], odejście na ".
7:17:05 - "[wulg.], trzeba odejście".
7:17:06 - KL "Odejście na drugi krąg".
7:17:11 - KL "A idź, [wulg.], [wulg.] tu, [wulg.], że wyląduje! Wyląduje tu!".
7:17:26 - " dobrze podchodził".
7:17:30 - KL "Lądowanie".
7:17:31 - KL "PAPA LIMA zero trzy jeden. Po zatrzymaniu, o sto osiemdziesiąt. Zuch".
7:17:39 - Jak-40 "Powtórzcie".
7:17:41 - KL "O sto osiemdziesiąt".
7:17:42 - KL "Lądowanie Jaka czterdziestego!".
7:17:49 - "Widziałeś, jak on minął próg?".


Według komisji Millera kierownik lotów po otrzymaniu informacji o pozycji samolotu na pierwszym kilometrze, ze względu na nienawiązanie przez niego kontaktu wzrokowego z samolotem i nieotrzymanie informacji o nawiązaniu przez załogę samolotu kontaktu wzrokowego z drogą startową, powinien już wtedy nakazać załodze samolotu Jak-40 odejście na drugi krąg.

Czego nie zrobił kontroler?

Kontroler powinien też określić minimalną wysokość zniżania zgodną z minimum lotniska (100 m), czego nie zrobił w tym przypadku, jak również podczas podejść samolotu Ił-76. Natomiast określił taką wysokość dla załogi samolotu Tu-154. Kierownik nie zapytał załogi samolotu Jak-40 o warunki atmosferyczne, jakie panowały w trakcie podejścia, pomimo że w następnej kolejności podejście do lądowania wykonywał samolot Ił-76.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Raport Millera. Wulgaryzmy i "maładiec". Tak lądował JAK-40
Zaloguj się
  • tegepe

    Oceniono 2 razy 2

    Oto kompetencja i cultura pilotów wojskowych!

  • j4s4

    Oceniono 1 raz 1

    To załoga tego samolotu zrobiła operatorowi wodę z mózgu, co nie pozostało bez wpływu na obsługę ladującego później TU154. Poza tym bezprawnym lądowaniem, ten operator został zestresowany sytuacją jeszcze trzy razy. Ten ostatni raz zakończył sie tragicznie! Czt tego operatora nie należało zmienić?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX