Dni otwarte na Stadionie Narodowym - pierwszego na pewno nie będzie

Narodowe Centrum Sportu chce zaprosić warszawiaków na cztery dni otwarte na Stadionie Narodowym w kolejne cztery niedziele września tego roku. Został ogłoszony przetarg na organizatora imprezy, ale jeszcze przed jego rozstrzygnięciem już wiadomo - przynajmniej pierwszy z dni otwartych nie ma szans się odbyć.
Chodzi o dopełnienie formalności i uzyskanie odpowiedniej zgody od urzędników Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego warszawskiego ratusza. Organizator wyłoniony w przetargu musi w terminie do 30 dni przed imprezą zgłosić się po zgodę do miasta i złożyć stosowne pozwolenia i ekspertyzy, między innymi od straży pożarnej oraz policji. Kłopot w tym, że 5 sierpnia kończy się dopiero pierwszy etap przetargu, czyli zgłoszenia. Zwycięzcę poznamy najwcześniej w połowie sierpnia. To oznacza, że do pierwszej imprezy, która ma datę wyznaczoną na 4 września, nie zdąży on przedłożyć dokumentów do Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.

- Wykonanie dokumentów, wniosku o wydanie zezwolenia odbyłoby się już po terminie i nie byłoby mowy o tym, byśmy mieli możliwość wydania zezwolenia na przeprowadzenie tych imprez. Przynajmniej tej czwartego września - tłumaczy Mirosław Szymanek, naczelnik wydziału imprez masowych BBZiK i dodaje, że w tym wypadku od prawa nie ma żadnych odstępstw. Przypomina także niedawną sprawę odwołanego koncertu Carlosa Santany, który miał się odbyć na stadionie przy Łazienkowskiej. Organizator zwlekał ze złożeniem dokumentów i wniosku o zorganizowanie imprezy masowej. Kiedy pojawił się na kilka dni przed imprezą, było już za późno i miasto nie wydało zgody. Koncert odwołano.

Rzeczniczka NCS-u Daria Kulińska w pisemnej odpowiedzi na nasze pytania tłumaczy, że dni otwarte nie będą imprezami masowymi, a w związku z tym ich rejestracja w miejskich urzędach nie podlega tak rygorystycznym zasadom. Dni otwarte mają być w założeniu wydarzeniem podobnym do lipcowego Niedzielnego Spaceru Po Stadionie. Wzięło w nim udział około 75 tysięcy ludzi, wtedy służby nie zakwalifikowały go jako imprezę masową.

Jednak według Mirosława Szymanka opisane w ogłoszeniu o przetargu dni otwarte to co innego. - W materiałach przetargowych jest wyraźnie napisane, że jest to impreza z udziałem artystów, tak więc nie ma rozbieżności. Nie ma w ogóle innego stanowiska jak to, że jest to impreza masowa. - mówi.

W ogłoszeniu dotyczącym przetargu, które można znaleźć na stronie NCS-u dni otwarte określone są jako cztery zróżnicowane tematycznie imprezy na Stadionie Narodowym z udziałem około 50 tysięcy osób i z oprawą muzyczną. Do jednego z obowiązków organizatora wyłonionego w przetargu jest "zapewnienie występujących artystów".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM