W wirówce jak w odrzutowcu - kosmiczna technologia w Warszawie [WIDEO]

Kosmiczna technologia i możliwości w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej (WIML) w Warszawie. Instytut wzbogacił się bowiem o urządzenie, dzięki któremu będzie można badać i testować pilotów odrzutowych F16 czy MiG-ów, ale także samolotów akrobacyjnych czy sportowych.
Wirówka przeciążeniowa to symulator lotu, który oddaje rzeczywiste warunki panujące w kokpicie, siły oddziałujące na samolot i organizm pilota. Urządzenie w warszawskim instytucie jest jednym z najnowocześniejszych na świecie.

Sesje w wirówce przeciążeniowej mają nauczyć pilotów poprawnego wykonywania manewrów, orientacji w przestrzeni, wyprowadzania samolotu z nietypowych położeń czy wreszcie odpowiednich reakcji na awarie, pożar silnika lub uszkodzenie systemu sterowania.

Wirówka składa się z długiego, ośmiometrowego ramienia, na końcu którego znajduje się gondola. Podczas wykonywania ruchu obrotowego na kabinę działa duża siła odśrodkowa. Właśnie ona wywołuje przeciążenia nawet znacznie przekraczające możliwości ludzkiego organizmu.

Zamiast odrzutowca, trening w wirówce

Koszty treningu wirówkowego są zdecydowanie niższe niż od ewentualnych kosztów nowoczesnego samolotu bojowego. Nowy nabytek kosztował 60 milionów złotych. Dotacje udało się znaleźć w budżecie Ministerstwa Obrony Narodowej. Wirówka ma w pełni zaspokoić potrzeby szkolno - treningowe polskich pilotów operujących w środowisku dużych przeciążeń.

Dzięki badaniom w wirówce lekarze mają unikalną możliwość oceny reakcji organizmu pilota na wysokie wartości przeciążeń. Właśnie takie jakie są w nowoczesnych samolotach bojowych czy akrobacyjnych.

WIML może wykorzystywać wirówkę przeciążeniową także komercyjnie. Już prowadzone są negocjacje z siłami powietrznymi Finlandii. Z usług polskiego instytutu mogli by korzystać także amerykańscy piloci stacjonujący w Europie.

DOSTĘP PREMIUM