Uczelnie chcą śledzić kariery swoich byłych studentów

Uczelnie mają monitorować kariery swoich absolwentów. Ma to pomóc dopasować kształcenie do wymogów rynku pracy - podaje ?Gazeta Wyborcza?.
Uczelnie same zdecydują, o co pytać. Jedne sprawdzą zarobki, inne - ile czasu zajęło absolwentowi znalezienie pracy.

- Pomysł jest dobry, ale brakuje spójnej koncepcji jego realizacji - mówi dr Lesław Piecucha, prezes stowarzyszenia Edukacja dla Przedsiębiorczości.

Więcej w serwisie Wyborcza.pl

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Uczelnie chcą śledzić kariery swoich byłych studentów
Zaloguj się
  • fudalejw.1

    Oceniono 1 raz 1

    Koleżanka mojego syna skończyła UJ w Krakowie
    i teraz robi fantastyczna karierę prostytutki we Włoszech.
    Czyli dopasowała kształcenie do wymogów rynku pracy
    a pracę ze względu na walory fizyczne znalazła bardzo szybko.

  • sferk9

    Oceniono 1 raz 1

    Całą tzw. reforma szkolnictwa wyższego to "pic i fotomontaż". Założenia - owszem, ale na poziomie abstrakcji. Do monitorowania losów absolwentów uczelnie nie mają żadnych narzedzi, więc będą sprawozdania z sufitu, programy w ramach "kompetencji ramowych" będa układane na zasadzie "kto silniejszy, wyrwie więcej godzin", sprawozdawczość rozrośnie się w postępie geometrycznym a generalny cel jest taki, żeby doprowadzić do upadku uczelni niepublicznych (przez sposób finansowania).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX