Areszt dla maszynisty uchylony. 10 tys. kaucji

Sąd uchylił areszt dla maszynisty pociągu TLK Warszawa-Katowice, który w połowie sierpnia wykoleił się w Babach k. Piotrkowa Trybunalskiego - dowiedziało się TOK FM.
Sąd kazał na dwa miesiące aresztować 42-letniego maszynistę, uzasadniając decyzję obawą matactwa ze strony podejrzanego i grożącą mu wysoką karą - do 12 lat więzienia. Od tej decyzji odwołał się obrońca maszynisty. 22 sierpnia obrońca maszynisty mec. Wojciech Kilanowski złożył zażalenie tę decyzję.

Do wypadku pociągu pasażerskiego TLK relacji Warszawa Wschodnia-Katowice o numerze 14101 doszło w połowie sierpnia. Wykoleiła się lokomotywa i cztery wagony. Lokomotywa uderzyła w nasyp. Jeden z wagonów wypadł z torów i przewrócił się. Według piotrkowskiej prokuratury, jedną z przyczyn wypadku była nadmierna prędkość, z jaką pociąg wjechał na rozjazd. Urządzenia w lokomotywie zarejestrowały, że przed wypadnięciem z torów skład jechał z prędkością 118 km na godz., a ograniczenie prędkości w tym miejscu wynosi 40 km na godz.

W katastrofie zginął 52-letni mieszkaniec Częstochowy, a 81 osób poszkodowanych trafiło do szpitali.

DOSTĘP PREMIUM