Mieszkańcy mają zapłacić za sąsiadów-dłużników

Twój sąsiad nie płaci czynszu? Uważaj, bo warszawska spółdzielnia PAX, która nie potrafi skutecznie ścigać swoich dłużników, postanowiła ściągać zaległości z ich sąsiadów. Wprowadziła odpowiedzialność zbiorową i podniosła czynsz pozostałym.
Kinga Filarska, mieszkająca w budynku spółdzielni PAX przy Al. Stanów Zjednoczonych swój czynsz płaci regularnie i dlatego teraz będzie musiała płacić więcej. Od zarządu spółdzielni właśnie otrzymała pismo z informacją o podwyżce czynszu.

- Dlaczego mamy płacić za innych?! - oburza się kobieta. - Otrzymałam informację, że będą płacić złotówkę więcej za metr kwadratowy powierzchni. W moim przypadku to jest 57 złotych - mówi Filarska, która dodaje, że wielu mieszkańców jest oburzonych sytuacją. Wśród nich są i tacy którym rachunki wzrosną o 80 zł.

Jeden za wszystkich

Zarząd wprowadza w życie zasadę jeden za wszystkich wszyscy za jednego, a prezes Andrzej Ślązak tłumaczy, że mieszkańcy powinni się na to godzić dla swojego dobra - Takie są zasady życia we wspólnocie - tłumaczy prezes i jest zdziwiony protestami mieszkańców, którzy nie mogą pojąć jak można coś takiego wymyślić - Jeśli ja płacę regularnie to czemu mi mają odciąć wodę czy prąd - pyta jedna z mieszkanek, a prezes odpowiada, że taki los tych którzy są w spółdzielni - I prawo i rzeczywistość są takie, że odpowiada się za całą wspólnotę i ta odpowiedzialność zbiorowa w pewnym sensie istnieje.

Wszyscy muszą się zgodzić

Ani ustawa prawo spółdzielcze, ani ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie przewiduje możliwości nakładania tego typu opłat. Eksperci podkreślają jednak, że istnieje możliwość wprowadzenia odpowiedzialności zbiorowej. Trzeba jednak spełnić pewne warunki. Po pierwsze spółdzielnia musi mieć problemy z płynnością finansową i jak podkreśla adwokat Mariusz Godlewski na tego typu opłatę muszą się zgodzić wszyscy - Możliwość zwiększenia opłat eksploatacyjnych, a tylko o takich możemy tu mówić leży w kompetencji walnego zgromadzenia lub zgromadzenia przedstawicieli. W tym przypadku uchwałę podjął zarząd, który takiego uprawnienia nie ma - mówi adwokat - Nie można jednoznacznie stwierdzić, że opłata jest nielegalna, ale już na pierwszy rzut oka budzi to poważne zastrzeżenia.

Mieszkańcy zapewniają, że nie będą płacić - Nie mam zamiaru odpowiadać za czyjeś długi - mówi członek spółdzielni.



Co powinna zrobić spółdzielnia z mieszkańcami-dłużnikami?

DOSTĘP PREMIUM