Znaleźli 251 przeterminowanych produktów w Kauflandzie

Sześciu gdynian znalazło na półkach hipermarketu Kaufland 251 przeterminowanych produktów. Ochrona próbowała ich powstrzymać i wezwała policję mimo że Kaufalnd w ramach gwarancji jakości obiecuje bony dla klientów, którzy trafią na przeterminowany produkt - napisał ?Dziennik Bałtycki?..
- Kaufland ma taką promocję, że jak się znajdzie na półce jakiś towar po terminie ważności i przyniesie do informacji, to dostaje się za każdą rzecz 5 złotych. Wybraliśmy się więc z kolegami do sklepu sprawdzić, czy coś znajdziemy - opowiedział "Dziennikowi Bałtyckiemu" Hubert Lewandowski z Gdyni.

- Pochodziliśmy trochę, znaleźliśmy czterdzieści takich produktów, kostek rosołowych i napojów. Ale zanim dotarliśmy z nimi do informacji, podeszli do nas ochroniarze sklepu i powiedzieli, że mamy się wynosić, bo niby robimy bałagan na półkach. Wezwali nawet policję. Policja przyjechała, ale po obejrzeniu nagrań z monitoringu stwierdziła, że wszystko jest w porządku. Z wielką łaską wydali nam wtedy te bony na zakupy - mówił Lewandowski.

Druga tura poszukiwań - 211 produktów

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła - pisze "Dziennik Bałtycki". Dociekliwi klienci postanowili wrócić do sklepu jeszcze tego samego dnia.

Tym razem znaleźli 211 przeterminowanych produktów! Za wszystkie swoje znaleziska otrzymali ponad 1200 złotych w bonach.

Rzecznik filmy Kaufland w Polsce, Jarosław Kauduczak, przeprasza za zachowanie pracowników sklepu. W rozmowie z portalem Gazeta.pl tłumaczy, że pięciozłotowe bony za każdy przeterminowany produkt są "elementem systemu gwarancji jakości", który ma służyć klientom.

- Ten system obwiązuje we wszystkich sklepach Kauflandu, również za granicą. Ma to być forma przeprosin za nasze niedopatrzenie. Zachowanie pracowników gdyńskiego sklepu było bardzo niewłaściwe - tłumaczy Kauduczak.

251 przeterminowanych produktów - To dużo?

W ciągu zaledwie kilku godzin gdynianie znaleźli w jednym sklepie 251 przeterminowanych produktów. - Nie mogę ani skomentować tej liczby, ani stwierdzić, czy to dużo - mówi rzecznik Kauflandu.

Dodaje, że to zależy od wielkości sklepu. - W każdym z nich dziennie sprzedajemy tony towarów - tłumaczy nam zapewniając, że Kaufland planuje ulepszyć system kontroli swoich towarów.

- Czasem może też się zdarzyć, że jakiś pracownik pomyli przeterminowane towary odstawione do utylizacji i przez pomyłkę z powrotem powystawia je na półki - mówi rzecznik. - Już uszczelniliśmy ten system - zapewnia.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM