Uczciwość w szkole nie popłaca - uważa połowa licealistów

Uczciwość w szkole nie popłaca - uważa połowa licealistów oraz co trzeci gimnazjalista i uczeń podstawówki. Co ciekawe, badania zrobił portal, który służy uczniom do ściągania - pisze ?Gazeta Wyborcza?.
Ponad 6,5 tys. uczniów odpowiedziało na internetową ankietę pt. "Uczciwość w szkole" portalu Zadane.pl. Prawie połowa uważa, że uczciwością w szkole przejmują się tylko "naiwni nieudacznicy". Dla 66 proc. ściąganie to przejaw sprytu i zaradności. Większość (90 proc.) twierdzi, że w szkole była świadkiem lub słyszała o oszukiwaniu, a 20 proc. to robiło.

Co dla uczniów znaczy "nieuczciwość w szkole"? - Nie uczymy się na klasówki i ściągamy - mówią.

Wiedzą, że postępują źle, i zdarza im się, że mówią nauczycielom o ściągającym koledze. Ale - uwaga! - w ponad 20 proc. przypadków nauczyciele widzą w tym donosicielstwo.

Cały tekst w serwisie internetowym ''Gazety Wyborczej''.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM