Wypadek awionetki: dwie osoby nie żyją. "Nagle zaczęła spadać"

- Nagle, z nieustalonych przyczyn, awionetka zaczęła spadać - mówi policja. W wypadku k. miejscowości Głębinów w woj. opolskim zginęły dwie osoby - 37-letni pilot i 49-letni pasażer. Na miejscu są służby ratunkowe.


- Około 12.05 awionetka rozbiła się w miejscowości Głębinów. W środku byli 37-letni pilot i 49-letni pasażer. Nagle, z nieustalonych przyczyn, awionetka zaczęła spadać. Rozbiła się niedaleko prywatnego lotniska, gdzie miała lądować - mówi w rozmowie z TOK FM rzecznik opolskiej policji.

Awionetka leciała z Czech. - Prawdopodobnie była zarejestrowana poza granicami Polski, posiada obce numery - powiedział w TVN24 rzecznik opolskiej straży pożarnej.

Na miejscu wypadku nie było nikogo. Miejsce jest zabezpieczone przez policjantów, są strażacy. Wezwani zostali przedstawiciele Komisji Badania Wypadków Lotniczych.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny