Korwin-Mikke: Antifa to takie Gestapo

- Podobno [na Marszu Niepodległości - red.] po stronie lewaków mają się pokazać bojówki Antify. Antifa to takie Gestapo - tyle, że (na szczęście) źle zorganizowane. By być ścisłym: w ogóle jeszcze nie zorganizowane - pisze Janusz Korwin-Mikke na Wpolityce.pl i namawia swoich zwolenników do udziału w Marszu Niepodległości.
- Antifa powołuje się na korzenie anarchistyczne - ale czarna flaga schowana jest wstydliwie za dumnie się pyszniącą czerwoną. Z resztek czarnej można wykroić całkiem gustowną Swastykę - i umieścić pośrodku czerwonej flagi - analizuje Korwin-Mikke godło organizacji. Ostrzega, że członkowie Antify będą się starali zakłócić Marsz Niepodległości, w którym mają wziąć udział przedstawiciele Kongresu Nowej Prawicy.

- Data nie podoba się ani nam, ani narodowcom - ale pole bitwy wybrane. Obowiązek stawienia czoła lewicy przede wszystkim - pisze Korwin-Mikke.

11 listopada ulicami stolicy ma przejść marsz organizowany przez środowiska narodowe i konserwatywne, m.in. Młodzież Wszechpolską i Obóz Narodowo-Radykalny. W komitecie poparcia znaleźli się m.in. historyk prof. Jan Żaryn, publicysta Jan Pospieszalski, twórca GROM gen. Sławomir Petelicki, bp Antoni Dydycz i muzyk Paweł Kukiz. Marsz Niepodległości ma też wielu przeciwników. Wśród nich są organizacje ultralewicowe i anarchistyczne skupione w Porozumieniu 11 Listopada. Przekonują, że ulicami stolicy przejdą faszyści. - Planujemy mobilizację na trasie faszystowskiego pochodu. Chcemy go fizycznie zablokować - zapowiadają w internecie.

DOSTĘP PREMIUM