Dwie awarie w Boeingu 767. Pierwsze ustalenia komisji

Na pokładzie Boeinga 767, który wczoraj awaryjnie lądował w Warszawie, doszło do dwóch awarii. Powiedział o tym przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, Edmund Klich.
Według wstępnych ustaleń komisji, w samolocie zawiodła instalacja hydrauliczna. Z nieznanych przyczyn przestał działać system wypuszczania podwozia, nie działał też system awaryjny. Edmund Klich powiedział, że zdarza się to bardzo rzadko, a na tym typie maszyny chyba w ogóle się nie wydarzyło. Komisja uznała, że działanie pilotów samolotu było perfekcyjne.

Kapitan Tadeusz Wrona wykonał lądowanie po mistrzowsku, a samolot odniósł minimalne w takiej sytuacji uszkodzenia. Do udanego lądowania przyczyniła się też dobra pogoda. Edmund Klich dodał, że gdyby samolot skręcił lub się przechylił, to uszkodzenia i skutki wypadku mogłyby być dużo poważniejsze. Edmund Klich przyznał, że trudno jeszcze powiedzieć, jakie uszkodzenia odniósł samolot. Z zewnętrznych oględzin wynika, że po naprawie będzie mógł być eksploatowany. Podkreślił, że komisja nie zajmuje się dalszymi losami samolotu. Po wstępnych oględzinach komisja postanowiła uznać wczorajszy incydent za wypadek.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (7)
Dwie awarie w Boeingu 767. Pierwsze ustalenia komisji
Zaloguj się
  • qast

    Oceniono 2 razy 2

    To się panu Klichowi udała fucha.
    Pewnie pociągnie tak do emerytury. Bo nie udało mu się tej fchy zamienić na jeszcze lepszą .
    I wjechać na katastrofie smoleńskiej do Senatu.
    Wyborcy okazali się jednak w większości przytomni.

  • qast

    Oceniono 2 razy 2

    I za TO pan Klich Edmund bierze TAKIE SIANO miesiąc w miesiąc ???!

  • acer59

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Klich ! Dopóki nie zna pan konkretnej przyczyny awarii hydrauliki (np. wyciek płynu , pęknięcie przewodu , rozszczelnienie siłownika etc) to niech pan nie opowiada bajek oczywistych , bo do takiego "odkrywczego" wniosku - awaria systemu hydraulicznego i awaryjnego - zapewne doszedłby sam nawet każdy palant myślący swoją ...główką mniejszą zamiast większej .

  • 03halina15

    0

    ja jestem przesadna nigdy nie wsiade do samolotu z lekkiego wypadku , gratulacje dla Pana Wrony , ale ten kapitan bedzie latal beze mnie ,

  • acer59

    0

    Panie Klich ! Dopóki nie zna pan konkretnej przyczyny awarii hydrauliki (np. wyciek płynu , pęknięcie przewodu , rozszczelnienie siłownika etc) to niech pan nie opowiada bajek oczywistych , bo do takiego "odkrywczego" wniosku - awaria systemu hydraulicznego i awaryjnego - zapewne doszła nawet każda średniorozgarnięta gosposia domowa .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX