Boeing LOT-u nie poleciał do Chicago. Kolejna awaria

Kolejna awaria boeinga należącego do linii lotniczych LOT. Samolot o numerze rejsowym LO 003, który miał wylecieć w niedzielę o godz. 16.30 do Chicago, z przyczyn technicznych nie zdołał wystartować. - Czekaliśmy wiele godzin, bo decyzja o wylocie była wciąż przesuwana - poinformował nas na Alert24 pan Karol. - Nie było awarii, przeprowadziliśmy tylko dodatkową kontrolę. To standardowa procedura - powiedział rzecznik LOT.
Pasażerowie lotu do Chicago szykowali się do wejścia na pokład, a samolot był już podstawiony pod rękaw. Wejście jednak wciąż było zamknięte.

- Najpierw poinformowano nas, że z przyczyn technicznych start samolotu przesunięto na godz. 18 - przekazał nam pan Karol, który wybierał się do Chicago. Według jego relacji godzina odlotu była przesuwana jeszcze kilkakrotnie, aż zapadła decyzja o przesunięciu wylotu na godzinę 8 dnia następnego.

- Widzieliśmy jak samolot jest holowany do hangaru - relacjonował pan Karol, który krytykował zachowanie lotowskiej obsługi: - Znów się nie popisała: chaos, brak informacji i zdezorientowani pasażerowie to chyba już codzienność na warszawskim lotnisku. Prezydencja Polski w EU mobilizuje, jednak po raz kolejny nie naszego przewoźnika - komentował zawiedziony pasażer.

- Samolot nie miał awarii, został skierowany do dodatkowej kontroli. To zupełnie normalne procedury, które są stosowane na lotniskach na całym świecie. Dmuchamy teraz na zimne, więc sprawdzamy maszyny nawet przy podejrzeniach drobnych usterek - powiedział w poniedziałek Leszek Chorzewski, rzecznik LOT. Samolot odleciał z Okęcia o 8. rano w poniedziałek.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM