Cięcia i likwidacja programów w TVP. "Miała być nowa jakość, a jest stary syf"

Od przyszłego roku Telewizja Polska wprowadza kolejny plan oszczędnościowy. Przestaną ukazywać się wydania "Wiadomości" o godzinach 12 i 15 oraz w porannym paśmie - zostanie tylko główne wydanie programu informacyjnego o godzinie 19. Ani o godzinie 16, ani rano, nie będzie też "Panoramy". Pracę straci kilkadziesiąt osób - dowiedział się "Presserwis".
Chociaż w połowie października budżety programów informacyjnych Jedynki i Dwójki zmniejszono o 20 proc., programy czekają kolejne poważne cięcia. Zmniejszy się też budżet Agencji Produkcji Audycji Informacyjnych (technicznego zaplecza newsów).

Likwidacja wszystkich wydań "Wiadomości" oprócz głównego oznacza, że dla 30-40 osób z 70-osobowego zespołu zabraknie pracy. - Na potrzeby bocznych "Wiadomości" pracuje w sumie więcej osób niż dla wydania o 19.30 - powiedziała "Presserwisowi" osoba z redakcji. - Zwolnienie Iwony Schymalli z funkcji dyrektora Jedynki było przygrywką do tych cięć. Ona by o nas walczyła - dodała. Nowych szef "Wiadomości", Karol Małcużyński, nie komentuje informacji.

"Trzeba się dostosować, bo ja nie, to inni to zrobią"

Andrzej Godlewski, nowy dyrektor TVP 1, na spotkaniu z zespołem programu miał zapowiedzieć, że do planu oszczędnościowego trzeba się dostosować, bo jak nie, "to przyjdą inni i to zrobią".

- Kiedyś PiS wybił nam zęby, zwalniając Piotra Jaźwińskiego. Teraz PO zrobiła to samo, zwalniając Wyszyńską. Miała być nowa jakość, a jest stary syf - komentuje inny dziennikarz "Wiadomości".

W piątek Iwona Schymalla, dyrektor Programu 1 Telewizji Polskiej, została zdymisjonowana przez prezesa TVP Juliusza Brauna. Jej miejsce zajął Andrzej Godlewski. Na kilka miesięcy, wkrótce ma być rozpisany konkurs na to stanowisko.

W lipcu br. Schymalla omal nie zrezygnowała ze stanowiska - nieoficjalnie mówiło się, że właśnie z powodu konfliktu z Godlewskim. Schymalla zaprzeczała. Twierdziła, że jej decyzja jest "umotywowana wewnętrznym funkcjonowaniem spółki".

DOSTĘP PREMIUM